Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 56
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,333
Najnowszy Użytkownik: djhubertusss
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
psia mać
Zdradzony przez żonęWitam wszystkich!

Jestem na początku drogi przez którą zapewne przechodziło wielu z Was, chciałbym się podzielic swoimi refleksjami związanymi z odkryciem zdrady której dopuściła się moja żona. Nie jestem eurydytą i mam mętlik w głowie, więc proszę o wyrozumienie gdyby moje wypociny nie były w pełni zrozumiałe lub chaotyczne.
Mam 40 lat. Jesteśmy w związku 20 lat, mamy syna pełnoletniego i przysposobiona córkę, również pełnoletnią już na swoim. Przez te wszystkie lata małżeństwa nic nie wskazywało że może dojść do tego co nastąpiło a mianowicie znalezienia sobie przez moją żonę fagasa. Nie zamierzam siebie wybielać jaki to byłem super hiper gość, ale nigdy nie zdradziłem swojej żony. Bywało różnie raz pod górę, raz z górki. Wszystko co osiągnąłem okupiłem ciężką pracą - pełna stabilizacja finansowa do końca życia , dom, dwa samochody, zero kredytu. I tak analizując swoją sytuację skłaniam się ku teorii że byłem ślepy, zaślepiony obowiązkami, nie widziałem żadnych symptomów które być może pozwoliły by mi zapobiec temu co się stało.
Od jakichś dwóch lat moja małżonka zaczęła trochę więcej niż zwykle dbać o siebie, lepsze ciuchy, nie miała złych, kosmetyczki, peelingi etc. - myślę super, każdy normalny facet jest dumny ze swojej pięknej żony, do tego doszły joga, ćwiczenia fitnes. A ja po pracy sam w domu, relks, odpoczynek po pracy - super, później zmywanie garów, jakieś pranie i TV i wracała małżowina - zwykłe cześć, co słychać, kąpiel żanej rozmowy, tylko takie suche nic nie znaczące opowiadanie o przebytym dniu, żadnych czułości, sex od czasu do czasu na tzw. "kłodę" kurde kryzys wieku średniego? okazało się że nie. Ignorowałem, ignorowałem i się doigrałem. Oczy otworzyły mi się gdy moja praca ustabilizowała się tj 7.30-15.30, zacząłem zauważać swą samotność i w związku z tym przyglądać się małżowinie, symptomy typowe - telefon cały czas przy ****, ukrywanie wyświetlacza przed moim wzrokiem, codziennie po pracy ten fitness, ileż można ćwiczyć! gdybym to ja tyle ćwiczył to byłbym większy niż hardkorowy koksu! widelce bym giął na bułach, a jej kibić mięciutka.
Poczyniłem wstępne rozpoznanie które dporowadziło mnie do przekonania że jest fagas z klubu fitnes, aktualnie jestem na etapie zbierania dowodów. Bardzo długo oddalałem od siebie taki scenariusz, ale niestety zycie to nie bajka.
Moja prośba do szacownego grona z forum - przeprowadźcie mnie przez cały proces rozstania, po prostu liczę na dobre słowo.
Na razie tyle, nie mam chęci do pisania.
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
rekonstrukcja dnia wrzesień 10 2014 14:25:07
Cześć.

Przejdę od razu do sedna, gra wstępna zbędna smiley.

Ten boczniak z klubu fitnes , to trener czy bywalec ?
Gdzie żona jest , jak jej nie ma ? Sprawdzałeś ? Co udało Ci się przeszukać ( sprawdzałeś komórkę, pocztę , komunikatory ) ?

Jeśli Twoja żona ma romans czysto konsumpcyjny ( sam sex bez zobowiązań ) z trenerem z klubu, to marne szanse , że potulnie odejdzie od Ciebie. Może różne cyrki odstawiać : od odgrywania wielkiej miłości do Ciebie począwszy.

Deleted_User dnia wrzesień 10 2014 14:28:00
Wychodzi na to, że już postanowiłeś skoro przewidujesz ścieżkę rozstania.
Co tu można rzec, kawałek tej ścieżki będzie wyboisty i pewnie nie raz zwątpisz w słuszność pojętych, czy podejmowanych na bieżąco decyzji. Odnoszę wrażenie, że mimo tych wzlotów i upadków (zresztą są one w każdym związku) najbardziej dotknęło cię to, że lojalność, oddanie i miłość jaką obdarzyłeś swoją żonę została całkowicie zdeptana. Nic na to nie poradzisz, są kobiety, które się z tym zupełnie nie liczą, a ranienie osoby, które je kocha nie ma żadnego znaczenia, taka się trafiła również tobie. Czy mogłeś coś zrobić aby zapobiec zdradzie. Nie sądzę. Kobiety w przebiegły, wyrafinowany i okrutny sposób potrafią oszukiwać nawet w ekstremalnie trudnych okolicznościach. Może mniej będzie boli że nie była przejściowo królową śniegu i romansowała na boku niż mydliła ci oczy idyllą a na boku oddawała się komuś innego

Dasz radę. Pozdrawiam

wiktorius dnia wrzesień 10 2014 15:02:11
Nie przypuszczałem że gdy osiągnę stabilizację, dzieci odchowane spotka mnie takie coś. Przecież to jest czas który moglibyśmy poświęcić już tylko sobie, a tu szit! Nie rozumiem.
Nie mam pojęcia czy to trener, czy kolega, byłem z kolegami w czasie gdy zobaczyłem "dowód", kolega szybko odjechał, bo chciałem wysiąść i przegryźć mu tętnice, ale kumple orzekli że w ten sposób tylko wszystko mogę spieprzyć. Jestem w trakcie zapoznawania się z możliwościami sprawdzeia komórki i innych, z kompa raczej nie korzysta, tylko ten telefon.
Tezeusz, tak właśnie trafiłeś w sedno, jestem człowiekiem honoru i to zabolało najbardziej. Gdyby przyszła do mnie i powiedziała że coś między nami nie gra, coś się skończyło i nie można tego naprawić i jest to powodem że chce odejść i w przyszłości ułożyć sobie życie z innym - to ok! a nie nóż w plecy, strzał w kolano czy jak to nazwać, boli cholernie boli.

Deleted_User dnia wrzesień 10 2014 15:30:32
Psia mać, Tezeusz! Jakimś seksizmem mi tu zapachniało! smiley smiley smiley
"Kobiety w przebiegły, wyrafinowany, okrutny sposób..."
A faceci to Anioły?
Gdzieś kiedyś przeczytałam;
Kobiety to anioły, ale jak im się utnie skrzydła, musza latać na miotle.
Kurcze, to tez chyba jakoś seksistowskie jest..
Tak, czy tak... W tym względzie nie ustępujemy sobie chyba pola.

rado dnia wrzesień 10 2014 17:35:32
Barbell,
W tym względzie nie ustępujemy sobie chyba pola.

chyba nie smiley
Wiktorius
Siłownia to wulkan feromonów liczy się tylko instynkt, ,,sterydy'' tylko czekają na łatwą zdobycz, którą tym razem była Twoja żona. Zaczęła bardziej dbać o siebie co było zauważone na siłowni. Mężatka czyli można brać za darmo nie obawiać, że się ,,wpadnie'' do tego nikomu się nie pochwali, nie będzie pieprzyć o wspólnym życiu, po prostu wie po co przychodzi po prostu miód...
Gdyby przyszła do mnie i powiedziała że coś między nami nie gra,

Stary ona nie szukała nikogo na stałe, ma męża odchowane dzieci a zdrada miała się nie wydać. Ona się dowartościowała poczuła się znów jak 20 lat wcześniej i tyle. Najgorsze jest to, że nie rozumie, że zrobiła coś złego.
Masz dwa wyjścia:
1)olać 20 wspólnych lat i kopnąć ją w zad, nie pytając dlaczego i zacząć życie od nowa
2)zrób jej jazdę jakiej w życiu nie zaznała, rozłóż zdradę na czynniki pierwsze, załóż jej podsłuch lub zostawiaj w domu czy aucie dyktafon. Sprawdź czy boczniak ma żonę, dziewczynę, czym się zajmuje poza siłownią. Jak się okaże jest zupełnie innym kolesiem niż się przedstawiał Twojej żonie.

Komentarz doklejony:
Rekonstrukcja,
100% sex bez zobowiązań, przecież ma męża smiley

B40 dnia wrzesień 10 2014 22:19:51
Rado i tu się mylisz. Wiesz ilu gości z siłowni ma problem z "bunga-bunga"????

Koksy czy też sterydy mogą czekać ale niestety niewiele mogą. Po prostu każdy SAA blokuje pewne funkcje za wyjątkiem może kilku słabszych. Słyszeliście powiedzenie :wielka klatka mały ptaszek" smiley

Żaden wulkan po prostu ktoś inny a jak już wulkan to już taki wypalony. smiley

Rado wszystko zależy od postawy żony. 1 lub 2 dzieci macie duże Wiktorius potrzebne tobie to?? Rozwód kilka lat i się pozbierasz. Zostać z swoim oprawcą to już inna bajka. I uwierz wiem co mówię.

Jakie to ma znaczenie czy to trener, koks czy bywalec. Zdrada boli tak samo.
Napisałeś:
Tezeusz, tak właśnie trafiłeś w sedno, jestem człowiekiem honoru i to zabolało najbardziej. Gdyby przyszła do mnie i powiedziała że coś między nami nie gra, coś się skończyło i nie można tego naprawić i jest to powodem że chce odejść i w przyszłości ułożyć sobie życie z innym - to ok! a nie nóż w plecy, strzał w kolano czy jak to nazwać, boli cholernie boli.


Wiesz może na palcach jednej ręki policzył bym zdrajców którzy sami się przyznali. Powiedzieli że coś jest nie tak co najwyżej standardowe odpowiedzi "wypaliło się, chyba już Ciebie nie kocham i inne pierdu pierdu"

TO TCHÓRZE nigdy się nie przyznają ale zaklinają się za to na dzieci, wujków, rodziców, pociotki na wszystko czego byś zarządał.

andy74 dnia wrzesień 11 2014 05:55:44
Witaj
A więc chcesz dobrych rad.
Zapnij pasy i jedziemy!
Na znanym portalu kupujesz dyktafony (2 lub 3). Jeździ autem? Jak tak to GPS do bagażnika.
A to będzie najlepsze! Z jakim systemem ma telefon? Android,Win,symbian.
Jak już będziesz wiedział to jest taki programik co prawdę Ci powie o wszystkim. Dosłownie.
Na razie masz siedzieć cichutko jak myszka i grać kochającego męża (taki głupi misio).
Po tych zabiegach rozjaśni Ci się wszystko! Dosłownie!.
Dowiesz się np. jak Cię poniża przy ruchaczu, co o tobie myśli, i wiele wiele ciekawych rzeczy. Jak masz mocną psychę to warto.
Ważne !!!
Nie rób nic puki nie będziesz miał konkretnych dowodów. Żadnych akcji.
Masz wierzyć tylko w to co widzisz albo co masz potwierdzone faktami!!!
Jej absolutnie w nic nie wierz!!. Choćby klęczała na kolanach to gwarantuję że kłamie!!!
Albo duga opcja, zatrudnij fachowca detektywa!!
Oni za Ciebie zrobią robotę.
Powodzenia.

Deleted_User dnia wrzesień 11 2014 08:27:58
Barbell trochę spłyciłaś moją wypowiedź wyrywając z kontekstu jedno zdanie, ale nie chcę o to kruszyć kopii, bo i po co. Ludzie w swoim niegodziwym postępowaniu nie dzielą się na tych gorszych i gorsiejszych ze względu na płeć to aksjomat. Kto potrafi być bardziej okrutny, cyniczny i wyrafinowany jest otwartym zbiorem przykładów. Jest co przytaczać z obserwacji z życia. Kto wygrałby w wyścigu o palmę pierwszeństwa tak naprawdę nie ma znaczenia.

BTW zerknij na zachowanie "królowej życia" kolegi jarru.

wiktorius dnia wrzesień 11 2014 14:19:27
No i kolejny dzień z myślami, głowa mi pęka, rozpatrzyłem już chyba wszystkie możliwe opcje, włącznie z tą aby udawać że nic się nie stało i dalej żyć. Najgorsze przychodzi gdy kładziemy się spać, ja zgodnie z radami udaję "głupiego misia", ale jest to cholernie trudne.Obrzydzenie mnie bierze na samą myśl o dotknięciu jej, śpię na skraju łóżka - raczej chciałbym spać, bo nie mogę, ona śpi - pewnie zmęczona ****ceniem (tu; najordynarniejsze przekleństwo jakie może przyjść na myśl) Ponoć do wszystkiego można przywyknąć, tak sobie tłumaczę, muszę to wytrzymać i nie dać po sobie poznać że wiem.

rekonstrukcja dnia wrzesień 11 2014 15:37:57
Wiktorius , pomyśl sobie, że to taka gra komputerowa i że nic się nie dzieje w realu . Wyobraź sobie , że jesteś tylko animowanym ludzikiem, który odgrywa jakieś role , strategiczne zadania , żeby zdobyć bonusy i nowe życia. Odrealnij to i stań obok. Będzie Ci łatwiej.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy zemsta i zniszcz...
Podejrzenia
serce rozpadło się n...
Zdrada a rozwód
Tak kochal, ze az zd...
Samotna Mama
kolejne szanse
Potrzebuje porady
Co będzie dalej?
17 lat razem i 3 lat...
Porada
Zdrada i twierdzenie...
Mąż kłamie i zdradza
zrobiła to po latach...
Największy cios w mo...
Zdrada
Kłamstwa
Mam złamane serce- p...
Zdrada po 10 latach!
Jak zostać ...
Zdrada czy urojenie?
Zdrada
Intymne rozmowy w in...
Zdrada emocjonalna
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

cziken
11/02 09:06
dzięki Crusoe smiley

Archiwum
Reklamy
Ujędrnianie pośladków
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info