Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 62
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,555
Najnowszy Użytkownik: czdarek
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Moja historia-pomóżcie zrozumieć.
Dzień dobry.
Znalazłam ten portal dzisiaj.Mam doła i mam dosyć,wszystkiego.
Moja historia zaczęła się 12 lat temu.Poznaliśmy się na wystawie,ja byłam z kolegą on przyjechał sam.Jakoś znaleźliśmy się w tym samym gronie znajomych.Dla mnie to była strzała amora.Zadzwonił na drugi dzień.Dzieliło nas 200km.Ja wtedy miałam 28 lat,on 32..
Spotykaliśmy się od czasu do czasu,ja i on dużo pracowaliśmy,ale były wspólne plany na przyszłość.I choć czasami czułam że coś jest nie tak ,nie sprawdzałam i wierzyłam w to co mówił.A opowiadał o koleżance chorej na raka piersi.Trwało to 1.5 roku.I pewnego dnia w nocy zadzwoniła kobieta...Że ona jest z nim w regularnym związku.Oboje po przejściach(on dwójka dzieci każde z inną,ona ma trójkę)To była ona.Byłam zrozpaczona,w szoku.Nie mogłam uwierzyć że można tak kłamać...Chciałam usłyszeć od niego całą prawdę ale kluczył,przekładał termin spotkania. Wcześniej przyjechał,przywiozł szampana(dzień przed Sylwestrem) i powiedział że spędza go z bratem bo jest chory a ta kobieta to tylko koleżanka...W poniedziałek po Sylwestrze znalazłam zdjęcia na fb (jego córka wstawiła-był na imprezie z tamtą i dobrze się bawił.Gdy zadzwonił powiedziałąm żeby przestał do mnie dzwonić bo to koniec.
Próbował dzwonić,wysyłał smsy,życzenia na święta i urodziny...przez 10 lat.
Ja w tym czasie odchorowałam ten"związek",spotykałam się z innym ale nie wyszło.Nie założyłam rodziny,nie mam dzieci.Gdy skończyłam ten drugi związek pojawił sie znowu tamten.Ta kobieta zmarła dwa tygodnie wczesniej.Dałam mu szanse,bo było mi go szkoda,cały czas powtarzał że mnie kochał przez ten cały czas.Byliśmy 1.5 roku.W grudniu w komputerze znalazłam zdjecia z wyjazdu na jeden dzień z kobieta.Nagie zdjęcia.Nie mieszkamy razem,urządzamy mieszkanie dopiero.Miałam się przeprowadzić w czerwcu.Zrobiłam awanturę,chciałam odejśc,chciał się żenić,klękał i przepraszał.Wybaczyłam.Ale zaczęłam kontrolować i sprawdzać.I okazało się że niedawno założył konto na fb,ma 400 znajomych a ja o tym nic nie wiem.I na tym koncie pojawiła się ta kobieta z która był na wyjezdzie.Kazałam ja usunąć ze znajomych.Ona ma męża,jest 10 lat starsza.Zrobił to ale był zły.Wiem że ma z nia kontakt,Wiem też ze cały czas szuka...fb,messenger, nowych przygód.Do tej pory nie poznałam jego rodziców,nie byłam u niego w domu.On przyjezdza do mnie,zna moich znajomych.Mam wrażenie że żyje w dwóch światach-ja i tamci.Dzieci jego,dzieci tamtej kobiety.Nie znam ich i widzę że on trzyma mnie na dystans.
Zaczynam się czuć jak osoba psychiczna,wiem że mnie zdradził ale nie potrafie odejść.Mam dosyć a jednocześnie się łudzę że się zmieni...
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Romanos dnia maj 19 2020 23:42:27
Z jemu tylko znanych powodow (a moze wiesz lub domyslas sie z jakich?) jestws dla niego tylko odskocznia. Opcja rezerwowa. Odpowiada Ci taki uklad to w nim trwaj, ale nie narzekaj. Nie odpowiada - zmien. Najgorsze co mozesz zrobic i co pewnie robisz to narzekac i trwac nic nie zmieniajac.
Zgorzknienie juz Cie dopadlo. Co bedzie dalej?

obserwator dnia maj 20 2020 05:24:59
Nas się pytasz a to ty sama sobie powinnaś zadać wreszcie to pytanie dlaczego tak dajesz mu się traktować i pozwalałaś mu na to przez tyle lat. Widzisz ze facet jest podatny na tematy typu zdrada, kłamstwa kombinowanie. Powiedz nam czy normalny facet któremu faktycznie zależy jakiejś kobiecie ukrywałby ja przed rodziną, dziećmi przez tyle lat, a może tamta kobieta żyje dziwnym trafem jakoś... wiesz to tylko od niego? Przyzwala jąć mu na tego typu zachowanie sama jakby nie patrzeć spriwadzasz się do roli kochanicy, tej z boku co stoi i jest w cieniu, mami cię słowami o miłości, zaangażowaniu i ślubem, a korzysta z życia poznając nowe kobitki na boku? Być może im wciska te same teksty co i tobie? Wszedł w twój świat bez problemów lecz świat jego jest dla ciebie wielkim murem otoczony z jakiegoś powodu. Może ty go nie poznałaś wcale bo dał ci tylko to co sam Ci powiedział i nie miałaś okazji tego zweryfikować już na samym początku jak wyszło że ma dzieci, kobietę czy tam żonę którą zdradzał z tobą między innymi a potem ciebie zdradzał z inną kobietą też mężatką. To powiedz nam jak taki człowiek ma się zmienić? Takie myślenie o jego zmianie to są marzenia ściętej głowy a ty zrzuć te różowe okulary czy tam klapy z oczu i zacznij na niego patrzeć na chłodno, ogarnij umysłem czy oczami tak jak to widzisz czy pojmujesz bo chociaż minęło wiele lat bo aż 10 to twój umysł czy podświadomość daje ci sygnały że jednak coś z tym typem jest nie halo bo to nie jest normalne by tak dorośli ludzie się traktowali. Równie dobrze mogliście od razu wiedzieć kto jakie ma mieć rolę w tej całej historii. On armando podrywacz, bawidamek, dobry aktor grający swoją oskarową rolę i bawiąc się twoimi uczuciami i tym że jesteś naiwną kobietą pomimo swojego wieku. Dlaczego przez tyle lat uciekalaś od tych tematów?

aster dnia maj 20 2020 06:01:46
Nie przerobiłaś bólu, który pojawił się po jego "pierwszej" zdradzie, zamknęłaś się w tym a tym samym na życie. Po kilku latach związałaś się z nim nie wyciągając wniosków z poprzednich lat - żadnych.
choć czasami czułam że coś jest nie tak

zaufaj czasem swojej intuicji wiele możesz zyskać przez to.
Dałam mu szanse,bo było mi go szkoda

Na takiej podstawie chciałaś budować relację w związku?
Smutna dlaczego jest on tak ważny dla Ciebie?

poczciwy dnia maj 20 2020 06:20:51
Dałam mu szanse,bo było mi go szkoda

Na takiej podstawie chciałaś budować relację w związku?
Smutna dlaczego jest on tak ważny dla Ciebie?


Otóż to. Jesteś po czterdziestce, ale wybacz zachowujesz się jak gimnazjalistka.
Człowiek Cię zdradza, oszukuje, kłamie, separuje od swojego życia po czym Ty stwierdzasz, że z nim będziesz bo Ci go szkoda...no ręce opadają.
Zacznij szanować siebie, wówczas możesz oczekiwać szacunku od innych.

obserwator dnia maj 20 2020 08:08:16
Poczytaj sobie tą historie i komentarze pod nią.
http://www.zdradzeni.info/news.php?readmore=6009

Wiem że jest zgoła inna jak twoja ale mimo wszystko jakieś podobieństwa się dopatrzy. Nie mogę zrozumieć jak kobiety w takim wieku mogą być tak naiwne i ustawiać się czy tam własne życie pod faceta. Za słowami albo razem z nimi powinny iść czyny a nie mamienie bo to dobre dla małolatów. Życie to nie jest bajka czy nisko budżetowy serial turecki o miłości dla znudzonych kur domowych z kanału tvp 1 czy tam 2.Dobrze tyle o ile że z tej relacji nazwijmy to nie ma dzieci, zresztą wątpię by on chciał więcej dzieci skoro już je posiada i woli tylko zabijać nudę czy dostarczać sobie tego dreszczyku emocji poprzez kontakty z kobietami? Jak nie fizycznie w realu to chociażby przez ten internet na początek.
Bo ciebie w końcu miał już zdobytą i wiedział jak naciągnąć strunę by cie urobić? Nie masz nawet możliwości zweryfikowanie tego co on tam wypisuje czy wypisywał na tym telefonie czy przez te portale społecznościowe.

Taki serial nowy jest pt. Szadź polski i tam też mąż trzyma wszystko za przysłowiową buzię nawet swoją żonę czy dzieci w domu. Ona nic nie wie o jego drugim ukrytym życiu i jest taka łatwowierna czy że on potrafi jej tak wszystko ładnie wytłumaczyć nawet to że znika gdzieś na dzień lub kilka. Nie chcę spoiliwać fabuły bo serial jak serial nic specjalnego ale kurde 10 lat twojego prawdziwego życia. To już młode laski oddają pierścionki zaręczynowe jak widzą po 5 czy 6 latach że z tym facetem czy innym bez sensu się wiązać na resztę życia czy uwiazywać papierami bo czują że to nie ma sensu widząc po ich zachowaniu czy zaangażowaniu. Ja wiem ze nie każdemu musi zależeć na ślubach bo czasy się zmieniają, zresztą samo jego postępowanie sprawia że niejedna miałaby wątpliwości czy jest sens i podstawy ku temu by się pchać w takie tematy. Najwyżej się zobaczy a jakby co to zawsze można powiedzieć sobie papa bez szarpania się wiadomo o co? Tylko że ty musisz być niezależna i myśleć też o sobie by nie obudzić się z ręką w nocniku? Bo z tego co piszesz to ty nie wiesz na czym stoisz.

On działa na zasadzie jak nie z tą to napewno z inną bo co ma być sam?
Koleżanka o której opowiadał była jego partnerką, ty jego kochanką, potem ty jego partnerką i miał/ma kochanice. Wiem nie wiedziałaś niczego bo to on ustawił wszystko, nie sprawdziłaś go bo niczego podejrzanego nie zauważyłaś powiedzmy co by mogło ci zapalić tą czerwoną lampkę wcześniej. Dlaczego... a bo właśnie nie pozwolił cię wpuścić głębiej w ten swój świat. W końcu dzieci ma z różnymi kobietami, nie musiałaś ich poznać czy ich dzieci. No ale przez tyle lat byś wiedziała jaki ma z nimi kontakt czy relacje z tymi kobietami. To też jakieś cenne informacje by były o nim samym jaki to jest człowiek czy jakie ma podejście do życia jako facet, ojciec? Może same by one więcej Ci naświetliły temat jego osoby skoro sam nie chciał dać się poznać przez tyle lat?
Ktoś tam wyżej pisał dobrze.. Jak sama siebie nie zaczniesz szanować to nikt inny za ciebie tego nie zrobi tym bardziej. Czas byś wyprostowała sobie w głowie wiele spraw i przestała bujać w obłokach. Też kiedyś wierzyłem naiwnie w słowa w to co mi mówi, w piękne uczucie i dzięki jednej osobie dostałem twardą życiową lekcje na przyszłość że wycofałem się za w czasu bo tak mi nakazywało sumienie bo po prostu przeanalizowałem sobie wszystko . I dzięki Bogu nie trwało to 10ciu lat. Lepiej być samemu jak z byle kim.. nawet zmiana numeru nie była ciężką decyzją czy po prostu definitywne zerwanie kontaktów z daną osobą stawiając grubą kreskę. Sama dojdziesz do tego co będzie dla ciebie najlepsze i jak postąpisz. Tylko nie popełniaj tych samych błędów co dotychczas.

cziken dnia maj 20 2020 08:18:08
Smutna77,
Ty już przegrałaś ten związek. Można, a w niektórych przypadkach uważam nawet, że trzeba wybaczyć ten pierwszy raz, ale już kategorycznie nie drugi i nie po takim czasie. Wszystko, co napisałaś wskazuje, że jesteś fajną odskocznią dla niego, ale siebie kompletnie nie szanujesz i tylko niszczysz swoją psychikę i ostatnie pokłady zaufania, które mogą Ci być potrzebne dla kogoś, kto Cię naprawdę pokocha i będzie szanował, nie dla obecnego partnera.
Ciągła kontrola jest nierealna i niepotrzebna - im więcej kontroli tym bardziej będzie kłamał w każdej już - nawet błahej sprawie, a Ty się wykończysz. Związek ma być oparty na zaufaniu i spokoju. Oboje ludzi ma się ze sobą dobrze czuć w każdej sytuacji. U Ciebie nie ma tej pewności, że możesz mu ufać, wręcz nie powinnaś.
Co Cię skłoniło tak naprawdę do ponownego wybaczenia? Nie wierzę, że to był żal, bo gościu się świetnie bawił wtedy kiedy Ty możliwe byłaś w rozsypce.
Co zrobisz jest oczywiście Twoją decyzją, jednak tak nie da się po prostu żyć.

aster dnia maj 20 2020 08:40:11
Ty już przegrałaś ten związek

ale nie życie, chociaż jesteś na dobrej drodze jeśli się nie opamiętasz. Nadaj swojemu życiu odpowiedni kierunek.

Smutna77 dnia maj 21 2020 07:21:33
Dziękuję z te cenne opinie.Opinie z boku ,na chłodno.Ja wiem że to nie ma sensu.Czuję to i wiem że powinnam dać sobie spokój.Ale nie wiem dlaczego tak jest.Z natury jestem rozsądną osobą,prowadzę swoją firmę,jestem niezależna ale na polu osobistym porażka właśnie w związku z nim.
Widzę dokładnie co robi,wiem że cały czas szuka.W sobotę się pokłóciliśmy i stwierdziliśmy że to koniec.A właściwie on to powiedział.Po dwóch dniach znowu zaczyna pisać.Wiem że chodzi głównie o prezent na urodziny o którym marzył a nie był dostępny w Polsce.Zapisałam się do psychologa bo całe życie mam mętlik w głowie.I nie mogę zrozumieć dlaczego tak jest.

aster dnia maj 21 2020 07:34:09
Z natury jestem rozsądną osobą,prowadzę swoją firmę,jestem niezależna

Po dwóch dniach znowu zaczyna pisać.Wiem że chodzi głównie o prezent na urodziny o którym marzył a nie był dostępny w Polsce

czy on czasami nie pasożytuje na Tobie?

obserwator dnia maj 21 2020 07:43:08
Ale że kto miałby mu kupić ten prezent na urodziny... ,że ty ??
Jak nie ograniczysz z nim kontaktu czy żeby go zablokować to się nie uwolnisz od niego za szybko no chyba ,że dasz mu do zrozumienia by nie zawracał ci tyłka.

Komentarz doklejony:
Pewnie po tym zdwoi intensywność z pytaniami no ale jak to my przecież tak się kochamy ,mi na tobie zależy , przepraszałem przecież już nie będę pisał z innymi laskami czy co tam z nimi robił.
No dobrze ty masz się świetnie tam życiowo,zawodowo,kasowo ,niezależna ,a on jak stoi jeśli chodzi o te sprawy. Nie czułaś raczej wcześniej ,że możesz być wykorzystywana w jakiś sposób? Kobiety mogą upatrywać sobie takich zaradnych panów bo wiadomo wszystko kosztuje ciuszki,fryzjer ,paznokcie i co tam jeszcze by pokazać się z lepszej strony przed koleżankami i nie tylko.
Tacy faceci też mogą się znaleźć co mieszają w głowach kobietom nawet o wiele starszym ale mają w tym swój jakiś cel.
Sąsiadka mojej babci tak zbaraniała bo poznała typa w salonie z automatami gdzie on grywał czasem ,a ona pracowała tam. No i tak ją omotał ,że ona nawet dla niego wzięła pożyczki pod hipotekę ziemi czy tam domu nie pamiętam. Tak była omotana ,że dopiero po czasie wyszło ,że on ma żonę w ogóle.. ,a robił to bo miał długi u ludzi którzy mogli mu zrobić kuku jak nie spłaci. To poszedł po najmniejszej linii oporu i obracał taką starą torbę naiwną. ( za przeproszeniem ).
Bo kobieta nie dość ,że o wiele ,wiele od niego starsza to dosłownie zgłupiała.. jakieś treningi, odchudzania ,zmiana ubioru ,latała jak na skrzydłach ,pewnie i psitkę golić się nauczyła tak jak nigdy raczej nie potrzebowała tego robić. No i co teraz latać szarpać się po sądach , komornik na głowie.I tyle było big love tyle tylko ,że szum się zrobił o niej i wstyd w sumie.
Także pomyśl sobie jaki on był / jest i czy czasem ciebie nie trzyma jako taką od dojenia.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Romans biurowy-krótka i banalna historia
Moja żona znalazła miłość swojego życia
Banalna historia
Pomożecie....???
moja historia
bardzo dziwna historia
Najlepszy przyjaciel.. I moja dziewczyna
Moja historia i moja wina/gabrys99/syrbag99
No to i moja historia
Moja historia
Pomóżcie mi podjąć decyzje
niekończąca się historia
Moja smutna historia
Historia mojego małżeństwa
to moja wina
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Dowiedziałem sie o z...
Proszę o opinię
Witam
Niby nowy rozdział, ...
To nieprawdopodobne
Nie radze sobie ...s...
Prawie 4 lata po zdr...
Kolejny uszczęśliwio...
Zazdrosc
dlaczego
Złe decyzje
"Nie moge tego kontr...
Jak nie rozpamiętywa...
Dylemat moralny.
Zdrada emocjonalna
zdradziła, nie wyjaś...
Gdy zaczyna pojawiać...
Zdrada z rehabilitan...
Potrzebuje porozmawi...
głupia ja
Zdradzony po 20latach
Udręka na trzy serca...
Podzial majatku
Zdrada po 7 latach m...
Czy to tylko flirt
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info