Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 55
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,439
Najnowszy Użytkownik: WislawWozniak
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdradzony przez zone-po co to wszystko
Zdradzony przez żonęWitam na wstępie się przedstawię,na imię mi Piotr i mam 33lata.
Wiec od poczatku,z zona jestesmy od 10 lat,a 8 po ślubie,wszytko zaczęło sie od tego iż byly wieczne awantury ze nie opłacone rachunki,ze nigdzie na wakacje nie wybieram sie z rodzina itp.wiec zacząłem wiecej pracować by na to wszystko zarobić,potem ze mnie w domu nie ma(przeciez pracowałem by miec pieniążki),wiec jedno wykluczało drugie,przychodziłem zmęczony do domu po 12 godzinach pracy i oczywiście awantura ze nie zajmuje się żona dziecmi,wiecznie awantura i jak chcialem sie kochac to obraza wielka,ze tylko tak szybko i potem spanie ,(w weekendy bylo lepiej z serem bo do pracy nie szedłem),a po weekendzie znow to samo,i tak w kolko i w końcu powiedziała ze mnie ukarze i sexu w ogóle nie będzie mama jej nie dotykać i w ogóle ,nie przytulać,bo przytulanie kojarzy jej sie sex.wtedy zaczęły sie awantury ze poraz pierwszy wyjechałem na delegacje do Niemiec na 4 dni z kierownikiem z działu,pierwsze opuszczenie kraju ,zupełnie obce mi miejsce,pierwszy raz opuściłem rodzinę na delegacji,ciężko mi bylo choc wiem ze to tylko 5dni,jak wróciłem to tez awantura ze pewnie tam jakies kochanki byly itp.bylem bardzo sfrustrowany,bo starałem się zarabiać na życie najlepiej jak potrafię,zeby niczego nie brakowało ,i wieczne niezadowolenie nawet jak już chcialem sie tylko przytulać to już bylem odpychany,bo nie zasługiwałem nawet na to według niej,zbierali sie we mnie wszytko,zawsze byli tak ze ona zaczynała a ja wychodziłem z inicjatywa zakończenia kłótni,choc zawsze ona ja zaczynała,ja bralem na siebie wszystko,potem niby znow bylo dobrze ale nie bylo,stłumione emocje i myśli dusiłem w sobie,nie mialem z kim pogadać,nie mialem nikogo do kogo mógłbym z tym wyjąć i nie mialem nikogo na kim bym mogl to wszystko wyrzucić,to ja przyjechałem do Bielska-Białej za zona zostawiając wszystko za sobą,nie mialem przyjaciół,nikogo tu,jak przyjechałem tylko praca ,dom,dom,praca,nie bylo zainteresowań,tylko praca by w domu bylo lepiej,kupiłem telewizor duży kiedys ok45 calu plaski cieszyłem sie jak dziecko ze wreszcie mamy cos dla siebie a ona podczas kłótni rozwaliła i powiedziała ze po co nam to,bardzo to przeżyłem bo to moja praca i ręce wlasnie zostały wyrzucone ot tak,chciala potem na prawo jazdy wiec jej opłaciłem na urodziny ,poszla i potem tez stwierdziła ze nie będzie dalej chodzić bo ja mam prawo jazdy wiec ja ja wożę,kolejna złość ze nie chciała zdawać,potem stwierdziła za auto by ja zmotywowało wiec oddałem jej paro letnie auto dobre,a sobie kupiłem nowe-używane rodzinne kombi.i znow stwierdziła ze ma jeszcze czas,to wszystko powodowało ze kumulowało się we mnie wszystkie emocje i jak chcialem porozmawiać to zawsze kończyło sie awantura ze to moja wina,wiec przestałem się odzywać na ten temat już,chcialem z kimś o tym pogadać ale nie mialem z kim na grze z smartfona poznałem kogos o Nicku jakimś tam,i zaczęliśmy pisac przez faceboka,do siebie,opowiedziałem jej jak mam w zyciu i odpowiedz jej ze takiego to kazda by chciala itp,i zaczęli soe wygłupianie co by bylo gdybyśmy ,i na tym przyłapała mnie zona,i wielka awantura,powiedzialem jej zero nic nie znaczyło,tylko pisanie głupie,zeby wyrzucić z siebie emocje bo jak ja chcialem rozmawiać to zawsze wychodziła moja wina.
Najlepsze ze wiedzialem tylko ze ta osoba z face to na imię ma Magda i jest z Katowic,i tylko tyle żadnego zdjęcia,i innych szczegółów z zycia,potem zona jak przejęła konto okazało się że to pani ok45 lat(szok).na tym sie skończyło jak mnie przyłapała i konto wzięła (nie mialem nic przeciwko)
Od tamtej pory nie robiłem juz nic z tych rzeczy ale ona dalej potem do konca ze ja zdradziłem przez Internet z ową panią.i ze mam się wytłumaczyć,a jak próbowałem to znów zrobiła tak ze wyszlo ze ja jestem winny bo nie chciałem rozmawiać,ale te rozmowy zawsze kłótnią sie kończyły,wiec juz nawet nie mialem ochoty na takie rozmowy,ostatnio przed świętami mi powiedziała ze mam się wytłumaczyć z tego jak juz rok minął,ja powiedzialem ze już nie będę sie tłumaczył bo powiedzialem hehe dlaczego,a ona za teraz po roku mam napisać tej kobiecie ze jest dzi...a i ku....wa itp,przeciez jej wytłumaczyłem że nic nie bylo,żadnego fizycznego kontaktu ,nawet nie wiedziałem jak wygląda.i znow awantura i sie wyprowadziła z dziecmi do kolezanki-dobre rady,a tam potem pojechała do mojej mamy i tam przez święta byla ,pisałem by wrocila do domu ,na święta ,płakałem będąc sam przez święta,,pojechałem do mamy na jeden dzien i zapytałem się czy wraca do domu ze mna i z dziecmi,prosiłem ja ale ona potem sie dowiedziałem ze chce mnie ukarać w ten sposób ze nie napisalem jej Magdzie kim jest jak chciala moja zona i tam spędziła rocznice tez i właśnie w rocznice ślubu 26grudzien poszla do baru i poznała kogos jakiegoś kolesia co jej mówi ze taka kobietę to by chcial ,ze nie pozwolił by zeby byla sama,a ze byla dla na mnie to wiece sami co potem bylo,nie wiedzialem ze ktos jest ale nagle zaczęły się wyjazdy na weekend niby do mojej siostry,niby na imprezy z koleżanka i wtedy sie wydało,dzieci mi powiedziały co i jak.wtedy powiedziała ze dawała mi szanse przez lata niby ze mam się zmienić,tylko wymagania a jak ja zapytałem się co ona zmieni zeby było dobrze to odpowiedz byla jedna -będziesz mniam mnie,czyli mam robic wszystko co chce a ja nic nie mogę w zamian tylko będę ja mieć,czyli awantury,żadnych wyjść z domu(i tak ich nie bylo),żadnych koleżanek i kolegów telefonów z pracy po godzinach pracy,(jestem liderem grupy).itp.wtedy sie rozpłakała i powiedziała ze się zakochała a ja nic nie zrobiłem,ale przypomniałem jej ze prosiłem ja by jechala do domu ze kocham ja.ale chciala zrobic na złość mi,udalo sie jej,jeździła w weekendy do niego i do dzisiaj jeździ,bardzo mnie to zabolało i boli nadal,powiedziała ze stworzyłem potwora i będzie tam jeździć ,bo jest zakochana i chce tam jeździć,twierdzi ze nie uprawiam sexu jeszcze bo nie chce byc taka.mialem zepsute auto wiec pożyczyłem sobie od kolegi i przylapalem ich jak leżeli przytuleni(gość mieszkam na parterze wiec okno mial nisko),zrobilem fotki i zapukalem do okna i powiedzialem-cześć Kochanie ,byla wystraszona a gość jeszcze bardziej,i podszedlem do drzwi o zapytałem się jej -jedziesz ze mna czy zostajesz,powiedziała ze zostaje,najgorsze ze tam byl mój syn-9lat.wiec ja go gościa -chodz porozmawiamy na zewnątrz,wsiądź ze mna do auta po podjedziemy do dalej-bal sie wiec odpuściłem,wtedy zrozumiałem ze niczemu nie jest winien,bo nie wiem nawet co mu powiedziała jaki jestem,ze jest sama ,odpuściłem i wróciłem z nim do mieszkania i powiedzialem glosno tak by ona tez słyszała ,ze odpuszczam i życzę im szczęścia tylko jak skrzywdzi synka to wiem gdzie mieszka ,po powrocie jej do domu powiedzialem ze sie wyprowadzam z domu a ona ze nie chce żebym sie wyprowadził bo jej to nie przeszkadza,ze mogę mieszkać z nią i z dziećmi ona będzie sobie na weekendy tam jeździć,a ja bym byl z dziecmi,krew mnie zalewa,jak zbliża sie piatek i wiem ze pojedzie tam do niego na weekend,i przez tydzień zachowuje sie jakoby nic strasznego się nie działo,ja już mam przed oczami jak ten jest w środku w niej i sie kochają i uprawiają sex,płaczę do dnia dzisiejszego ze tak jest bo ja bardzo kocham.gdy wyjeżdża bardzo boli mnie w środku,to wszystko się kumuluje,powiedzialem jej ze zrobie miejsce w domu temu nowemu a ona ze nie zamierza go tu sprowadzac i nie zamierza z nim mieszkać.podjąłem decyzję dzisiaj(14-02-2015)ze sie wyprowadzę bo psychicznie nie wytrzymam (pewnie na walentynki dala mu najlepszy prezent jaki kobieta moze dac-siebie),twierdzi ze mogę zostac na mieszkaniu z nią (jest na mnie i nią)bo dziecmi się zajmę przynajmniej,ale ja psychicznie wie wytrzymuje,co jest nie tak ze mną ;(nie pija ,nie palę do pracy chodze od zawsze -nigdy nie bylem na bezrobociu),wszysy co mnie znają mówią -widzisz za dobry byles,a ona pragnie rozrywki,wiem o tamtym gościu ze jest w tatuażach i lubi sobie wypic i ma przeszłość jakas tam.ale to już mnie nie obchodzi.
Mam mętlik bo jeszcze ja kocham i dzieci i chcę się wyprowadzić a z drugiej strony jak przychodzi piatek to wiem co będzie i sie psychicznie katuje bo przed oczami mam obraz jak sie kochaja w łóżku a potem przyjeżdża jak gdyby nic w niedziele i odzywa sie do mnie normalnie.ona tez nie chce bym się wyprowadził.****e sie jak furtka awaryjna jakby z nim jej nie wyszło.nawet nie mam z kim o tym porozmawiać:(:(
Co robic?:(;(
Komentarze
Strona 1 z 6 1 2 3 4 > >>
Deleted_User dnia luty 14 2015 09:39:39
Piotrek, nie można pozwalać na takie coś. Twoja żona ma Twoje przyzwolenie , więc Tobą się nie przejmuje.

Musisz znaleźć siły na bardziej drastyczne kroki :
stawiasz sprawę twardo i jasno- to jej walizki są spakowane i wystawione do kochanka, mówisz, że to Ty składasz pozew z JEJ WINY. Informujesz jej rodzinę.

Jestem pewna, że pomogą Ci za chwilę panowie którzy byli w podobnej sytuacji, głowa do góry nie z takich historii wychodzili obronna ręką.

Deleted_User dnia luty 14 2015 10:54:36
Wieczne niezadowolenie, obarczanie domniemaną winą, kasy za mało albo brak Cię w domu. Ona ciągle nieszczęśliwa, niespełniona, ma we wszystkim rację nawet w błahych sprawach, ale problem jest nie do przeskoczenia. Ulega wpływom innych tak jakby nie miała własnego zdania. Duże potrzeby seksualne, za to problem z okazywaniem emocji i bliskości. Gwałtowne reakcje, także w stosunku do innych ludzi. To ona czuje się niezrozumiana. Czy coś pominąłem?

Deleted_User dnia luty 14 2015 11:06:37
panowie ,witam ... coz kolejna księżniczka !!! tylko jak dojdzie do tego sama ze i tamtemu czasem kasy brak ,ze i jemu nogi smierdza itp to bedzie juz za pozno!!! a ty Piotrek trzymaj fason, wiem ze plakac ci sie chce a placz tylko tak by owa ksiezniczka nie widziala !! badz twardy ,niech lazi sie suczyc,czy jak bys to nazwal -bedzie dlugo trwalo nim bedzie ci lepiej ale wierz mi przetrwasz to wszytko .Teraz mysl o synku i o sobie .. zbieraj kase na wakacje!!!( mi pomogla przetrwac praca -a im wiecej pracy -wiecej kasy) zabierz syna na wakacje jakas grecjia(jest tania) i niech pani mysli ile ty tam 20stek i30stek i 45 miales -niech cierpi!!!! co do rozwodu -nie wiem ,ja zyje z suka dalej smiley coz zycie....
pozdro mechanik i nie tylko smileysmileysmileysmiley

Komentarz doklejony:
a wlasnie ile tym naszym pania tej kasy by wystarczylo???? ile tej kasy trzeba by nie gderaly ?? ile tej kasy trzeba by nie zdradzaly??? i ile by je uszczesliwilo????? kazdego prawie dnia sie zastanawiam............................

Yoka dnia luty 14 2015 11:35:09
Wyraźnie widać po tym co napisałeś, że związałeś się z księżniczką. Nie masz czego żałować, wiem że teraz Ci bardzo ciężko, ale nie możesz dawać sobą tak pomiatać. Nie rozpaczaj przy niej, nie pokazuj, że Ci zależy. Ona zachowuje się w taki sposób, ponieważ wie, że Ty zawsze ustąpisz. Ona jest przekonana, że to ona ma władzę i jak na razie ma rację.
Nie dawaj się tak traktować, Lisbet dobrze napisała, spakuj jaśnie panią, niech idzie do kochanka.
Czy Twoja żona pracuje?? Kto płaci rachunki, kupuje jedzenie do domu??Jeśli ma takie wygórowane wymagania, to właśnie jest czas, żeby wykazała się swoją zaradnością, niech sama zacznie dbać o swoje potrzeby, sama na siebie zarabiać. Widzę, że wszystko przychodziło jej bardzo łatwo w życiu.
Osobiście nie mam zupełnie szacunku dla kobiet, które uważają, że facet jest od tego żeby je utrzymywać, a one siedzą i pachną. Nie te czasy smiley

mononabis dnia luty 14 2015 12:31:09
Tu szkoda słów, bo widać na milę, że ten facet nic nie zrobi. Inny mężczyzna dawno wywaliłby taką babę z domu (przecież ona jeździ do gacha i zabiera ze sobą 9-letnie dziecko- jak dla mnie rzecz bez komentarza) prosto do boczniaka. Ten natomiast żyje od weekendu do weekendu, co tydzień, zaczynając od środy, przeżywa, że za moment zacznie się weekend, więc wiadomo, co sie wydarzy, podwija rękawy i haruje na [***], a jakby tego było mało, ona dalej dyktuje mu swoje warunki, a ten stoi i patrzy jak cielę na malowane wrota zastanawiając się, co robić dalej. [***] dlatego szkoda strzępić sobie na kogos takiego języka. Ciekawe czy wytatuowany mięsniak też ładuje kasę w kochankę. Ja domyslam się, że to raczej ona jedzie do niego z wałówką. Ot, głupota i zepsucie ludzkie.

Wulgaryzm wyleciał w powietrze, wycieczka obrażająca użytkownika wylądowała na śmietniku.
mononabis, ja rozumiem Twoje rozemocjonowanie smiley w trakcie komentowania trudnych, żeby nie powiedzieć beznadziejnych historii, ale proszę po raz kolejny, abyś ograniczyła ekspresyjność wypowiedzi w zakresie jw.

JW


Piotrekbielsko dnia luty 14 2015 12:48:17
Mononabis ja mam tez dzieci jedno swoje a drugie jest z jej poprzedniego małżeństwa,i syn wlasnie placze jak chce się wyprowadzić i corka 17lat tez to przezywa,bo bylem jej cale zycie,dlatego jestem jeszcze,co do wyprowadzki ona powiedziała ze nie wyprowadzi sie bo to jej mieszkanie ,prawda taka ze oboje najemcami jestesmy mieszkania,syn jest tez bardzo przywiązany do matki bo ja pracowałem od rana do wieczora by bylo dobrze wiec jak wracalem to tylko całowałem w czółko i mówiłem do ucha "kocham cie synu" i przykrywałem go.chca nie chcąc nie wyprowadzi sie a ja tez nienchce miec kłopotów z policja bo ma prawo mieszkać tu bo jest zameldowana,co do płacenia to ja większość pokrywałem rachunków bo ona na czarno dorabia przy ciuchach .

Advokat_D dnia luty 14 2015 12:59:49
Osobiście nie mam zupełnie szacunku dla kobiet, które uważają, że facet jest od tego żeby je utrzymywać, a one siedzą i pachną
A ja lubię takie kobiety, pod warunkiem, że ktoś inny je utrzymuje smiley
Ale potraktujmy to w kategoriach żartu.

Do rzeczy Piotrze:
pierwsza rzecz: jesteś od niej uzależniony tak jak ja od papierosów. Musisz przejść terapie odwykową i to koniecznie. Uświadom to sobie, że zmarnowałeś 10 lat swojego życia, dosłownie, tak jak byś 10 lat siedział w więzieniu, myślę, że czas już na ułaskawienie.
1) zacznij sobie przypominać wszystkie złe z nią chwile: np jak wszczyna awantury, jak niszczy to co ty kupiłeś za ciężko zarobione pieniądze, jak ohydny był z nią sex bo ona leżała jak kłoda itd itp. Każdą wolną chwilę poświęć na takie wspominki. Spróbuj poszukać też te dobre chwile i porównaj ile było tych dobrych a ile tych złych. jestem przekonany, że z trudem znajdziesz tych dobrych może 2, 3 chwile ale to stanowczo za mało na 10 lat wspólnego życia - reszta to samo zło.
2) stań przed lustrem i sam siebie oceń jaki jesteś, czy w miarę przystojny, dziewczyny cię lubią, czasem próbują flirtować? Na pewno tak, tylko ty tego nie zauważyłeś, jestem przekonany, że wysyłały ci sygnały o swoim zainteresowaniu ale ty byleś zapatrzony w tę swoją królewnę. Wszystko jedno, brakuje ci czegoś? garbaty jesteś? braki w uzębieniu? No właśnie, na takiego jak ty każda lub prawie każda poleci. A dodatkowo jesteś pracowity, uczciwy, zaradny - mało jest takich ludzi jak ty, niemal same plusy i tylko jeden minus: uzależnienie od swojej królewny. Ale i ten minus też usuniesz.
3) A ona jaka jest? taka z niej piękność? Wiem, nie ma brzydkich kobiet tylko czasem wina brak. To powiedzenie (jak najbardziej prawdziwe) można odwrócić: NIE MA PIĘKNYCH KOBIET, JEST TYLKO NASZE O NICH WYOBRAŻENIE. Przyjrzyj się jej dokładnie, na pewno ma jakiś feler, każda ma: może chód lekko kaczkowaty, kuper za duży albo płaski, może cycki szpiczaste, a jak się śmieje to pewnie tak półgębkiem - wstrętnie. maluje oczy jak stare ohydne babsko a stopy ma kościste i wykrzywione. I co z tego, że ma długie malowane paznokcie, przyjrzyj się jej dłoniom, delikatne na pewno nie są, jak się dobrze przyjrzysz to zobaczysz że się nieco garbi i nogi ma za krótkie. A jak się ubiera? do tej pory ci się podobało? przecież to wiocha i bezguście w najgorszym wydaniu.
4) Co ona potrafi? Niiiiiiic toż to zero absolutne. Przez 10 lat nie miałeś z nią o czy porozmawiać. Nie ma żadnych zainteresowań. Lemingi przy niej to niedościgły szczyt intelektu. Jak pukniesz w jej łepetynę to echo będzie jeszcze przez kilka godzin się odzywać
5) jak sobie to wszystko przeanalizujesz to dojdziesz do wniosku ze ona cie nigdy nie kochała, z jej strony nie było żadnej miłości, było tylko wyrachowanie i podłość i nic więcej.
I takie coś, o którym napisałem wyżej zmarnowało ci 10 lat życia + myśl o tym jak tylko otworzysz oczy, przed śniadaniem, w południe, przy kolacji i przed snem, aż do znudzenia.
Taka twoja terapia, musisz ja sobie zohydzić.

Deleted_User dnia luty 14 2015 13:01:30
Mono, zapaliła mi się czerwona lampka, bo w 3/4 przerabiałem tą sytuację u siebie. Pachnie mi to zaburzeniem, może i księżniczka, ale facet jest bezradny nie bez powodu. No i babka przerabia następny związek wg poprzedniego scenariusza. Z jakiego powodu rozleciało się jej poprzednie małżeństwo? Baba robi co chce i uważa, że jest pokrzywdzona!Chłop robi co ona chce i jest ciągle źle, pewno poza początkowym okresem znajomości.
Piotrek wygląda na model specjalnie stworzony dla takiej - spokojny, posłuszny, cierpliwy i pracowity.

Advokat_D dnia luty 14 2015 13:17:09
C.d.:
druga rzecz: rozumiem, że masz fotkę jak leży ze swoim gachem (trochę chaotycznie napisałeś i nie chce mi się czytać tego jaszcze raz) więc czym prędzej złóż pozew o rozwód z jej winy. I zrób to jak najszybciej. Jako powód podaj jej zdradę. jednocześnie zacznij nagrywać rozmowy z nią, chodzi o to by w rozmowach ona mówiła ze jedzie do gacha itp. Oczywiście nic jej o zbieraniu dowodów nie mów. Oczywiście zbieraj również świadków tych którzy są ci przychylni, nagrywaj z nimi rozmowy żeby się potem nie wyparli w sądzie. Do niej wyślij list polecony z propozycja rozdzielczości majątkowej - najpierw z nią pogadaj i nagraj to. Oczywiście przemyśl jak chcesz podzielić majątek. Nie wyprowadzaj się dopóki nie masz rozwodu - przed sadem zagrasz tego który zajmuje się dziećmi. W sadzie zaproponujesz podział: twoje dziecko zabierasz ty, a ona zabiera swoje, w ten sposób unikniesz alimentów na dzieci, a jak sad uzna jej winę to na nieroba nie będziesz płacił. Rób to z wyrachowaniem, przemyślanie i w tajemnicy. Jeśli masz kasę weź adwokata, jeśli nie napisz do sądu o wyznaczenie z urzędu ale musisz wykazać duże wydatki i małe zarobki.
I pamiętaj; ona wyrachowana była przez 10 lat, teraz czas na ciebie.

Piotrekbielsko dnia luty 14 2015 13:21:36
Ponoć ja uderzył,a ja nigdy nie podniosłem ręki na nią,to ona mnie nie raz bila a ja sie tylko bronilem mam zdjęcie jak wszyscy mysla ze mam maline wokół szyji a nie przyznawałem sie ze mnie mocno ciągła za sweter i został slad mam nawet zdjęcia z tego.
Samochod niestety tez rozwalila -lusterka,wycieraczki nie ma smiley
Powiedziała ze nienchce widziec samochodu a jak się pupę wozilo to było dobrze.ehhh
Masakra.

Strona 1 z 6 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Kolejny zdradzony
Zdradzona przez czat
Zdradzony
Zdradzony z 5 facetami w ciągu pół roku
Zdradzony
Zdradzony 3 razy
Zdradzony
zdradzony, załamany i co dalej?
Zdradzony
Zdradzony chyba na wlasna prosbe.
Zdrada przez kobiete
Zdradzona przez męża
Zdradzona przez męża
Oszukany przez życie
oszukana przez 10 lat
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Totalne zniszczenie
Jeszcze nic się nie ...
Zdrada zony
Romans biurowy-krótk...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Samotna Mama
I mnie to trafiło, l...
Pomożecie....???
Moja żona znalazła m...
kochanka w ciąży
zrobiła to po latach...
Ma innego jestem nap...
Kolejna zdrada męża
Nie ma krysztalowych...
Banalna historia
Romans, zdrada, szanse
Kolejny cios w ciągu...
Czy to tak musi bolec?
Z dnia na dzień...
Dowiedziałem się kil...
Czy zemsta i zniszcz...
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy można szczęśliwi...
Popadam w obłęd
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

AnaLPG
24/05 19:49
Lord?

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info