Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 59
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,246
Najnowszy Użytkownik: Lech
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Podwójne życie mojego faceta
Zdradzona przez partnera/chłopakaPo ponad dwóch latach związku z mężczyzną, z którym mam maleńkie (chciane, wyczekiwane i kochane przez nas oboje) dziecko, odkryłam, że prawdopodobnie przez cały ten czas za moimi plecami tworzył równoległy związek matką swojego pierwszego syna. O dziecku wiedziałam od początku, ale partner utrzymywał, że z matką nie łączy go już nic oprócz dziecka. Zresztą ponoć nigdy nie byli w stałym związku, a dziecko jest efektem wpadki. To samo powiedział swojej rodzinie, a mnie przedstawił jako życiową partnerkę i wielką miłość.

Po urodzeniu córki, zaczęłam jednak podejrzewać, że coś jest nie tak. Zmienił się w stosunku do mnie. Zniknął seks, zanikały czułości, pojawiło się jakieś rozdrażnienie. Coraz mniej go było w domu, niby praca, ale wizyty "u małego" jakoś nie ucierpiały. Po kilku miesiącach postanowiłam poszukać dowodów. Znalazłam je stanowczo zbyt łatwo i szybko :( W konfrontacji jeszcze próbował się wykręcać, ale bez większego przekonania. Tydzień temu doszło do eskalacji negatywnych emocji. Pożarliśmy się, w efekcie czego... pojechał do niej na noc. Następnego dnia wrócił kompletnie odmieniony, omijając mnie odtąd szerokim łukiem, za to nie odstępując na krok naszej córeczki. A dziś... cóż, po całym dniu nieobecności dostałam smsa o treści: "wracam jutro". Bez żadnego wyjaśnienia.
Komentarze
Strona 3 z 3 < 1 2 3
Margos666 dnia listopad 08 2019 13:39:09
Macie rację :/ Zrobiłam raptem jakieś pierwsze kroki i już się nimi zachłysnęłam, a tu jeszcze sporo pracy przede mną. Dziękuję za przywołanie mnie do porządku smiley

olala dnia listopad 08 2019 13:41:15
A ja Cię podziwiam, ze spokojem mówisz już o tym co Cię spotyka. Nie widzę u Ciebie poczucia straty. Bardzo dobrze, że dbasz o siebie i dziecko. Bądź dalej silna!!

Margos666 dnia listopad 08 2019 14:12:04
A ja Cię podziwiam, ze spokojem mówisz już o tym co Cię spotyka. Nie widzę u Ciebie poczucia straty. Bardzo dobrze, że dbasz o siebie i dziecko. Bądź dalej silna!!

Bardzo pomogło mi ujrzenie w nim dupka bez empatii. Tęsknię za mężczyzną, którym wydawał się być wcześniej, a nie tym, kim się okazał w rzeczywistości. Czuję się, jakbym kochała bohatera filmu, a nie prawdziwą osobę. Dziwne uczucie. Jest oczywiście wyrwa w sercu i smutek, ale to chyba naturalne na tym etapie. Jedyne, na co mam wpływ, to na uratowanie siebie przed utonięciem w wirze użalania się nad sobą. Więc to robię smiley

Yorik dnia listopad 10 2019 16:56:39
Margos,
Btw zapytałam go, czy w jakimkolwiek momencie wziął pod uwagę, że przecież jak się dowiem, to odejdę, zabiorę dziecko i pozwę go o alimenty, na które go nie stać, bo dość mało zarabia, a już płaci tamtej. Że przecież nie stać go na takie życie.

Czy szczytem marzeń jest mieć faceta, który jest z kobietą tylko dlatego, że nie stać go na odejście?
Takich związków jest chyba więcej niż nam się wydaje.
Czemu "bajki" urywają się po ślubie ? Nie ciekawe czy po to, żeby nie kłamać ? smiley

Rozalia dnia listopad 10 2019 20:04:36
Margos, nie piszesz, co było przed Tobą, ale dla mnie jest prawdopodobne, że ta cała ta matka dziecka mogła go nawet sama kiedyś przepędzič, ale jak to los przewrotny bywa na wieść o tym, że ten beznadziejny partner, jednak sobie kogoś znalazł, mogło podziałac jak magnes, ale powodów może być wiele. Masz teraz obok siebie maleńkiego człowieka, który już kocha Cię bezgranicznie To jest budujące i mobilizuje, nawet wtedy gdy Ci się nie chce chcieć. Jeśli tyko masz możliwość, aby kogoś poprosić o pomoc, rób to i staraj się wtedy pomyśleć tylko o sobie, jakieś małe przyjemności, kąpiel, muzyka relaksacyjna, spacer. I trzymaj się dzielnie ::

Radocha dnia listopad 10 2019 20:11:09
Yorik odpuść wszak to ją zdradzono.
To nie ona jest samolubnym egoistą...
Bajki powiadasz hm...byleś za granicą mam na myśli tzw ,,zachód"?
Tam jak już któryś z tych ,,czarnogłowych" zdobędzie się na szczerość to Ci wyzna że oni nazywają nas znaczy się Polaków w wolnym tłumaczeniu ,,kolorystami" lub ,,ludźmi z fantazją "
Jeszcze lepiej to wygląda w Iranie znaczy w Persji i u Kurdów, tam słowo Lechistan działa jak hm daleki dawno nie widziany krewniak.
Nie odmawiaj Kobietom marzeń o tzw księciu na białym rumaku bo to jest tak jakbyś chciał by zrezygnowały z tej niewidzialnej części ich Kobiecości tak ja to widzę.
Tu sytuacja jest prosta jak trzonek szpadla wydaje mi się że Gosia ogarnęła dałna i powoli rusza do przodu
Margos666 tak z ciekawości te szóstki to przypadek ?smiley
zdrowia życzę

Rozalia dnia listopad 10 2019 21:22:41
Czy szczytem marzeń jest mieć faceta, który jest z kobietą tylko dlatego, że nie stać go na odejście?
Takich związków jest chyba więcej niż nam się wydaje

To jest bardzo ważne pytanie i stwierdzenie, nie tylko dla wszystkich zdradzonych kobiet, do których wraca "skruszony" facet, ale także dla mężczyzn, którzy przyjmują zdrajczynie właśnie z powodów finansowych. Nie oceniam nikogo. To jest takie przeżycie, że każdy sie ratuje jak może. I to działa w obie strony, kobieta przez pryzmat swoich lęków, może resztę życia zastanawiać się czy wrócił dla wygody, a mężczyzna nie dość że zdradzony, to jeszcze dzieci przy matce, alimenty... ile osób, tyle sytuacji, ważne by chociaż siebie samych nie oszukiwać smiley

Margos666 dnia listopad 11 2019 17:36:24
On nie był żadnym rycerzem w lśniącej zbroi. Nie wydawał mi się specjalnie czarujący i wspaniały. Również żaden bad boy. Zwykły, niby porządny facet o sensownych planach na życie.

Nie wiem, co tak NAPRAWDĘ było przede mną, bo teraz utwierdzam się w przekonaniu, że jest patologicznym kłamcą. Umiem to już rozpoznać i zauważyłam, że nadal codziennie kłamie w jakiejś sprawie, mimo że nie musi. Na przyklad dzisiaj wylazł cały wypachniony z godzinnej kąpieli i mówi, że wychodzi, ale wróci. Tymczasem mówiąc to zakłada na ramię torbę, w której trzyma bieliznę na zmianę i pakuje do kieszeni firmowy telefon, mimo że do pracy idzie dopiero jutro. No przecież wiadomo, dokąd jedzie i że nie wróci na noc, więc po co kłamstwo? Wcześniej oczywiście bardziej się pilnował.

Jeszcze jedno. Trzy miesiące temu namawiał mnie na kupno większego mieszkania, ale cały myk polegał na tym, że kredyt miał być tylko na mnie i to nie na np. 30 lat, ale na najkrótszy możliwy okres z najwyższą możliwą ratą, żebyśmy "szybko go spłacili i mieli z głowy". Już wtedy mi coś śmierdziało i odmówiłam. Zapytałam go tydzień temu, dlaczego chciał mnie wpakować na minę. Przecież gdybym się zgodziła i dostałabym ten kredyt, zostałabym teraz sama z dzieckiem, remontem w toku i zabójczą ratą na głowie. Stwierdził rozbrajająco, że przecież i tak stchórzyłam, więc o co mi chodzi smiley

Komentarz doklejony:
Uprzedzając pytania: po tym, jak odkryłam jego podwójne życie, nawet mnie nie przeprosił, nie okazał skruchy. Uznał natomiast, że skoro już wiem, to ma zielone światło, żeby działać jawnie smiley Taki człowiek.

Komentarz doklejony:
Aaaa, już to pisałam wcześniej smiley Zignorujcie powyższy komentarz doklejony smiley

Komentarz doklejony:
Margos666 tak z ciekawości te szóstki to przypadek ?smiley

Te trzy szóstki przylgnęły do mnie jeszcze w liceum i jakoś trzymają się mnie od kilkunastu lat smiley

Komentarz doklejony:
Czy szczytem marzeń jest mieć faceta, który jest z kobietą tylko dlatego, że nie stać go na odejście?

Bardziej chodzi mi o to, że jest różnica między rozstaniem we wzajemnym szacunku, a zrobieniem kogoś w bambuko. Bo ja się czuję zrobiona w bambuko. Facet okłamywał mnie całymi miesiącami, a kiedy się wydało, nawet nie dał nam czasu na ochłonięcie, na jakiekolwiek przemyślenia, tylko zwalił całą winę na mnie ("zmieniłaś sie po porodzie"smiley, zostawił roztrzęsioną i zszokowaną na pastwę losu, a sam w podskokach pobiegł do innej. Są mniej chamskie sposoby na rozstanie. To jest cholernie upokarzające widzieć jak Twój niedawny partner pindrzy się przez godzinę przed spotkaniem z kochanką. I on wie, że Ty wiesz, wie, jak się czujesz i nic sobie z tego nie robi. Aż się prosi, żeby zafundować mu bolesny odwet :/ Dlatego zastanawiałam się, czy wziął pod uwagę, jaka mogłaby być moja reakcja.

Rozalia dnia listopad 11 2019 22:44:38
Margoss, pomijając wszystko, ale przepraszam że zapytam mieszkasz u siebie czy u niego? Dlaczego on sobie przychodzi i wychodzi jest chce, pakuje torbę i jedzie do kochanki? jeszcze powiedz, że mu pranie robisz smiley

Margos666 dnia listopad 12 2019 06:42:23
mieszkasz u siebie czy u niego?

U niego, w jego mieszkaniu :/ I na razie nie mogę tego zmienić.

Nic dla niego nie robię smiley Żyjemy jak współlokatorzy.

Strona 3 z 3 < 1 2 3
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Sekrety mojego męża
Historia mojego małżeństwa
SMsy i Kawki mojego z koleżanką z pracy gdy byłam w ciąży
Moje życie z patologicznym kłamcą
Zrozumieć faceta
Czy jej również zniszczyć życie???
życie toczy się dalej...
Oszukany przez życie
Zdrada sprzed 21 lat zatruła życie / hakaa /
Moje życie rozpadło się jak domek z kart gdy się dowiedziałam.
KOLEZANKI MOJEGO MEZA
Po 12 latach nie mam pomysłu na dalsze życie
Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy
Całe życie przepraszam
życie od nowa 30 dni później
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada Sam się w tym...
Podwójne życie mojeg...
Jak z tym skończyć
Bo rozeszlismy się w...
Zdradzona zaraz po ś...
Byłem szczęśliwy
Zdradziłam i po tym ...
zaraz mnie zostawi?
Nie śpij, bo Cię okr...
Muszę bo się uduszę
Bezradna
Podejrzenie zdrady
I co dalej...
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Marciniks
23/10 11:05
Ale ona używa tylko smartfona. Komputer u nas służy jedynie do drukowania itp

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info