Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 52
Użytkownicy Online: Romanos

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,463
Najnowszy Użytkownik: Lucamirinda
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Czy jest sens walczyć
Zdradzona przez mężaWitam, jestem tu nowa. Zostałam zdradzona, porzucona przez męża. Najpierw powiedział mi że już mnie nie kocha. Gdy go pociągnęłam za język przyznał się że zakochał się w innej kobiecie i ona też go kocha. Zostawia mnie 2,5 rocznym synkiem.
Cała jego rodzina naciska go żeby spróbował dać nam szansę. Powiedział, że jak wróci z zagranicy (tam właśnie teraz pracuje i tam jak poznał) to spróbujemy ale nic nie obiecuje. Zarządzałam żeby przez ten czas się z nią nie kontaktował. Wykręca się jakoś dziwnie. Powiedziałam ze chcę walczyć, że do niego przylecę na kilka dni, nie chce.
Moja urażona duma mówi mi ze mam dać spokój, ale to bardzo boli. Chciałabym dla synka normalnej rodziny, ale szczerze mówiąc nigdy nie widziałam żeby mąż go kochal. Miotam się pomiędzy miłością (bądź jej wspomnieniem) a nienawiścią i pogardą. Jak przetrwać te 3 miesiące oczekiwania.

Dodam jeszcze ze do tej pory nie pracowałam bo wychowuję synka. Nie mam rodziny swojej do pomocy, pracy, mieszkanie wynajmujemy. Powiedziałam mu na poczatku z duma ze dam rade, ze się stąd wyprowadze i idę do pracy i mam zamiar to zrobić, jednak to dodatkowy stres. Pozałatwiać tyle rzeczy.

Czuje ze juz nie daję rady psychicznie.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Deleted_User dnia czerwiec 14 2015 20:58:21
Walczyć o danie szansy powinien ten, kto zawinił, skrzywdził, zdradził...
Wiesz, jak wyglądać będzie ta Twoja walka? Będziesz nadskakiwać mężowi, podczas, gdy on, prowadził będzie równolegle życie z kochanką, tym bardziej, że codzienność już stanowi rozłąkę.
Moja rada: przyjmij, że jego już w Twoim życiu nie ma i zadbaj o niezależność. Syn za chwilę będzie w wieku przedszkolnym, więc już łatwiej Ci będzie o pracę.
Postaraj się o dowody zdrady - świadkowie, nagrywanie rozmów etc.
Gdyby Ci przyszło na myśl danie bezwarunkowej szansy - poczytaj historie na forum...

Nox dnia czerwiec 14 2015 21:11:49
Jak przetrwać trzy miesiące ,a później co,przyjedzie rycerz i cię uratuje?Masz wsparcie jego rodziny,ty chcesz ratować a on chce psuć.Zabroniłaś kłamcy spotykać siE z kochanką i na co miałaś nadzieję skoro on jest tam?Chciałaś do niego jechać to trzeba było go zaskoczyć a nie pytać o zdanie.Jak długo tam jest,ile jesteście małżeństwem,pracuje legalnie?Popytaj kolezanki o pracę,załatw dziecku opiekę i nie mów mężowi co robisz bo jak widać on ma to gdzieś..Nie proś o miłość ale pamiętaj że masz dziecko a jego ojciec ma obowiązki .Jeżeli możesz spróbuj trochę pieniędzy z konta odłożyć.Mąż wraca czy tylko wpadnie z wizytą?Dlaczego nie możesz liczyć na pomoc swojej rodziny?

Komentarz doklejony:
Nie czekaj bezczynnie przez 3msc,zastanów się nad założeniem sprawy o alimenty,zbieraj dowody zdrady,szukaj pracy.To właśnie działanie, pomoże ci pozbyć się stresu i uspokoić myśli.Od kiedy wiesz?

tessa87 dnia czerwiec 14 2015 22:16:29
To nie jest tak, ze nic nie robię. Opiekę do dziecka juz mam, mieszkanie upatrzone, bo zamieszkam z przyjaciółką żebym dała radę sama bez jego pomocy, pomijając alimenty które dobrowolnie ma płacić. Oczywiście ma zamiar to uregulować pewnie. Póki co, ma pomóc finansowo w wynajmie mieszkania itp. Choc wiem, że mi się to należy, nie jest laska.
On chce chce się rozstać w przyjaźni- pierwsza opcja. Teraz niby chce spróbować.
Pochodzę z rodziny patologicznej, więc na pomoc z tej str nie mogę liczyć.

Problem w tym, że wciąż gdzieś w głębi duszy go kocham.

Komentarz doklejony:
Aaa i podobno z nią nie spal. Choc moim zakochanie się w kimś innym jest najgorszą możliwą zdradą..

To nie tak że czekam na rycerza, że wróci i mnie ocali.

Nox dnia czerwiec 15 2015 08:56:57
...,,On chce chce się rozstać w przyjaźni..."to super,zważywszy na to że cię zdradza i że rodzina o tym wie a on pewnie szybko chce się uwolnić niech po przyjacielsku w sądzie weźmie winę na siebie/zgodnie z prawda/by nie trzeba było wywlekać brudów.Ty się na to zgodzisz i po przyjacielsku się rozstaniecie.Pytałam czy wraca na stałe ,bo trudno naprawiać coś na odległość z kochanką przy boku.To zwykłe mydlenie oczu i gra na czas.

Komentarz doklejony:
...To nie tak że czekam na rycerza, że wróci i mnie ocali...'no wiem ,tylko piszesz o 3 msc oczekiwania,a ja nie bardzo wiem na co?Jak długo jesteście osobno?od jak dawna trwa ten jego platoniczny związek dzięki któremu chce zrezygnować z rodziny?

B40 dnia czerwiec 15 2015 09:04:08
Podobno ktoś widział Wielką Stopę, Yeti i inne stworzenia. Nie kupuj tego skoro podjął decyzje o zostawieniu Was jest to regularny układzik, z bzykankiem jak wisienką na torcie. Sorry z brutalność ale to fakty. Wiem każdy z nas łudzi się do końca że może jednak "nie". Co najciekawsze w łóżku oni lądują b. szybciutko.

Fakt czas przeprowadzić męską rozmowę z mężusiem. Nie rozumiem. TY CHCESZ ZAWALCZYĆ? O miłość się nie prosi. A łaską się okazuje. Jeżeli Ciebie nie chce to możesz walczyć do końca życia i nic to nie da. Jeżeli Jeżeli 87 to rocznik to jesteś jeszcze b. młoda i cóż mężuś sie nie wyszalał nie dorósł do założenia rodziny. Stąd jego słaby kontakt z synkiem.
Osobiście jakoś nie widzę przyjaźni po zdradzie i rozstaniu. Obojętność, nijakość owszem ale przyjaźń to tylko w telenoweli rodem z MX.
Jaka to pomoc finansowa? Starsza wam na życie? Z czasem będzie coraz słabsza. Jednak w takiej kwestii lepiej mieć to zabezpieczone prawnie. Dziś płaci, później zmajstruje przyrodnie rodzeństwo i przestanie, lub będzie płacił mniej. Co w papierach to Twoje.
Przeczytaj co napisała JW. Rozwód z jego winy, danie szansy (nie żebranie o nią ale danie) tylko na Twoich warunkach. Bezwarunkowe wyproszenie kontynuacji małżeństwa z dużym prawdopodobieństwem (graniczącym z pewnością) kończy się i tak rozpadem. Czasami bywa gorzej zdrada goni zdradę. To tak jak ze złodziejem udało się raz uda drugi.

annahelena dnia czerwiec 15 2015 09:22:48
"Powiedział, że jak wróci z zagranicy (tam właśnie teraz pracuje i tam jak poznał) to spróbujemy ale nic nie obiecuje."

Jaki wspaniały i wyrozumiały Pan! Toż go po nogach powinnaś całować, chlebem i solą powitać gdy wróci, za to, że jest taki wspaniałomyślny.

"Aaa i podobno z nią nie spal."
Taaa oczywiście.Trzymają się za ręce i patrzą w gwiazdy.

tessa87 weź się obudź kobieto i zawalcz, ale o siebie. Zbieraj dowody, alimenty, ale na papierze mają być, a nie bo łaskawie ci coś rzuci.
I to ty ustalasz warunki, a nie on. Nie stawiaj się w roli ofiary. Masz dziecko i masz zawalczyć o lepsze warunki dla niego.

tessa87 dnia czerwiec 15 2015 09:26:29
Może troche lakonicznie odp, za co przepraszam.
Osobno jestesmy z przerwami od 2lat. To znaczy najpierw 8 mcy był sam, potem mieszkaliśmy razem tam w Uk 9mcy i postanowił ze mamy wrócić z dzieckiem, bo kasy nie odkładamy. Topornie ale się zgodziłam. Teraz od 7mcy jestem tu z dzieckiem. Ponoć zna ja 2 lata, ale zaiskrzylo 2 mce temu. Teraz ona jest w Pl. Generalnie z wszystkich faktów myślę że to żona jego kolegi z pracy.
Od zawsze się męczył tam, ostatnio był nerwowy na tyle ze poszliśmy do psychiatry po leki, bardzo chciał wrócić tutaj. Miał zostać tam do końca roku ze wzgl na zobowiązania finansowe. Jak powiedzial ze chce się rozstać, to od razu zmiana, że jeszcze tam zostanie.
Właśnie ja nie widzę w nim chęci naprawienia. Przykro mi bardzo bo wciąż pamiętam nasze dobre chwile, wspaniałą milosc. Niestety pogorszyło się gdy pojawił się synek. Czułam jakby rywalizował z dzieckiem. Ostatnio jak byl tutaj był dla małego okropny. Zapytałam dlaczego, odp, że obwinia go, że zabrał mu mnie. Nigdy nie dojrzał do bycia częścią rodziny. Generalnie widzę, ze w jego mniemaniu to moja wina, on miał za malo czułości i to go usprawiedliwia.

Komentarz doklejony:
Aa i jak powiedzial: On chce się rozstać ale wina leży po obu stronach... Śmiech na sali.

Nox dnia czerwiec 15 2015 10:00:42
Tessa ja zgadzam się z resztą ,postaraj się o dowody/nagrania/iwtedy/na twoich warunkach/rozstaniecie się w przyjaźni.Tobie się nie spieszy,alimenty mżesz mieć przyznane bez rozwodu a jako żona możesz się starać o zabezpiecznie bytu rodziny.I jeszcze jedno w różnych momentach życia dziecka jest potrzebna zgoda obydwojga rodziców/podpis/ na różne sprawy.Będziesz miała problem kiedy mąż przestanie odbierać od ciebie wiadomości,telefony/tak wygląda ta przyjaźń/a ty będziesz potrzebowała jego podpisu/leczenie ,paszport/.Tłumacząc to jego praca odległą pracą załatw potrzebny dokument w którym on zgadza się byś to ty podejmowała decyzje w sprawach dziecka.

tessa87 dnia czerwiec 15 2015 11:34:02
Mam wiadomość w której pisze mi ze kocha inną kobietę i ona go też. Bo nawet nie miał odwagi powiedzieć mi prosto w oczy jak tu był 2 tyg temu ..

Paszport maly ma, ale dzieki za rade, przyda się na pewno taki dokument.

Komentarz doklejony:
Najbardziej jednak nie mogę przeżyć tego ze on ma inną. To tak bardzo boli, nieustannie drążę to w sobie.
Mam podejrzenie ze to żona kolegi. Ale nie mam jak zyskać pewności. Wszystkie fakty o tym wskazują. Po pierwsze gdy jego mama zapytała co to za kobieta, wdowa, rozwódką, panna, odpowiedział że nie jest jeszcze gotowy żeby o tym mówić. Poznał ja tam, ale ona teraz jest w Polsce. Żona tego kolegi często tam przylatuje i siedzi z nimi jakiś czas potem wraca itp. Wiek się zgadza i fakt ze zna ją 2 lata. Nie wiem czy ten mąż wie, mieszkają w jednym domu. Ale wewnętrznie mam pewność że to ona, jednak dowodów brak.

Megan1 dnia czerwiec 15 2015 13:32:30
Jeśli facet mówi kobiecie, że jej nie kocha, chce rozstania i jawnie spotyka się z inną - to co byś takiej kobiecie radziła? Kajać się przed mężem, błagać by zmienił zdanie, upokarzać się? Takim zachowaniem nie odzyskach miłości męża a co najwyżej wzbudzisz jego współczucie.
Tylko wiedz, że miłość faceta do kobiety nie jest bezwarunkowa jak rodzica do dziecka, facet nie chce być z kimś kogo jest mu żal, to inny rodzaj miłości.
Nie czekaj na jego decyzję - pokaż honor i podejmij decyzję, że nie będziesz z kimś kto nie chce być z Tobą. Skup się na synku i na sobie.
Twój mąż teraz nie myśli jasno bo jest w zauroczony kimś tam. Nie zawracaj sobie głowy kim ona jest, bo to bez znaczenia, za jakiś czas to zrozumiesz. Jak mu te całe zauroczenie minie (a kiedyś minie na pewno) i spojrzy na sytuację trzeźwo to wtedy będzie wiedział czego chce i co ewentualnie stracił.
Dopiero po tym czasie (i pod warunkiem, że Ty zachowasz honor i go olejesz) może do niego dotrzeć, że zależy mu na Waszej rodzinie. Scenariusz może być też inny bo być może on będzie szczęśliwy z kimś innym?
Tak czy inaczej ja Ci radzę nie "walczyć" o męża, bo nic tym nie wskórasz a tylko się upokorzysz.
Jeśli nawet bardzo zależy Ci na mężu i chcesz mu dać czas to daj mu ten czas tak aby on o tym nie wiedział.
Zostaw go, żyj swoim życiem i ewentualnie obserwuj co on zrobi.
Na pewno nie proś, nie błagaj, nie czekaj, nie pokazuj jak Ci zależy - bo takim zachowaniem osiągniesz skutek całkiem odwrotny. On wtedy będzie pewny, że ma Cię w garści, że wiernie na niego czekasz i będzie komfortowo zabawiał się z inną.
Zachowuj się tak jakbyś wiedziała, że jesteś kimś, znała swoją wartość i rozważała danie mu szansy tylko wtedy jak on będzie prosił o nią na kolanach, a nie Ty jego.
Inaczej nie ma sensu bo co to za małżeństwo gdzie Ty zdradzona i upokorzona błagasz męża by łaskawie z Tobą był?
Choćby Cię w środku z żalu skręcało - zaciśnij zęby i nie trać godności.
Jeśli mąż miałby do Ciebie wrócić tak jak byś tego chciała to musisz swoim zachowaniem wzbudzać szacunek a nie politowanie.

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
"To jest chore"
Jest mi siebie tak bardzo żal..
Czy to jest zdara
Najgorsze jest to że już nie ufam
to jest smutne
Czy to jest zdrada ?
Czy jest sens w tym.tkwic?
kim jest mój mąż, bo ja już go nie znam
witam kiedys tutaj bylem rok jako Walcz .to jest czesc 2 po roku
Walczyć o miłość?
Witam ,jest tu ktoś ze śląska?
Jest ktoś i mam mu pomóc :-(
Co jest grane?
niewiedza czasem jest blogoslawiona
Dowiedzial sie, dziwna reakcja... co o tym myslec? Jest szansa..
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Zdrada zony
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info