Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 53
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,439
Najnowszy Użytkownik: WislawWozniak
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdradzilam
Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansHej.
Muszę się wygadać. Od czego tu zacząć, chyba zacznę od początku. 2004 r ślub z facetem, który przez cake, trwające 5 lat małżeństwo znęcał się nad mną. Sprawy, wyroki, wiele nerwów i stresu kosztowało mnie to małżeństwo. Mamy dziecko, obecnie 14 letnie, niepełnosprawne. 9 lat temu poznałam faceta na necie, jesteśmy do dziś razem. Na początku bomba, teraz od prawie roku lipa. Nie, nie kłócimy się Ale problemy nas złamały. Najpierw choroba mokrej mamy( mieszkaliśmy z nia), jej śmierć przed świętami, mój facet postanowił otworzyć swój biznes, inwestuje w to swoje pieniądze A właściwie dziecka od ponad pół roku. Dalej nie chce. On nic nie robi, nie martwi się rachunkami. Już nie wiem skąd na to brać. On beztrosko sobie żyje. Seks raz na 3 mies, szybki numerek i tyle. Pytania co kuoic, co zrobic...W styczniu odezwał się do mnie kolega z Lo, bylam jego wielka niespelniona miloscia. Chlopak zonaty, sa dzieci. Gdzies kiedys slyszalam, ze zwiazek bez szalu i emocji, sa bo wiaze ich fitma i dzieci. Najpierw były wiadomości, w końcu spotkaliśmy się. Byliśmy tak napaleni, że stało się. Trwa to już 3 mies. Spotykamy się raz w tyg na chwilę, właściwie na seks. Miliony wiadomości, rozmów przez tel bo on właściwie tylko w week jest w domu. Wiem, że nie ma to żadnej przyszłości. Nie teraz i napewno szybko to nie nastąpi. Twierdzi, że zawsze mnie kochał, nigdy nie zapomniał, uczucie powróciło. Mnie też nie jest obojętny.
Mam dni, że rzucilabym to w cholerę. Ja, która zawsze brzydzilam się zdrada, zdradzam. Trafił na trudny moment w moim życiu, w najgorszy chyba. Potrzebowałam odskoczni .
Jest mi cholernie dobrze z nim, przeżywam coś czego nigdy nie przeżyłam.
Jestem potworem???
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Romanos dnia kwiecień 03 2020 20:57:05
Nie jestes potworem...
Tylko skoncz z tym zaklamaniem, bo nikomu z waznych dla Ciebie osob na dobre to nie wyjdzie.
Tobie rowniez nie.

Paulina40 dnia kwiecień 03 2020 21:18:09
Tylko pytanie kto jest ważny...

Romanos dnia kwiecień 03 2020 21:22:00
A to sama spbie musisz odpowiedziec kto.
I jeszcze czy odpowiada Ci zycie budowane na lamaniu wlasnych zasad?
Eqentualnie zmnien zasady, przyjmij, ze zdrada to cos normalnego, a lojalnosc jest bez sensu.
I wowczas spokojnie bedziesz mogla uwazac sie za potwora...

cziken dnia kwiecień 03 2020 21:32:51
Trudno cokolwiek wywnioskować z tego wylewu słów, ale nie - potworem nie jesteś, jak już wspomniał Romanos. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że żyjesz podobnie jak piszesz - nie bardzo wiesz, co chcesz przekazać lub zrobić, brak planu na życie, trochę chaos. Jak coś zaczyna robić się nie do zniesienia to zmieniasz faceta albo skok w bok.
Uważam, że w związku należy być przede wszystkim uczciwym - nie podoba Ci się coś to rozmawiaj, mów o tym, szukajcie razem rozwiązania. Jak nie możecie się porozumieć to nie szukaj odskoczni tylko odejdź, zajmij się sobą, swoim życiem, a nie odkładasz problem na później przy okazji może i raniąc obecnego partnera.

Paulina40 dnia kwiecień 03 2020 22:04:52
Czikan, problem polega na tym, że nie da się rozmawiać. Ty to ogarniasz, Ty to zrobisz, Ty dopilnujesz. Fakt, nie ma usprawiedliwienia na to co sie stalo poza zwiazkiem i mam to poczucie, ale troche ta sytuacja otworzyla mi na to oczy.
Czy uciekam ze związków jak się wala, tak ucieklam jak mąż zaczął mnie dusić przy 3latku. I uważam, że była to najlepsza decyzja w moim życiu.
Ciężko jest być logista, matka, ojcem, facetem, kobieta i cała reszta, której się ode mnie wymaga, samemu nic nie dając. Jeszcze strata najbliższej i najważniejszej osoby. Żadnego wsparcia. Walczyć nie mam siły jak ktoś inny minimum z siebie nie daje.

Romanos dnia kwiecień 03 2020 22:38:22
Paulino...
Jest chyba "subtelna" roznica w obu przypadkach? Czym innym jest fizyczna ucieczka od kogos kto zagraza Twojemu (a moze i nie tylko Twojemu) zyciu i zdrowiu, a czym innym "ucieczka" w romans bo "zycie Was przeroslo"...

Komentarz doklejony:
Bycie uczciwym nie wymaga bohaterstwa, ale moze sie myle...

Paulina40 dnia kwiecień 03 2020 23:02:08
Pewnie masz rację, na pewno masz racje...
Dziękuję, chyba potrzebowałam takich słów żeby to wszystko zrozumieć i przemyslec

Baltazar dnia kwiecień 04 2020 00:15:25
Słuchaj ,jesteś w okresie zauroczenia.Tak będzie jeszcze kilka miesięcy.Dodatkowym wzmocnieniem twojej uludy są : kłopoty z rozruchem biznesu ,choroba i ostatecznie śmierć matki ,dotkliwy dla ciebie brak seksu ,nowość w relacjach damsko-męskich ,ciągły kontakt z kochankiem ,łatwość spotkań.Czy zastanowilas się co bedz kiedy to się wyda ,a pomnij słowa Sokratesa : Wszystko co tajne wcześniej ,czy później staje się jawne. I jeszcze z innej beczki : co z tego ma twój kochanek? Na pewno darmowy seks ,potwierdzenie swojej atrakcyjności mimo wieku ,fajną przygodę w ukryciu- to lubią niedojrzali chłopcy ,zero ryzyka w razie wpadki ,zero kłopotów.Czy warto to robić jeśli takie same granty możesz mieć u partnera ,tylko trzeba się przyłożyć? Za wiele osób krzywdzisz .A przy okazji wyreczasz żonę kolegi dając mu seks ,nie dostając nic w zamian. No chyba że kręci cię seks tego rodzaju ,niektórzy tak mają i to jest ok. jeżeli są samotni.Paulinko ,lubię to imię smiley ,podsumowując wszyscy zyskują ,tracisz tylko ty ,no i jeszcze wiadomy koniec dobije cię zupełnie.Wiec po co ci to?Pozdrawiam.

Ladaco dnia kwiecień 04 2020 02:35:47
U mnie o zdradzie żony dowiedziałem się po 3 latach (komórka). Tamto u niej dawno się skończyło fizycznie, zostało emocjonalnie. Teraz się rozwodzę. Jako powody podałem rzeczy 3 rzędne. Nie zna prawdziwych powodów bo jej nie powiedziałem, nie wie ile wiem. Pewnego dnia będę musiał pozrozmawiać z synami. To nie będzie miła rozmowa. Nie chcę teraz im odbierać dzieciństwa ale kiedyś to się stanie a ja mam twarde dowody jakby nie wierzyli.
Dłuuugo po zdradzie fizycznej ciągnie się smród.
Pozdrawiam

Komentarz doklejony:
To nie jest chęć zemsty, nie przez dzieci. Natomiast synowie będą żyli w takich a nie innych czasach, gdzie zdrady będą znacznie częstrze. Już są.
Uporządkuj rzeczy tak jak ci tutaj dobrze radzą. Co innego spotykac się z mężczyznami jako wolna kobieta a co innego jako wiarołomna żona (bez względu na powody).

Komentarz doklejony:
A może za jakiś czas zmienię zdanie i zostawię jednak to wszystko tak jak jest?
Niemniej jednak sama widzisz jakie skutki może przynieść zdrada.

Yorik dnia kwiecień 04 2020 03:38:11
Zaszyj sobie Otwór, to zniknie Potwór smiley

Komentarz doklejony:
Ja, która zawsze brzydzilam się zdrada, zdradzam.

A na czym polegało i z czego to twoje obrzydzenie wynikało? Z lęków, próżności czy tępej mentalności Kalego? Tak się składa, że życie jest przekorne i próżniaków weryfikuje, czasami ucząc pokory. Sporo jest kobiet uważających się za te lepsze "porządne kobiety" (jak ktoś nic sobą nie reprezentuje, to szuka wartości w tym co nie jest jego załugą), które z powodu roszczeniowości, braku znajomości siebie, swoich słabości i instynktów, robienia z siebie Ofiary, zniszczyły życie sobie, bliskim i wszystkim dookoła; Oczywiście to one są pokrzywdzone;

Dziękuję, chyba potrzebowałam takich słów żeby to wszystko zrozumieć i przemyslec

próbujesz, ale do myślenia to jeszcze daleko, na razie lecisz schematem do skomplikowania sobie życia, aż boli;

Tylko pytanie kto jest ważny...

Jeśli nie wiedziałaś i nieświadomie stanęłaś w rozkroku, to kiepsko; Trzeba było o tym myśleć, zanim to zrobiłaś; zaraz nóżki się rozjadą i goła d...ą walniesz o glebę;

Twoje usprawiedliwienia:
A właściwie dziecka od ponad pół roku. Dalej nie chce. On nic nie robi, nie martwi się rachunkami. Już nie wiem skąd na to brać. On beztrosko sobie żyje. Seks raz na 3 mies, szybki numerek i tyle.

Ciężko jest być logista, matka, ojcem, facetem, kobieta i cała reszta, której się ode mnie wymaga, samemu nic nie dając. Jeszcze strata najbliższej i najważniejszej osoby. Żadnego wsparcia. Walczyć nie mam siły jak ktoś inny minimum z siebie nie daje.

Magia Panie; wystarczy taką porządnie przelecieć i jedno oko bielmem zachodzi a drugie się otwiera.
Nie ma to jak czarodziejska różdżka smiley

To teraz pytania:
Ten ktoś się zmienił czy Ty ?
Ten ktoś zmienił sytuację/relację czy od dawna taka była? Może jednak miałaś w tym swój udział tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy?
Jeśli coś się pogorszyło/pogłębiło to kto do tego doprowadził, kto na to pozwolił?
Z jakiego powodu zaczęłaś kogoś wyręczać w tym co należy do niego?
Czemu zabrałaś komuś przestrzeń w której mógłby i powinien się wykazać?
Czemu go ograniczyłaś ?
Z jakiego powodu ktoś daje minimum siebie, nie chce, nie potrafi więcej, czy nie musi?
Myślałaś, ze ktoś będzie wdzięczny, że musisz zasłużyć na miłość czy musisz wszystko kontrolować?
Znalazłaś sobie partnera czy synka, którym trzeba się opiekować?
Ty jego bardziej potrzebowałaś czy on Ciebie?
Komu przez te 9 lat bardziej zależało na związku? Kto kogo bardziej wspierał?
Po przemocowcu, ktoś łagodny był dla Ciebie darem z niebios i inne cechy były mniej ważne?
Jak wyglądały te ostatnie lata, czy przez chorobę mamy nie odsunęłaś gościa od siebie lub nie odrzucałaś?

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
zdradzilam..
zdradzilam meza jak z tym zyc?
zdradzilam przed slubem
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Totalne zniszczenie
Jeszcze nic się nie ...
Zdrada zony
Romans biurowy-krótk...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Samotna Mama
I mnie to trafiło, l...
Pomożecie....???
Moja żona znalazła m...
kochanka w ciąży
zrobiła to po latach...
Ma innego jestem nap...
Kolejna zdrada męża
Nie ma krysztalowych...
Banalna historia
Romans, zdrada, szanse
Kolejny cios w ciągu...
Czy to tak musi bolec?
Z dnia na dzień...
Dowiedziałem się kil...
Czy zemsta i zniszcz...
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy można szczęśliwi...
Popadam w obłęd
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

AnaLPG
24/05 19:49
Lord?

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info