Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 59
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,246
Najnowszy Użytkownik: Lech
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Jak z tym skończyć
Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansNie wiem dlaczego to pisze, ale bardzo potrzebuje pomocy.
Jestem od 15 lat mężatką, męża znam od 17 lat. Decyzja o ślubie była podjęta z rozsądku, poznając go po prostu wiedziałam, że to ojciec moich dzieci. Kobiety wiedzą o czym pisze. Po prostu idealny materiał na męża, ojca i partnera. Tak też jest do tej pory. Mamy bardzo udane życie seksualne, a w trakcie trwania naszego małżeństwa nawet nie jestem w stanie precyzyjnie określić ile razy zdradziła męża. Nie wiem dlaczego to robię, co ze mną jest nie tak. Czuję się jak zwykła... Nie wiem czy lepiej czulabym się wiedząc, że on też mnie zdradza. Nigdy nie dał mi odczuć że coś podejrzewa, że czegoś się domyśla. Mam taką pracę, która wymusza częste wyjazdy. Zawsze lubiłam flirtować, nie ma znaczenia czy to na ulicy, czy w kawiarni, autobusie, lubię zawiesić oko. Wiem jak to brzmi, ale taka jestem od zawsze, ale gdyby na tym się kończyło było by wspaniałe. Ale wybieram cele, zdaje sobie sprawę że to kur... estwo, ale nie mogę, nie umiem przestać. Paradoksalnie najlepszy seks jaki mam mam z mężem i on jest jedynym mężczyzną który potrafi wydobyć ze mnie wszystkie ukryte emocje, zna moje cialo jak nikt, wie jak w dwie sekundy doprowadzić mnie. Czego ja do cholerny szukam, to jest chore.
Boję się, że w końcu naprawdę się zakochałam i nawet nie potrafię sobie wyobrazić co teraz. Raz w życiu byłam zakochana i nie chce tego przechodzić ponownie. Teraz jest ktoś kto całkowicie wywrocil moje życie. Od 18 lat czegoś podobnego nie czulam. Tak bardzo boję się. Mąż jest wspaniałym facetem, jest najlepszym kochankiem i partnerem, nigdy nie był natomiast moja miłością. Nigdy nie byłam w nim zakochana, chodź kocham go, jestem dla niego pozornie najlepsza żona, partnerka, kochanka i matka jego dzieci.
Czy to wogole można nazwać układem? Jestem wyrachowana suka patrząc na to z boku, ale tak cholernie pogubiona, tak bezradna w tym wszystkim.
Seks był zabawa, sposobem na odreagowanie, ale co ja mam teraz robić. Pierwszy raz po prawie 20 latach czuję, że zakochałam się, Jezu naprawdę nie wiem co z tym robić. Jak sobie ze sobą poradzić. Nie jestem typem, który jest stworzony do tego by go ktoś kochał. Mąż mnie kocha, ponieważ mnie nie zna, kocha to wyobrażenie o mnie, a on zna mnie od dziecka 40 lat był tak cholernie blisko, tak obok i tak zawsze by wyryczec się w rękaw. Ten facet wie o mnie wszystko, wszystko i kocha mnie. Jak mogłam na to pozwolić.
Jak z tym skończyć. Pomóżcie mi i proszę Was bez pisania jaka wredna, wyrachowaną suka jestem, ja to wiem i bez waszej opinii.
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Griffin82 dnia wrzesień 17 2019 08:44:10
Gab,
Fakt, że nazywasz sama siebie s... czy k... świadczy o niskimi poczuciu własnej wartości, braku szacunku do samej siebie, robienia z siebie ofiary - tak jakbyś była całkowicie bierna w tym co się działo/dzieje i życie tak Tobą brutalnie pokierowało smiley . Ślubu nie wzięłaś z rozsądku - w Twoich decyzjach żadnego rozsądku nie widać. To co w danej chwili "czujesz" nie może być wyznacznikiem Twojego postępowania - musisz włączyć do tego mózg. Między wami nie ma miłości czy partnerstwa, dobrze będzie jak te pojęcia wyrzucisz ze swojego słownika i stworzysz je kiedyś na nowo - wy się zwyczajnie nie znacie.
Musisz spróbować choć raz wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje, podjąć ciężką pracę nad sobą (być może z pomocą specjalisty).
To twoje "pogubienie" i "bezradność" to zachowanie dziecinne / niedojrzałe, taka rola ofiary, którą sobie przyjęłaś aby odpowiedzialność zrzucać na resztę świata. A przecież to są Twoje decyzje - nikt tego za ciebie nie robi.

poczciwy dnia wrzesień 17 2019 11:01:51
Taka jestem, taka się urodziłam, nie potrafię tego powstrzymać, nie wiem co robić, miałam trudne dzieciństwo, nie umiem kochać itd.
Dorabianie ideologii do jak sama nazwałaś K..restwa jest świadectwem niedojrzałości emocjonalnej i braku odpowiedzialności za swoje wybory a tym samym życie swoje, ale i innych.
Wiesz, że zawsze miałaś z tym problem więc pytam co z tym zrobiłaś?
Czy podjęłaś jakieś kroki? Czy doszukiwałaś się przyczyny? Włożyłaś choć odrobinę wysiłku?
Jasne, że nie bo to za trudne, łatwiej pozostać w tej roli, która jest cholernie wygodna i prosta.
Teraz przychodzi Ci trochę za to płacić. Jednak jeśli nadal będziesz tkwić w roli ofiary to najwyższą cenę dopiero przyjdzie Ci zapłacić, być może niebawem.

Yorik dnia wrzesień 17 2019 11:02:39
Lubię kobiety nie zakoltunione ale jak to nie idzie w parze z nieodpowiedzialnością za siebie i innych bo to prowadzi do nieuchronnej destrukcji siebie i bliskich.
Prędzej czy później dopadną cię konsekwencje moralne, społeczne, prawne czy zdrowotne.
Rozładowujesz w ten sposób stres, lek, dowartosciowujesz się jako samica. Zyskujesz chwilowe poczucie atrakcyjności, akceptacji, kobiecości ale wciąż jesteś pusta, bo mylisz seks z miłością. Używasz ciągle innych żeby cokolwiek czuć ale na swoich warunkach bo masz lęk przed bliskością.
Uciekalas od miłości, która jest dla ciebie trudna, nie potrafisz szczerze kochać i czuć drugiego czlowieka. Albo wychowanie albo złe doświadczenia z przeszłości.
Teraz ktoś to przełamał, mimo że jak zawsze podeszlas do tego użytkowo i masz problem.
Kto pochwą wojuje od miecza ginie.
Bez terapeuty seksuologa się nie obejdzie, jeśli chcesz sprobowac uniknąć nieuchronnych konsekwencji i nie pogorszyć sytuacji, która jest paskudna.

Radocha dnia wrzesień 17 2019 11:47:04
Yorik litościwe masz sercesmiley
Moim zdaniem to zwyczajnie kobieta wszeteczna...pewnikiem zabrakło jej odwagi by pójść w ślady podobnych jej i podjęła próbę grania szacownej białogłowy...
Skutek marny ...
tyle w temacie

amor dnia wrzesień 17 2019 13:49:43
Ale wybieram cele, zdaje sobie sprawę że to kur... estwo, ale nie mogę, nie umiem przestać.

a co Ci to daje?

Seks był zabawa, sposobem na odreagowanie

co odreagowywałaś?

Pierwszy raz po prawie 20 latach czuję, że zakochałam się, Jezu naprawdę nie wiem co z tym robić.

co jest dla Ciebie najważniejsze w tej sytuacji jaką masz teraz? czego w tym wszystkim chcesz dla siebie?

Pomóżcie mi i proszę Was bez pisania jaka wredna, wyrachowaną suka jestem, ja to wiem i bez waszej opinii.
Gdybyś miała okreslić jednym zdaniem, co doprowadziło Cię do tego miejsca , to co by to było?

Yorik dnia wrzesień 17 2019 14:09:33
"Bez litości" część I smiley

Decyzja o ślubie była podjęta z rozsądku, poznając go po prostu wiedziałam, że to ojciec moich dzieci. Kobiety wiedzą o czym pisze. Po prostu idealny materiał na męża, ojca i partnera.

Czyli trafił Ci się zaangażowany w rodzinę idealny naiwny frajer z bielmem na oczach, którego możesz oszukiwać, wykorzystywać i manipulować nim dla własnych korzyści. Ciemniak, który nie zna własnej żonki gościnnej w kroku, która jest zakłamanym "wiadrem na obcą spermę" której w smaku nie odróżnia od swojej, bo nie sądzę by lubił smiley
Czemu to tylko kobiety mają wiedzieć o czym piszesz? bo wszyscy faceci to naiwne ciemniaki bez kubków smakowych i powonienia, jak ten Twój?;

Raz w życiu byłam zakochana i nie chce tego przechodzić ponownie.
Nie jestem typem, który jest stworzony do tego by go ktoś kochał.

I dlatego wyszłaś za mąż z egoizmu i wyrachowania?

Mąż mnie kocha, ponieważ mnie nie zna, kocha to wyobrażenie o mnie,

Ale Tobie się to bardzo opłaca bo tak jest wygodnie i nie będziesz wyprowadzała gościa z błędu życiowej iluzji;
przynajmniej w tym jesteś szczera do bólu smiley

Ciekawe ilu facetów żyje właśnie z takimi pasożytami, czuje, że coś jest nie tak i całymi latami nie wie co jest grane?

Rozalia dnia wrzesień 17 2019 16:10:57
Ciekawe ilu facetów żyje właśnie z takimi pasożytami, czuje, że coś jest nie tak i całymi latami nie wie co jest grane?

Kobiet pewnie też niemało smiley

matrix dnia wrzesień 17 2019 16:42:25
Pomijając kwestie pasożytnictwa w małżeństwie , ja jeszcze nie spotkałem chyba nigdy faceta który ożenił się z rozsądku. Nawet czytając różne historie ludzi , nie spotkałem się z czymś takim aby facet to stwierdzał . Gab czytając twoją historię , mi wyłania się obraz egoistki , która hasłem nie kochałam go ( męża ) , korzystałaś z jego niewiedzy i miłości bezwarunkowej do Ciebie. Jeśli kiedyś dowie się jaka jesteś naprawdę to nie wiem czy go tym nie zabijesz.

Komentarz doklejony:
Wydaje mi się , że powinnaś go stracić , swojego męża może wtedy inaczej zaczniesz dostrzegać zaangażowanie i miłość , czy sama ją dostając potrafisz kochać kogoś innego ? Nie mylisz Ty czasem miłości głębokiej i prawdziwej z chwilowi emocjami i uniesieniami?

Namor dnia wrzesień 19 2019 10:21:14
Z twojego opisu wynika że pierwsza twoja wielka miłość wypięła się na ciebie i znalazłaś jelenia który zakochał się w tobie po uszy istne przeciwieństwo pierwszego. Zaś mąż zapewnia ci teraz tgz.zaplecze socjalne zajmie się dziećmi i domem itp.rzeczami .Piszesz że jest twoją miłością a jednak go nie kochasz po prostu jesteś egoistką myślącą o sobie i swoich potrzebach .Teraz zakochałaś się w kochanku i nie wiesz co masz zrobić ,nikt ci tego nie powie wprost ,ale jeśli uważasz że gotowa jesteś poświęcić swoją rodzinę dla kochanka czemu nie idziesz do niego .Boisz się jak to będzie otóż motylki z czasem odlecą a on będzie jak twój stary mąż którego zostawiłaś i jego też będziesz zdradzać bo taką masz nature twoje słowa .A po wielu latach zatęsknisz za starym mężem i będziesz chciała do niego wrócić jak wiele zdradzających żon a wtedy będzie za późno bo może znajdzie taką kobietę która go doceni i pokocha całym sercem ale w jego sercu pozostanie ta zadra którą tam ty osobiście zostawiłaś bo nie doceniasz tego co masz teraz .

piotr73 dnia wrzesień 24 2019 12:39:48
Gab,
proponuje wynająć mieszkanie, zmienić zawód na odpowiedni do twoich zainteresowań i przyjmować gości. Ruch w interesie murowany. Z tego co piszesz doświadczenie masz już ogromne smiley

A męża i dzieci zostaw, bo nie zasłużyłaś na nich.

Rozalia - ciekawe pytaniesmiley

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
zdradza a ja nie umiem tego skończyć
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada Sam się w tym...
Podwójne życie mojeg...
Jak z tym skończyć
Bo rozeszlismy się w...
Zdradzona zaraz po ś...
Byłem szczęśliwy
Zdradziłam i po tym ...
zaraz mnie zostawi?
Nie śpij, bo Cię okr...
Muszę bo się uduszę
Bezradna
Podejrzenie zdrady
I co dalej...
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Marciniks
23/10 11:05
Ale ona używa tylko smartfona. Komputer u nas służy jedynie do drukowania itp

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info