Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 57
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,439
Najnowszy Użytkownik: WislawWozniak
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Od czego zacząć
Zdradzona przez mężaZwracam się do Was,bo jestem w kropce, nie wiem w którym kierunku ruszyć i co robić. Moja sytuacja wygląda tak: jakiś czas temu wyprowadziłam się z domu, gdzie mieszkałam razem z mężem i córką. Dlaczego? Małżeństwo było koszmarem-doświadczałam przemocy psychicznej oraz fizycznej, byłam kilka razy kopnięta, uderzona. Mąż traktował mnie bardzo źle, jednak nie mam jak tego udowodnić. Wyprowadziłam się, bo nie mogłam już zniesć fatalnej sytuacji, ponadto zostałam raz wyzwana i prawie uderzona przy córce (3 latka).Obecnie mieszkam w klitce z matką, która zgodziła się mnie przyjąć na jakiś czas. Zostawiłam za sobą piękny dom, w którym został mąż (jesteśmy małżeństwem od 15 lat), on płaci jedynie 500 zł dla córki. Mam bardzo silne podejrzenia, że jestem zdradzana, ponieważ podłemu traktowaniu mnie towarzyszyła dbałość o swój wygląd, ponadto mąż wykasował całą pamięć komputera, czyścił go za każdym razem gdy miałam z niego skorzystać. Obecnie toczy ze mną walkę kto kogo przetrzyma, na propozycję terapii małżeńskiej absolutnie nie przystał, założył mi sądowną sprawę o rozdzielność majątkową, chce mnie pozbawić praw do wspólnego majątku. Nie mam dostępu do jego komputera ani komórki, nie mam pojęcia co w ogóle mam zrobić w tej sytuacji aby uwolnić się od tego przemocowca. Mogę wchodzić do domu, w którym on został sam, w jaki sposób mogę mu udowodnić że ma kogoś? Myślałam nad podłożeniem dyktafonu, bardzo proszę o wsparcie i pomoc. Czy założenie GPS to droga sprawa? Warto to zrobić?
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Deleted_User dnia czerwiec 11 2015 22:47:44
Najważniejsze, by Twoja psychika, jak najmniej, ucierpiała.
Skoro to taka przebiegła gnida i niebezpieczny drań, lepiej, byś powierzyła sprawę profesjonalistom. Detektyw, później adwokat. To, niestety wiąże się z kosztami.
Ale, na Twoim miejscu, nie robiłabym nic sama. Wróciłabym do tego, jak piszesz,
pięknego domu i udawała, że jest ok. I zaczęła prowadzić grę o wszystko.
Dowody musisz mieć; to podstawa, by Cię nie puścił z torbami. Sama ich nie zdobędziesz; gnój jest czujny. Aż boję się myśleć, co by było, gdyby odkrył, że go sprawdzasz, śledzisz. Więc bądź bardzo ostrożna. Ale dyktafon miej przy sobie. I nagrywaj go, np. gdy się awanturuje. A, jeśli do Ciebie doskoczy, dzwoń po policję. Nie bój się walczyć o swoje! Dziwny niepokój czułam, czytając Twój opis. Proszę, uważaj. Nie prowokuj go, uśpij jego czujność. I skontaktuj z detektywem. Czasem to jedyne wyjście. A, w tym wypadku, stawką jest Twoje życie.

jagodalesna dnia czerwiec 11 2015 23:13:22
witaj, dałaś tytuł "od czego zacząć"... od zabezpieczenia siebie, dziecka, generalnie zadbaj o bezpieczeństwo. Masz kogoś bliskiego, kto może Ciebie wesprzeć? Przyjaciele, rodzeństwo?

To dziwne ale miałam to samo odczucie co Avenious - paniczny, paraliżujący strach, lęk.

Deleted_User dnia czerwiec 11 2015 23:40:39
założył mi sądowną sprawę o rozdzielność majątkową, chce mnie pozbawić praw do wspólnego majątku. (...) w jaki sposób mogę mu udowodnić że ma kogoś?

Jedno z drugim wiele wspólnego nie ma.
Po pierwsze rozdzielność majątkowa nie działa wstecz. Na jakiej podstawie chce Cię pozbawić majątku wspólnego? W tej kwestii najlepiej, gdybyś zasięgnęła rady prawnika. Ważne, na czyjej działce pobudowany dom, za czyje środki etc.
Udowodnienie zdrady imo na tym etapie nie jest najważniejsze, choć oczywiście najlepiej uśpić czujność (bez przesadnej przymilności - to byłoby podejrzane) i skoro chata wolna, a masz do niej dostęp, wcześniej czy później przyprowadzi niunię do niego. Dyktafon i powinno być łatwo.
Jacyś świadkowie podłego traktowania?
Pracujesz?

jagodalesna dnia czerwiec 11 2015 23:43:40
problemem jest zastraszanie i postawa Stasi... Bez wsparcia bliskich + profesjonalistów będzie ciężko...

Deleted_User dnia czerwiec 12 2015 00:03:51
Stasia, przeczytałam kolejny raz Twój wpis i tak sobie myślę, że jeśli nie zdołasz udowodnić przemocy z jego strony, tylko udowodnienie zdrady może dać Ci rozwód z jego winy.
Na Twoją niekorzyść wg mnie działa to, że się wyprowadziłaś i zabrałaś córkę. Dlaczego niekorzyść? Jeśli nie udowodnisz, że się nad Tobą znęcał, przed sądem będzie wyglądać, że to Ty odeszłaś od niego, skazując córkę na stres związany z wyprowadzką i zamieszkaniem w klitce.
Zastanów się dobrze i najlepiej z prawnikiem, jak to rozegrać.
W pełni rozumiem, że dłużej żyć się z nim nie dało, z tego, co piszesz, ale wyprowadzka bez zebrania jakichkolwiek dowodów nie była dobrym pomysłem, jeśli chcesz mieć wyrok z jego winy.
Skup się więc na dowodach - znęcania, jeśli coś uda Ci się nagrać lub mieć świadków lub rzeczywiście zdrady.

Stasia dnia czerwiec 12 2015 08:34:58
Pracuję, ale zarabiam niewiele. Nie chodzi mi o uzyskanie orzekania o jego winie. Jedynym moim celem jest uzyskanie dla dziecka stałych alimentów, uzyskanie od niego chociaż środków na zakup mieszkania na godne życie i właściwie tyle. Innymi słowy chcę ugody nawet kosztem utraty dużego majątku, oby mieć godne życie. Jednak on na ugodę absolutnie nie pójdzie. Dlatego dowody są mi potrzebne aby mieć na niego "haka".
Na dedektywa mnie nie stać. Powtarzam-zostałam pozbawiona środków innych do życia niż moja słabo płatna praca. Mam wsparcie matki oraz znajomych.
Do domu nie wrócę - na to jestem za słaba. Zreszta on za mocny przeciwnik na mnie - nie umiałabym grać. Teraz minęło zbyt wiele czasu abym mogła wrócić bez jego podejrzeń, że jest to w celu zdobycia dowodów - od razu by się zorientował.
Nie mam za bardzo praw do zgromadzonego majątku - ponieważ była to moja praca dla nas bez umowy, po prostu prowadziłam naszą działalność, na co nie mam dowodów. Owszem, mogłabym wejść w bardzo długiie postępowanie, ale adwokat powiedział że różnie oże być i wcale nie musi tak być że udowodnię ponieważ bogaty mąż ma tzw znjomości. A ile wydam przez ten czas, ile czasu minie??
Wiem że wyprowadzka z córką z domu była błędem, ale on już został popełniony - to było zbyt niebezpieczne i męczące emocjonalnie aby tam dalej być.

Liczyłam bardziej na konkretne od Was porady co mogę zrobić SAMA mając dostęp do domu. Jest niemożliwym, że młody przystojny mężczyzna bogaty, nieszanujący żony i szalejący w domu, który o siebie bardzo dba nie będzie prędzej czy później miał kogoś - dobrze myślę? Niekoniecznie musi to być jakaś konkretna kobieta - może agencje? Tylko jak to sprawdzić, kiedy dedektyw nie wchodzi w grę, a ja pracuję całymi dniami + muszę mieć chociaż troch czasu dla córci. Czy to sprawa beznadziejna?
Dodam, że jeśli ja nie podejmę kroków, on tak będzie w zawieszeniu, jemu to nie przeszkadza. On ma wszystko - pieniądze, dom, auto, czas, robi co chce -ja nie mam nic, poza dzieckiem dla którego muszę to wszystko mieć smiley

Deleted_User dnia czerwiec 12 2015 08:49:53
Skoro na ugodę szans nie ma żadnych, moim zdaniem powinnaś właśnie walczyć o uznanie jego winy. Wtedy, prócz niewątpliwych alimentów na córkę, mogłabyś walczyć o alimenty dla siebie. W końcu z powodu jego działań, pogorszyła Ci się sytuacja materialna.
Co do udowodnienia poniesionych nakładów na wspólne życie - to nie tylko fizycznie przytargane pieniądze smiley A wszystko, co nabyliście/wytworzyliście w trakcie małżeństwa, jest wspólne.
Jeśli już brać pod uwagę powyższą kasę - z pewnością masz świadków na okoliczność tego, że firmę prowadziłaś. Dlaczego nigdy nie zostałaś oficjalnie zatrudniona?
btw, skoro nie chcesz orzekania o winie, na co Ci udowodnienie zdrady? Zamierzasz go szantażować tym asem w rękawie? Jeśli ma głowę na karku, będzie wywyjał, że romans (?) zaczął się dopiero po Twojej wyprowadzce. Zostawiłaś go i z żalu się zakochał smiley

Nox dnia czerwiec 12 2015 09:05:48
wyprowadziłaś się z domu/nie możesz udowodnić że on był tego powodem.Więc zostawiłaś męża...Teraz minęło zbyt wiele czasu abym mogła wrócić bez jego podejrzeń, że jest to w celu zdobycia dowodów ..." jak wiele ??? On może powiedzieć że go opusciłaś,przestałaś być żoną w kuchni,łóżku, jesteście w nieoficjalnej separacji /z twojej woli/a on ma swoje potrzeby.To ty nie dotrzymałaś małżeńskiej umowy.Stałe alimenty na dziecko to nie problem nie potrzebny ci rozwód.Wprowadzka nie musi być podejrzana/gdybyś się zdecydowała/można u mamy zrobić nieplanowany remont a to z powodu pękniętej rury czy generalnego malowania na które dziecko źle reaguje.Wracając jako żona masz prawo czepiać się zdrady.Dziwię się że prowadząc /siedząc w papierach/nie postarałaś się o zatrudnienie co dawało możliwość ,,wychowawczego",zbierania lat pracy no chyba że miałaś w tym czasie inne zatrudnienie.Dom jest wspólny? a firma założona po ślubie-może być wspólnym majątkiem?W domu możesz porozstawiać dyktafony ale ktoś tam sprząta skoro ciebie nie ma i może znaleźć .Możesz poprosić kogoś by go śledził/brata,kuzyna,kolegę/skoro sama nie możesz.Informatyk/chyba ze sama potrafisz może mu przejrzeć komputer,skrzynkę mailowa i pozgrywać ciekawostki.Może znajdziesz niewykasowane bilingi.Dlaczego mając dostęp do domu nie masz dostępu do komputera?

Komentarz doklejony:
Gps?właściciel firmy z każdego wybycia może się wytłumaczyć.Co ci da wiedza gdzie jest skoro fotek pikantnych mieć nie będziesz.Myślisz że zdrada to ,,hak"gdy opuściła go żona?

Komentarz doklejony:
Może robi przekręty w firmie?

Deleted_User dnia czerwiec 12 2015 10:21:54
I myśl, dziewczyno, myśl. I działaj! To on Cię wbił w rolę ofiary!
Trudno, tak, z kapelusza, rzucać radami, gdy wiemy tak niewiele. Ty powinnaś wiedzieć, jakie masz atuty. A, jak nie przestaniesz myśleć, że chcesz od niego tylko ugody, tylko ciut, tylko troszkę, to Cię zniszczy! Wiesz, co tacy robią ze słabszymi? Dobijają!
Zbyt męczące emocjonalnie, by wrócić do domu? (Od kiedy w nim nie jesteś?) Jak nie zaczniesz myśleć konkretnie, a nie tylko biadolić, to zostaniesz z niczym i dopiero zmęczysz się emocjonalnie.
Dziewczyny pytały Cię: czyj jest dom? W ogóle, rzuciły tyle pomysłów, że zastanów się, ile możesz z nich wykorzystać. Prowadziłaś działalność; musiałaś być zatrudniona. Tyle lat razem, więc coś wspólnie wypracowaliście. Poza tym, na własnej działalności człowiek staje się bardziej kreatywny, bo musi. Pomyśl, co jeszcze możesz. Z tym śledzeniem przez znajomych też nie byłoby głupie. Choć, też nie rozumiem, po co Ci dowody zdrady. Póki, co, skup się na stronie materialnej. Docenisz wysiłek, jak wygrasz.
Nie daj się! Postaw mu się! Oczywiście, na zewnątrz, cicho sza; zagubiona szara myszka.
Jesteś mądra, jesteś silna. Pamiętaj: pycha idzie przed upadkiem. I licz na to, że to go zgubi.
Odpal enter i walcz!

Deleted_User dnia czerwiec 12 2015 18:44:59
Masz co najmniej 3 asy w rękawie.
To Ty sprawujesz opiekę nad dzieckiem. Alimenty masz zapewnione bankowo, a jaka kwota? To zależy jakie dochody ma mąż i chyba wiesz jakie. Postaraj się o wyciągi z kont, pity itp.
Jeśli nie macie jeszcze odrębności majątkowej to cały majątek jest wasz, czyli i Twój.
Pracowałaś na czarno w firmie męża? Wiesz przecież co grozi mu za to, oprócz kar nieustające kontrole.
Jeśli mąż jest i znany i bogaty , robi przekręty i do tego jest psycholem to idziesz do gazety, pierwszego lepszego szmatławca. Oni tam lubią takie historyjki. Jeśli zależy Ci tylko na jego kasie to powinna to być diabelnie skuteczna droga. Oczywiście wiąże się z pewnymi konsekwencjami. Jeśli zależy Ci na spokoju to bierz choćby i te 500 złotych. I uciekaj od niego, tak po prostu. Poczucie krzywdy to jedno, a normalne życie to drugie. Twoje bezpieczeństwo też. To wszystko kwestia priorytetów.
PS. Ten Twój adwokat to jakiś bojący. Nie poszłabyś do innego?

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Od czego zacząć
zacząć ponownie
sam nie wie czego chce
Rozwaliła wszystko dla czegoś takiego...
SZUKAM POMOCY WSPARCIA SAMA NIE WIEM CZEGO
od czego zacząć?????
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Totalne zniszczenie
Jeszcze nic się nie ...
Zdrada zony
Romans biurowy-krótk...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Samotna Mama
I mnie to trafiło, l...
Pomożecie....???
Moja żona znalazła m...
kochanka w ciąży
zrobiła to po latach...
Ma innego jestem nap...
Kolejna zdrada męża
Nie ma krysztalowych...
Banalna historia
Romans, zdrada, szanse
Kolejny cios w ciągu...
Czy to tak musi bolec?
Z dnia na dzień...
Dowiedziałem się kil...
Czy zemsta i zniszcz...
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy można szczęśliwi...
Popadam w obłęd
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

AnaLPG
24/05 19:49
Lord?

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info