Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 47
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,582
Najnowszy Użytkownik: Pablo21
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Proszę o opinię
Zdradzony przez żonęWitam, od jakiegoś czasu mam powiedzmy kryzys w małżeństwie. Jakieś 3 miesiące temu nakryłem żone na romansie przez komunikator. Oczywiście do samego końca zaprzeczała, ale jakoś zabrałem jej telefon i wszystko przeczytałem. Były przeprosiny i obiecywanie zmiany oczywiśce.
Była też mowa o tym że to przezemnie itd. Generalnie mamy oboje ponad 30 lat i dwoje dzieci. Mamy własny dom który praktycznie sam budowałem własnymi rękami co zajmowało mi dużo czasu, a jeszcze miedzy czasie pracowałem. Zona od zawsze miała pracę spokojną i pieniądze miała dla siebie nigdy na nic od niej nie brałem wiadomo kobieta musi mieć kasę na swoje wydatki. Rok temu zmieniła pracę miało być lepiej, lepsza kasa a tu kasa jest ale się życie sypie. Żonaci jesteśmy 10 lat a znamy się 16. Generalnie kłótnie były ale jakoś przechodziło samo następnego dnia i oboje z uśmiechem. Wracając do tego romansu, trwał on 6 miesięcy, z początku nic nie widziałem żona z telefonem wieczorami ja zaufanie miałem. Pewnej nocy niby spałem, żona obok na telefonie odwóciłem się i zapytałem z kim pisze odpowieź wiadomo kłamstwo, wziołem telefon niestety siłą.
Z hasłami szysbko sobie poradziłem i bum, romas na całego, chęci rozwodu ze mną, chęć poznania jego rodziców, oferta seksu z nim niestety on się nie zgodził bo miał zasady. Długa rozmowa obiecanki żony. Dwa dni spokoju widzę jest okej, jednak kolejny dni coraz gorsze, traktowanie mnnie jak wroga nr jeden, nie mogłem jej nawet dotknąć i słyszałem tylko nie kocham cie.. I telefon wrócił w ruch. Przebolałem jakoś się ogarnołem. Z czasem coś się poprawia ja już mam wyrypane na to wszystko. Telefon coraz żadziej w ruchu. Niby zaczynamy normalnie żyć jednak, zyć normalnie pod jednym dachem ale osobno. Czasem chcę pogadać jak dalej co dalej, niestety nie da rady tylko złość ze strony żony.
Komentarze
Strona 1 z 66 1 2 3 4 > >>
poczciwy dnia wrzesień 17 2020 10:44:09
Tak naprawdę żyjecie obok siebie a nie ze sobą sam zresztą już to zauważasz; Czy kiedykolwiek w ogóle byliście naprawdę razem?
Puść ją wolno; nie zmusisz nikogo do miłości; Twoje przymuszenia raczej będą przynosić odwrotny skutek do zamierzonego; kobieta w rui jest nie do zatrzymania;
Dlaczego nie dałeś żonie ponieść żadnych konsekwencji kiedy pierwszy raz ją złapałeś? To był punkt zwrotny; Swoją postawą sprawiłeś, że popłynęła po całości; Dziś pozostaje Ci w tym momencie zająć się sobą.

obserwator dnia wrzesień 17 2020 11:24:30
Złość z jej strony ale ile będzie można uciekać od tego tematu? Rozumiem że to świeża sprawa dosyć. W końcu emocje kiedyś opadną a do niej wreszcie jakoś dotrzesz chociaż by porozmawiać normalnie. Pewnie sam w jej oczach nie byłeś ideałem po tylu latach no standardowo czegoś jej brakowało to sobie poszukała odskoczni. Ona składała propozycje, a Pan okazał się mieć zasady jakieś? Rycerze nie wyginęli do końca.. Ilu to facetów by się ucieszyło jak jeszcze sama baba chciałaby im tak ochoczo do wyra wskakiwać. Dzisiaj właśnie tak myślą co by wyhaczyć się pobawić tanim kosztem i to szybko bez tracenia czasu zbytnio na pitu pitu przez te literki. Czyli znudzona musi być najzwyczajniej w tym waszym związku, te codzienne czynności i rutyna robi swoje. No i standardowa historia facet tyra, poza domem często i długo, dom stoi, warunki jakieś są do życia, ty jej dajesz wiele luzu nawet w sprawie jej kasy, a niech ma na fryzjera, paznokcie, torebkę, buciki i drobne wydatki. No i kobita się rozbestwiła. Pewnie pan poznany gdzieś w pracy może. Poczytaj sobie historie panów tutaj to sam zobaczysz że to taki standard jest można powiedzieć. Bo jak dobrze rozumiemy to nie opierało się tylko na pisaniu przez telefon czy tam rozmowy telefoniczne tylko? Skoro padały takie deklaracje z jej strony to musieli się widywać realnie.

aster dnia wrzesień 17 2020 11:39:01
utnij jej to co możesz uciąć, pokaż jej że życie to nie tylko księżniczkowanie...
dzieci w jakim wieku macie?

blebleblee dnia wrzesień 17 2020 12:13:50
swoim zachowaniem wychwales sobie ksiezniczke, ona znudzona twoim nadskakiwaniem szuka emocji z innym, jeszcze nie ma chetnego, ale przecie znajdzie, a Was nie ma, bo u niej brak do ciebie szacunku, uczucia, jest tylko wyciagnieta reka czekajaca az oplacisz rachunki, zrobisz zakupy i wykonasz prace wokol domu
zacznij od zadbania o siebie, rachunki od teraz na pol, koniec czasow ze ona mieszka za darmo, zywi sie za darmo i czas spedza na szukaniu kochanka, zabezpiecz swoje finanse, zrob rozdzielczosc majatkowa, poradz sie prawnika jak w razie rozwodu wyjsc z tego bezpiecznie, niech ona widzi ze zdrada=kara, i ty rozwazasz kazdy scenariusz, bo skoro jest rozpad pozycia, zwiazku to trzeba to zakonczyc, ja nie gwarantuje ze ona zacznie sie starac, zmieni nastawienie do ciebie, ale ty stanowczy, z nastawieniem na rozwalenie wszystkiego dasz jej do myslenia

pesado dnia wrzesień 17 2020 13:39:03
Witam dzieci w wieku 4 i 7 lat.

aster dnia wrzesień 17 2020 13:43:43
krótka piłka, pokaż jej jak będzie wyglądało jej życie bez Ciebie...

normalnyfacet dnia wrzesień 17 2020 14:03:35
Na innym portalu czytałem bardzo podobną historię, żona zakochała się w koledze, on rzekomo z zasadami rok starania o małżeństwo, dotarcie do korespondencji gdzie wyszło iż od roku nosi poroże.
Będziesz chciał autorze dam Ci na pw namiary.
Z boku masz 34 kroki zastosuj je ale z jej podejście nic z Was nie będzie, zmieniła prace i światopogląd.

obserwator dnia wrzesień 17 2020 14:09:10
Czyli co ma ją wystawić za drzwi i się z nią rozwieść? Najpierw może trzeba by poszukać tej pewności siebie, zastosować model 34 kroków, a przynajmniej z naciskiem na pewne punkty które mógłby autor u siebie dopracować. Jak to powiedziała żona jednego autora z tego portalu dla niego że znów zaczął jej się podobać jak się tak zmienił, wiadomo rozstali się bo nie było już co tam zbierać i układać w ich związku. No ale jak sama mu taki tekst posłała to to musi działać w jakimś tam stopniu większym bądź mniejszym. No a wy nadal jesteście razem, wiem to świeża sprawa no ale kiedyś w końcu trzeba będzie przerobić z nią ten temat tak by była jasność. Po co ona z tobą jest, czy dla własnej wygody, bo odkryłeś co odkryłeś i sprawy się pokomplikowały dla niej i teraz udaje wielce obrażoną? Bo często jest tak że ludzie dowiadują się lub zaczynają dopiero jak już kobita chce lecieć do kochasia i znim być już choćby miala porwać ci te dzieci i zostawić cie samego w tym domu. Co ją tam do niego ciągnęło chemia,motylki, czułe słówka, dreszczyk emocji.,ta inność niż jak miała z tobą no bo Ty już bardziej zalatany za kasą i zarobkiem by utrzymać to wszystko,bo niby tak ponoć powinien robić facet z krwi i kości. No ale jak widać takie numery się czasem odwalają, coś się z czasem ludziom w głowach zmienia jakby pogubili priorytety.

Komentarz doklejony:
Nie chce mi się wierzyć że to było lub mogłobyć tylko pisanie przez telefon-komunikator. No chyba że faktycznie odleciała za bardzo z tym wszystkim. No ale matka dwójki dzieci, mężatka? Realnie musieli się widywać albo znają.

pesado dnia wrzesień 17 2020 14:40:15
Znać się znają widują w pracy na bank nie opisałem całej historii. Poznali się w pracy romans tłumaczyła tylko gadaniem w żartach i tekst "bo dobrze mi się z nim gadało. Nie opowiedziała mi całych 6 miesięcy tylko ostatni czas w sumie to jeden dzień mi wystarczył reszty nie czytałem ale mam ochotę. Spotkać się spotkali tylko raz do niczego nie doszło tak mowiła. Widzicie tu powinno się to zmieniać na lepsze powinniśmy się starać oboje ale niestety nie jest tak. W oczach ludzi wkoło to ja jestem ten zły, i co tu więcej pisać. Usiąść pogadać powiedzieć co boli bez szans. Generalnie według niej nic się nie stało. A to jak jest to przeze mnie hihihi bo u niej to narastało przez lata, słucham co mówi i śmiać się mi chce. Rozwodu chciała często, teraz coś nic o nim nie mówi. Piszę w sumie o tym bo jakoś mnie to męczy. I nie wiem czy jeszcze poczekać aż sie ogarnie ?.

Komentarz doklejony:
Tą zasadę tych 34 kroków to ja praktykuję już chwilę. Coś tam ruszyło ale teraz to nie wiem jak długo ja wytrzymam.

blebleblee dnia wrzesień 17 2020 14:58:29
przede wszystkim nie wierz w to co ona mowi, 6 miesiecy gadali? spotkali sie raz, naprawde? i tylko trzymali za rece, jakie slodkie? druga sprawa, to nie ty miales romans tylko ona, wiec niech winy szuka u siebie, nic nie uratujesz o ile ona nie przeprosi, wezmie wine na siebie i nie bedzie walczyc aby ciebie odzyskac, zacznij od prostej matematyki, rachunki na stole, dodajesz ile to miesiecznie i ona polowa kasy, sorry, ale przestajesz byc sponsorem, potem kasa na jedzenie, pol na pol nie ma inaczej, potem dzwonisz do prawnika i umawiasz spotkanie bo masz do niego sporo pytan, dzwon tak zeby ona slyszala, przez telefon powiedz ze spotkanie w sprawie rozwodu z uwagi na zdrade partnerki - ona musi zobaczyc ze przestales byc potulnym misiem i nie zamiecie sprawy pod dywan

Strona 1 z 66 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Proszę o ocenę sytuacji
Proszę o radę
Prosze o pomoc. rade
zdradzana z prostytutkami. Prosze o wsparcie i cenne rady /Ewadamas/
Nie radzę sobie - poradźcie coś, proszę.
Prosze o porade
Prosze o rade
Prosze o pomoc
Proszę o poradę
Proszę nie róbcie głupstw
Proszę o pomoc i porade
proszę o pomoc !
Proszę pomóżcie
Proszę o radę
skomplikowana sprawa proszę o radę
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada po 7 latach z...
Romans z "kolega"
Szukam pomocy
Zdrada
Zamroczona
Jak sobie z tym pora...
Moja zdrada
Zdradziła i odeszła ...
Partnerka zauroczyła...
Kolejny uszczęśliwio...
Mija już rok
Zona pod przykrywką
Jak nie rozpamiętywa...
"Nie moge tego kontr...
Czy można szczęśliwi...
Proszę o opinię
Messenger Facebook
Złe decyzje
Witam
zdradziła, nie wyjaś...
CO O TYM SĄDZISZ
Niby nowy rozdział, ...
Zdrada emocjonalna help
Mąż zdradza mnie z i...
Dowiedziałem sie o z...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

obserwator
16/10 17:51
Gościu weź ochłoń zadbaj o spadochron, nawet o piorunochron jak lecisz przez okno..

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info