Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 44
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,463
Najnowszy Użytkownik: Lucamirinda
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Czy można szczęśliwie uratować związek po zdradzie?
Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansZdradziłam.
Żałuję.
Mąż się dowiedział, początkowo zaprzeczałam, potem powiedziałam prawdę.
Jestem gotowa wiele dać, by to naprawić.

Tylko... Czy jest to możliwe?
Czy są tu może przypadki takich, co wygrali tę straszną walkę o związek?
I jak to wygląda? Jest lepiej?

Obawiam się, również pod wpływem lektury wpisów na tym forum, że facet po prostu nigdy sie z tym nie pogodzi. Będzie to wracało i dreczyło i jego i mnie.

Czy nie lepiej się rozstać?

Mąż chciałby dać radę jakoś to poukładać. Zależy mu. Kocha mnie.

Ja też go kocham. I też mi zależy.

Doradźcie coś..
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
aster dnia kwiecień 28 2020 07:51:28
Co takiego zadziało się u Was, że szukałaś czegoś innego?

Komentarz doklejony:
napisz więcej o Waszym małżeństwie, relacjach.

poczciwy dnia kwiecień 28 2020 08:18:25
Zdecydowanie za mało napisałaś.
Napisz wszystko co mogłoby być istotne;
1. Jak długo się znacie i jak długo jesteście małżeństwem
2. Czy posiadacie dzieci?
3. Jakie macie wspólne zobowiązania?
4. Ile macie lat?
5. Z jakich rodzin pochodzicie?
6. W jakich okolicznościach wydarzyła się ta zdrada?Czy to jednorazowy skok w bok czy dłuższy romans?
7. Kiedy ona miała miejsce i w jaki sposób mąż się dowiedział?
Dobrze, że czytasz forum. Pamiętaj jednak, że każdy przypadek jest inny.
Dlatego m.in tak istotnym jest odpowiedź na powyższe pytania.

Lililu dnia kwiecień 28 2020 08:19:28
Przez praktycznie 10 lat, które spędziliśmy razem było źle. Zaczęło się źle i źle skończyło. Dużo chłodu, obojętności, braku zainteresowania, bliskości. Praca bez wytchnienia, używki, uzależnienia. Ciagłe walki, sinusoida, poczucie, że nigdy nie wiem co dzień przyniesie.. Brak stabilności.
Odchodziłam wiele razy, zanim jeszcze podjęłam tę złą i katastrofalną w skutkach decyzję.
Jednak wracałam, bo tak naprawdę kocham go, mamy syna..
W pewnym momencie coś pękło i uległam o 12 młodszemu mężczyźnie...

A teraz on tak cierpi, że bardzo chciałabym mu jakoś pomóc, wynagrodzić to. I ja cierpię.
Jak wybrnąć z tego?
Jestem gotowa na ostre cięcie i odejście.
Czy to bedzie lepsze niż walka o ten zwiazek?

usunąłem dubel; poczciwy

Komentarz doklejony:
Podświadomie i coraz bardziej świadomie wiem, że powinnam odejść.
Nie byłam szczęśliwa.
Dużo było przemocy psychicznej, lekceważenia, obojętności, zimna.

Romans trwał kilka tygodni. Kilka spotkań. 10 mcy temu. Od dawna zero jakiegokolwiek kontaktu. Temat zamknięty dawno temu.

Mąż już wcześniej podejrzewał, początkowo kłamałam, ale w koncu powiedziałam prawdę.

Ja chcę odejść, chyba ze słabości, bo serce mi pęka jak on cierpi.
On chce to przepracować, spróbować, liczy, że się uda..

aster dnia kwiecień 28 2020 08:31:02
Używki i uzależnienia?
Z czyjej strony to było jego czy Twojej?
czy to była główna przyczyna tego, że było źle?
Zbyt mało napisałaś; poczciwy zadał Ci kilka pytań odpowiedz na nie, łatwiej będzie spojrzeć na sprawę.

Romanos dnia kwiecień 28 2020 08:37:07
10 lat nie bylo milosci, dlaczego teraz miala by sie pojawic? Mowicie, ze chcecie byc ze soba, ale tak naprawde po co? Dla nastepnyxh 10 lat "chlodu, obojetnosci, braku zainteresowania, bliskosci" ?
Dla dziecka? Z leku przed samotnoscia? Z obawy przed wysilkiem "zaczynania wszystkiego od nowa"? Z przyzwyczajenia?
Gdzie i w czym miedzy Wami objawia sie ta "milosc", ze chcielibyscie budowac Wasz zwiazek na nowo?
Technicznie rzecz ujmujac, tak. Sa tu osoby, ktore ogromnym wysilkiem obu stron odbudowaly zwiazek po zdradzie. Sa, ale w zdecydowanej mniejszosci.

Lililu dnia kwiecień 28 2020 08:53:16
Romanos, dobrze prawisz, dzięki.
Doszliśmy do ściany, osiągnęliśmy totalne dno.
Jesteśmy oboje świadomi jak było źle i dlaczego (m.in. używki).
Teraz na trzeźwo i osobno zastanawiamy się co dalej.
Najważniejsze chyba jest to, że jest miłość i jest obopólna chęć do walki.
Ale piekło brukują dobrymi chęciami...

Dlatego chcę wiedzieć, czy mimo chęci i wciąż bardzo żywej miłości - jest szansa? I co robić, żeby tę szansę zwiększyć?

Czytając wpisy innych czasami jestem przerażona jak okropne i toksyczne relacje powstają w wyniku tych prób pozostania ze sobą za wszelką cenę...

Romanos dnia kwiecień 28 2020 08:54:51
Paacholog? Moze terapia malzenska dokas Was zaprowadzi. Rylko pamietaj, ze to "ciezka orka na ugorze" i bez pewnosci, ze beda efekty takie, jakie na poczatku zakladacie Moze dzieki terapii nie "uratujecie" zwiazku tylko bedziecie w stanie "pokojowo" siw rozstac? To o niebo lepsze niz trwanie...

Lililu dnia kwiecień 28 2020 08:58:51
Terapia oczywiście, że tak.
najpierw każdy z nas indywidualnie, od tego trzeba zacząć.
Potem zobaczymy.
Myślę, że w wyniku terapii indywidualnej mąż mój podejmie decyzję czy próbujemy, czy odpuszczamy.
Romanos, a jak to u Ciebie było - udało się zebrać dobre plony z tej ciężkiej orki? czy nie warto było?

Romanos dnia kwiecień 28 2020 08:58:53
"I wciaz bardzo zywej milosci"

A w czym ta milosc miedzy Wami sie objawia, ze tak uwazasz, bo chyba nie w "chlodzie i obojetnosci"?

Komentarz doklejony:
Probowalem ratowac, ale po miesiau moja Byla wrocila do wczesniejszych "praktyk" wiec odszedlem. Praca nad soba, rozwod, dzis jestem w nowym, udanym moim zdaniem, zwiazku. W niedalekiej perspektywie slub.

Lililu dnia kwiecień 28 2020 09:09:37
Miłość JEST żywa.
I nie chodzi tu nawet o deklaracje, które również są, ale o postawę, żeby nie przekreślać, żeby zawalczyć.
Wiadomo już, że uratować się nic już nie da.
Można odciąć grubą kreską i zacząć od nowa.
Ale.. brak mi wiary, że to możliwe...
Zdrada wiele zmieniła w naszej relacji, udrożniła się komunikacja, spojrzeliśmy na nasze małżeństwo bez złudzeń.
W tym momencie nie mamy już nic do stracenia. Ja jestem gotowa odejść w ramach konsekwencji swojego czynu.
On również jest świadom tego, że traktował mnie źle i skończyło się to tak, a nie inaczej.
Mamy świadomość, jest chęć, miłość wciąż żywa.
Co robić, żeby się udało?

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Byłem szczęśliwy
rok po zdradzie nie daję rady
jak zaufać po zdradzie /klakow/
Po zdradzie
Prawie 4 lata po zdradzie nadal w tym samym miejscu
zamęczałam po zdradzie? To ja straciłam szanse?
Czy można uwierzyć po zdradzie?? /Lutiola/
Jak podniesc sie po zdradzie?
3 miesiące po zdradzie
4 lata po zdradzie, nowy zwiazek i...
Miesiąc szczęśliwego małżeństwa.
6 tygodni po zdradzie..
Mąż wrócił po zdradzie
NIE WARTO CIAGNAC ZYCIA PO ZDRADZIE
(Prawie) pół roku po zdradzie
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info