Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 39
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,465
Najnowszy Użytkownik: OZ52
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Przyjaciele i dziewczyna :(
Zdradzony przez partnerkę/dziewczynęCzesc, pozwolcie ze wam opisze moja hostorie z nadzieja ze dostane dobra rade. :) troche czytania i bledow moze byc wiec z gory przepraszam.Imiona osob wmieszamych sa przypadkowe, nie chcialem podawac prawdziwych.. Poznalem dziewczyne w 2012 i do 2013 przyjaznilem sie z nia. W 2013 zebralem sie na odwage o powiedzialem co do niej czuje. Okazalo sie ze ona to samo no i stalismy sie para. Z pol roku bylo dobrze, strasznie ja pokochalem i stala sie dla mnie calym swiatem. No i zaczelo sie nagle cos psuc. Pierw powiedziala mi ze traktuje mnie jak Brata i nie wie jak to bedzie dalej. Zabolalo fest.. mialem przyjaciela z ktorym przyjaznilem sie 3 lata wiec radzilem sie go, wspieral mnie itd. Okej. Minal z miesiac kolejny. I nagle jeb. Moja dziewczyna do mnie z tekstem. "Chyba czuje cos do Twojego przyjaciela, Macka" zabolalo mega mocno :) ale oki.. staralem sie z nia zyc dalej, majac ta mysl w,glowie. Pewnego dnia postanowilem i powiedzialem "jezeli go kochasz i bedziesz szczesliwa to idz, kocham Cie wiec zalezy mi n twoim szczesciu" z nim sie spotkalem i powiedzialem "obiecaj ze bedzie szczesliwa" on obiecal a ja odszedlem. Zaczeli,byc ze soba. Nie powiem, ryczalem jak glupi, ale myslalem ze jest szczesliwa. Nagle po tygodniu pisze ze mnie kocha o ze blad popelnila. No to mowie jej zerwi z nim kontakt, a ona ze nie potrafi. Spotykala sie ze mna, mowila ze mnie kocha. Po spotkaniach ze mna do niego jechala. Z nim cpala, z nim pila. Nie byla szczesliwa, a ja spotykalem sie z nia tylko z,powodu ze myslalem ze wreszcie z nim zakonczy i wrocimy do siebie. I tak minely 4 miesiace. W czasie tych 4 miesiecy potrafila sie z nim calowac przy mnie. Mowic mi ze sie z nim przespala tlumaczac sie ze zaluje bo,nacpana byla. Mydlila mi oczy totalnie a ja w to wszystko wierzylem. Bedac z nim chciala sie ze mna przespac, ale powiedzialem wprost ze mimo wszystko nie zroboe tego mackowi. Po 4 miesisacach poznalem dziewczyne, ale nic nie czulem do niej bo wciaz kochalem tamta. Gdy nazwijmy ja Marta(moja byla) dowiedziala sie ze z kims sie spotykam,nagle zerwala z mackiem i prosila mnie o wybaczenie. Przebaczylem jej i znow sie zeszlismy. Tylko ze tym razem roznica byla spora, inaczej juz ja traktowalem. Mniej ufalem i podejrzewalem, balem sie ze znow mi to zrobi. Przez co juz ja no wrecz zle traktowalem, podejrzeniami i,wgl. Ale mialem powody. Wiele razy widzialem ze wciaz ma kontakt z mackiem, pare razy spotkalem ja z mackiem, ale na wszystko miala wytlumaczenie. I tak wszystko sie toczylo az do lutego tego roku. kochalem ja, dbalem o nia, przytulalem ale czesto mialem,podejrzenia. Przez co sie rozstalismy. Kazala mi sie zmienic i walczyc o siebie. Wiec to robilem caly luty caly marzec. Biegalem za nia, prosilem o wybaczenie, zabieralem to tu to tam. No mega sie staralem . Plakalem za nia kazdego dnia. Zapomnialem tez napisac ze jakas od 4 miesiecy podejrzewalem ja ze ona z moim drugim przyjacielem, ale tym juz najlepszym cos kreca. Ale ciagle mi,mowila ze glupi jestem ze to tamto. I on mi tez tak mowil. Przeprosilem go za podejrzenia mowiac ze no przeciez 9 lat sie z nim przyjaznie. Doslownie 9 i to taki nprwde bliski przyjaciel. Ale kontynujac walke o nia. Walczylem walczylem i walczylem. Ona mowila ze mnie kocha i ze chce zmiany we mnie zobaczyc. Przelamalem wszystko w sobie by sie zmienic. Zapytalem wiec mojego przyjaciela co mam jeszcze zrobic. A on nagle mi smsa ze glupi jestem. Zapytalem czemu i wyslal mi mojej dziewczyny i go zdjecia z lozka. Okazalo sie ze 2 tyg. Po rozstaniu ona poszla do niego do lozka. Ze ciagle mnie oklamywala ona i on. Najwiekszy cios jaki moglem,dostac. Wiedziala jak traktuje tego przyjaciela, ze jest mi najblizszy, wiedziala jak mnie bolalo po tamtym a mimo wszystko znow mi to zrobila. Tlumaczy ze nie bylismy razem. Ale no kurde. Po 3 latach zwiazku. 2 tyg po rozstaniu i do lozkaz moim najblizszym przyjacielem. Swiat mi sie zawalil, stracilem momentalnie wszystko i na dzien dzisiejszy nie mam kogos z kim chcialem byc cale zycie i przyjaciol. Okazalo sie tez ze np. W czasie gdy o nia walczylem. Gdy mowila mi ze mnie kocha, po spotkaniu ze mna jechala do niego. Z nim zerwalem kontakt, a z nia mi ciezko, mowi ze zaluje ze tym razem, pijana byla, ze nigdy juz tego nie zrobi. Ze nikogo nie pokocha jak mnie. Wciaz ja kocham,nad zycie, i nadal jest dla mnie wszystkim. Mowia tego kwiata jest pol swiat, ale ona dla mnie jest roza wsrod dmuchawcow. Mimo wszystkiego nie wiem. Serce krzyczy mi ze mam byc z nia, przebaczyc. Ale rozum mowi ze nie jest warta mnie. Co mam zrobic?
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Deleted_User dnia kwiecień 07 2016 16:08:43
A siebie kochasz?

Ramirez dnia kwiecień 07 2016 16:46:57
Co mam zrobic?


Kobiety uwielbiają rozumem słabych facetów bo łatwo nimi manipulować, ale podświadomie nimi gardzą. To odruch - jak odruch obrzydzenia na wszelki przejaw słabości czy choroby. One taką mają naturę. Ty starasz się, zabiegasz, zdobywasz - a tu łup - poszła do łóżka z kolegą. Za chwilę mamy scenę w stylu: walczcie o mnie, zobaczę może, który z was silniejszy. Dlaczego? Kobieta idzie do łóżka pod wpływem emocji, a te kreuje nie część świadoma kobiety, ale podświadomość, która mocno rozwinięta, zamienia się w podprogram decyzyjny.
Kobieta będzie mówić, że poszła do łóżka bo była pijania, naćpania, niepotrzebne skreślić, ale jej emocjonalna część chciała być zdobyta przez najsilniejszego samca w okolicy i jemu się oddać. Od wieków tak rozmnażały się tylko najlepsze genotypy!
Tak też i było - a że akurat on był tym, który był pod jej nosem najwspanialszy w okolicy, to trudno.

Do czasu, aż nie zrozumiesz, co to znaczy być silnym facetem - a jest to sztuka, bo tu wcale nie siłkę chodzi - to będziesz tracił kolejne kobiety na rzecz innych samców - one mają wrodzony pociąg do silnych samców w sensie psyche, a do słabych odczuwają podświadomą pogardę. Rozumem będą kochać dobrego misia, a podświadomie będą go nienawidziły za to samo. smiley

kochalem ja, dbalem o nia, przytulalem ale czesto mialem,podejrzenia. Przez co sie rozstalismy. Kazala mi sie zmienic i walczyc o siebie. Wiec to robilem caly luty caly marzec. Biegalem za nia, prosilem o wybaczenie, zabieralem to tu to tam. No mega sie staralem . Plakalem za nia kazdego dnia.... mowila ze mnie kocha i ze chce zmiany we mnie zobaczyc. Przelamalem wszystko w sobie, by sie zmienic. Zapytalem wiec mojego przyjaciela, co mam jeszcze zrobic. A on nagle mi sms'a, ze glupi jestem. Zapytalem czemu - i wyslal mi mojej dziewczyny i jego zdjecia z lozka.


Słaby mężczyzna w rurkach nie ma prawa do samicy - silny bierze ją, bo ona tego chce. Zawsze chce silnego samca, a nie płaczącego Romea z bajki, w dodatku zmuszającego ją do MYŚLENIA z kim ma być, który chłop jest silniejszy - stąd jej wołanie, byś się... ZMIENIŁ!!! Ale Ty nie wiesz jak masz się zmienić, bo nie masz prawidłowego wzorca męskiego, żyjąc w świecie lewackiej dominacji i fałszywych pojęć, nazywających wszystko w pokręcony sposób i zupełnie na odwrót, siłę nazywając słabością, a słabości siłą.

Silny chłop pokazuje, że on jest najsilniejszym brutalem w okolicy i że każdy inny jej wybór będzie złem! smiley Ale fałszywy wizerunek siły, może uczynić z gracza ostatnim palantem okolicy, więc... siła, ta psychiczna, wymaga treningu. Zapisz się na jakieś karate, aikido, jujitsu - i po 6 latach ostrego treningu, może będziesz miał ogląd o sile psychicznej - i wtedy masz szansę na spełniony związek z kobietą. A teraz... daj na luz, nie jesteś do tego gotowy. Tym bardziej, że szerokim łukiem omijaj takie damy pijące i ćpające... bo one dadzą każdemu, kto okaże siłę. Psychiczną siłę, a nie mięsień krwisty smiley Silny mężczyzna bowiem sięga po kobiety jak po kwiaty, wspaniałe kwiaty, a nie jakieś ziele z marnego ogrodu, które może mieć każdy... z flaszką. smiley Jaka więc to strata?!

Deleted_User dnia kwiecień 07 2016 17:32:38
Cześć usmarkany, zabeczany młodzieńcze.
Dobrze trafiłeś. Jest szansa, że gdy przeczytasz wszystkie historie na tym portalu, to wyciągniesz wnioski, wydoroślejesz i przestaniesz robić głupoty. Nie piszę tego złośliwie, a bardziej, jak zatroskana matka. Nie wiem, ile masz lat, z opisu to chyba 15, a tak serio?
Powiem Ci, że to portal twardzielismiley, a jeśli nimi nie byli przed, to w krótkim czasie się nimi stają!
Cuda? Nie! Jedynie porządny kop od podobnych im ludzi, których życie boleśnie doświadczyło.
I, którzy już zrozumieli, że bezradność i lament, to najgorszy sposób na wyjście z problemu. Do których dotarło, że bycie łatwowiernym i naiwnym, wręcz do granic głupoty, co właśnie u Ciebie się dziejesmiley, to fundowanie sobie życia pełnego rozczarowań, zawodów miłosnych czy konfliktów z innymi, jak również z samym sobą.
Tak, Koobec, taką lękliwą, wręcz poddańczą postawą, stwarzasz idealne warunki, by Cię ruchano z każdej strony! Skąd się to u Ciebie wzięło? Masz jakieś negatywne doświadczenia z dzieciństwa? Jakim byłeś dzieckiem? Czy wyrastałeś w poczuciu wartości, wyjątkowości?
Bo każdy z nas jest właśnie taki! Wyjatkowy! Więc nie pozwalaj nikomu, by niszczył Twoją godność!!!
Najbliższe Tobie osoby zrobiły Cię w ch...a. No, cóż, za ich morale nie odpowiadasz. Ale odpowiadasz za siebie. I zbrodnią na samym sobie jest dawać tak po sobie jeździć!
Więc od dzisiaj, od teraz zaczyna się Twoja przemiana!
Gotowy?
To...złap się za krocze! Jest tam coś w ogóle?!........Naprawdę?!
Hurrra! Ten chłop ma jaja! smiley
Więc teraz miej odwagę pokazać je wszystkim! Zwłaszcza tym złamasom, którzy zakpili sobie z Ciebie!
Jak?
Olej ich! Odetnij się od nich! Na amen! Wyautuj z telefonu, facebooka, omijaj miejsca, gdzie możesz ich spotkać, dla Ciebie oni umarli. Boleć będzie, ale dasz radę. Jak jesteś mądry, to może z miesiąc.
Miej jakieś wartościowe hobby, zajmij się sportem, inwestuj w naukę, spotykaj z wartościowymi ludźmi, czytaj, rozwijaj się...
Zobaczysz, jak to zadziała. Znów cud? Nie... Najnormalniej w świecie odbudujesz poczucie wartości, zaczniesz się cenić, nie dasz ponownie omamić kłamcom i ćpunom! I to, o czym napisał apologises: pokochasz siebie! I, jak magnes, zaczniesz przyciągać wartościowych ludzi i...i...i...wspaniałe, mądre, dobre dziewczyny!
Oczywiście, ten proces wymaga sporo pracy, samodyscypliny, konsekwencji, samozaparcia.
Ale warto, bo tu chodzi o całe Twoje życie!
I przypominam, czytaj historie "starszych" kolegów. I ucz się od nich.
Powodzenia!
smiley

Nowonarodzony dnia kwiecień 07 2016 18:13:43
Widzisz, moze Twoj 'przyjaciel' uchronil Ci przed grosza porazka.
Lepiej rozstac sie teraz niz po 15, 20 latach zorientowac sie ze pol zycia stracone na niewlasciwa osobe. Miales okazje poznac sie na niej wiec wykorzystaj te wiedze. Nie badz rogaczem, nie badz jedna z malp w jej cyrku.

Koobec dnia kwiecień 07 2016 18:17:58
No powiem wam szczerze, ze macie racje. Im pozycze szczescie, z nia zamkne rozdzial. Powiem zeby juz wiecej nie pisala a siebie pora ogarnac. Wielkie dzieki za rady walone wprosto z mostu, ale celne.

annahelena dnia kwiecień 07 2016 18:44:08
Mowia tego kwiata jest pol swiat, ale ona dla mnie jest roza wsrod dmuchawcow.

O tak: takich kwiatuszków jest pełno na świecie- nazywają się chwasty i rwie się je z korzeniami. Nie wrzucaj do jednego worka uczciwych kobiet i tej imitacji kobiety, bo któraś mogłaby się obrazić, że na równi stawiasz z puszczalską mendą. Weź daruj sobie ją bo tylko zmarnujesz kawałek życia, a młodość piękna jest. Szkoda latać za tym puszczalskim dmuchawcem, który daje jak tylko kiecka jej się podwieje.
A przyjaciel powinien być skreślony na miejscu, że śmiał tknąć nie swoje, nawet jak teoretycznie nie byliście ze sobą. Chociaż na pożegnanie możesz mu podziękować, że uwolnił cię od wydmuchanego dmuchawca.
Koobek jesteś więcej wart niż ta dwójka razem wzięta. Widać swój ciągnie do swojego. Niech się taplają we własnych kłamstwach i zdradach.

Koobec dnia kwiecień 07 2016 19:06:25
Mu powiedzialem wprost koniec naszej znajomosci. Polecieli ostro oboje. A jej napisalem teraz ze przegiela, ze to byl ostatni raz, ze nie bedzie juz zadnej znajomosci, przyjazni i kolejnej szansy. Napisalem jej ze zycze jej szczescia i pozegnalem. Bym to zrobil w oczy, ale nie chce jej widizec. Nigdy bym juz jej nie zaufal, bym sie tylko meczyl. Najbardziej wkurzylo mnie to gdy mowilem ze ich podejrzewam to mowili ze glupi jestem. Glupi to ja bylem ze za nia latalem. Wiadomo, kochac kocham ale nie jest warta tego. Plakala i mowila mi jak bardzo mnie kocha, ze to jest milosc ta jedna i na zawsze.. ale sory.. nie wierze w to. Bym z nia byl, bysmy sie poklocili, bo wiadomo zdarzaja sie klotnie w zwiazkach. Ale co wtedy? nastepnego mojego kumpla by odwiedzila?. Zrobila mi zadyme nawet o to ze gdy dowiedzialem sie o nich to poszedlem na balety po paru dniach. No smieszne.. a co ja tam sie lizalem z kazda? Zreszta to juz moja sprawa.. macie racje, pora zamknac rozdzial raz a dobrze, oboje siebie sa warci. Byla tak perfidna ze spotykala sie ze mna, mowila ze mnie kocha, a po spotkaniu szla do niego. Podejrzewam ze to zaczelo sie juz duzo wczesniej, nawet gdy jeszcze z nia bylem. Raz chcialem by pokazala mi wiadomosci do niego, myslicie ze pokazala? Wybiegla z placzem mowiac ze jak ja moge. A tak moge, teraz wyszlo szydlo z worka. Bede sie meczyl, miesiac, dwa. Wiadomo kochalem ja, ale wiem ze z czasem bede sie smial z tego i cieszyl ze tak szybko a nie np. Po zareczynach, slubie, dzieci. Kazdy mi zawsze mowil "ona cie w chuja robi, otworz oczy" a ja lykalem jej kazda obrone jak bocian zabe. Mam taki problem ze ona mieszka tuz obok i on tak samo. Musze po prostu nauczyc sie miec wyrabane na ich widok.smiley

Komentarz doklejony:
Takie pytanie, czy powiniennem czuc sie winny, ze tak sie potoczylo? Czy byc raczej wdzieczny ze tak szybko?

annahelena dnia kwiecień 07 2016 19:39:19
Czuć się powinieneś winny, że tak dużo czasu zmarnowałeś dla imitacji kobiety. On zdradził ciebie jako przyjaciel, bo CHCIAŁ, ona zdradziła ciebie jako chłopaka bo CHCIAŁA. Nie ma tu twojej winy. Pchałeś ich razem do łóżka?
Masz doświadczenie na przyszłość, by baczniej dobierać kobiety i przyjaciół. Nie sądź z góry, że wszyscy ludzie są tacy wybrakowani moralnie jak oni.
Winny będziesz jak przyjmiesz te bezsensowne tłumaczenia twojej ex za prawdziwe.

Deleted_User dnia kwiecień 07 2016 20:09:34
No, jasne! Worek pokutny i na klęczkach do Częstochowy, bo kur...ska nie upilnowałeś! smiley
A czujesz się w jakiś sposób winny?
Daj spokój...
I zablokuj ją w telefonie, bo coś mi się zdaje, że za często tam zaglądasz i, bynajmniej, nie po godzinęsmiley
Rozczuliłeś mnie, gdy po własnym komentarzu, pogłaskałeś się po głowiesmiley
I tak ma być! Ty sam masz zadbać o siebie i swoje życie, bo nikt za Ciebie tego nie zrobi.
smiley

Yorik dnia kwiecień 07 2016 20:09:58
Ty lepiej kup flachy kumplom i je razem wypijcie. Podziękuj, że ją przetestowali. Wymieńcie spostrzezenia jaka była w łóżku i znajdźcie następną. Może za którymś razem trafisz na taką, która Cię nie zawiedzie ?
Oni też muszą się swoimi podzielić i nie mieć pretensji;

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Najlepszy przyjaciel.. I moja dziewczyna
Zdradzila mnie dziewczyna z przyjacielem
moja dziewczyna i mąż koleżanki
Pierwsza dziewczyna
moja dziewczyna zdradziła swojego byłego męża
Dziewczyna miała innngo
Dziewczyna zdradziła mnie z własną kuzynką...
była dziewczyna.........
Dziewczyna zdradziła mnie z moim przyjacielem
Dziewczyna zdradzila mnei za granica
Moja Historia, zdradziła jako dziewczyna, dowiedziałem po slubie
moja pierwsza dziewczyna zdradzila mnie z nie jedną kobietą;(((
Jego była dziewczyna...
Dziewczyna na Erasmusie
Kiedyś przyjaciółka, ostatnio dziewczyna teraz zdradziła...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż relaksacyjny
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info