Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 45
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,470
Najnowszy Użytkownik: bettina2
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Ostatnia szansa. Dać czy nie dać?
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
A to wszystko przez przypadek...
Poradźcie soć proszę, bo nie wiem co robić...
Ostatnia szansa. Dać czy nie dać?
Zdradzona przez partnera/chłopakaWczoraj spotkałam się z byłym w celu załatwienia formalności i muszę przyznać, że jestem z siebie dumna. Nie okazałam żadnych uczuć, byłam spokojna, jakby to wszystko działo się obok mnie. Ale nie przyszłam się tu chwalić, mam inny problem. Otóż to spotkanie skutecznie namieszało mi w głowie. Przyniósł kwiaty, płakał i przepraszał przysięgając na grób swego ojca, że nie chciał mnie zdradzić, tylko iść z nią na piwo (wciąż twierdzi, że to nie była prostytutka tylko dawna znajoma, a po wyjściu z mieszkania siedzieli w parku i pili piwo). Twierdzi, że nie wie jak do tego doszło, nie wie co mu strzeliło do głowy, że zaprosił ją na to piwo i do mieszkania. A wszystkie złe słowa w moim kierunku padły w nerwach i on wcale tak nie mysli. Zarzekał się, że nie chciał mnie zdradzić.
Powiedział, że przez ten tydzień starał się uświadomić sam sobie, że potrafi żyć beze mnie, ale okazało się ze nie potrafi, że w naszym byłym mieszkaniu, wszystko mu mnie przypomina i nawet jak idzie do piekarni po chleb to płakać mu się chce bo nie kupuje już mojego razowca. Stwierdził, że jest na skraju załamania nerwowego na własne życzenie. Powiedział, że jest w stanie zmienić się dla mnie w każdym aspekcie swojego życia: przestanie spotykać się z kumplami, z którymi zawsze się upija, będzie się leczył bo wie że ma problem z alkoholem(wszystko co złe w naszym związku, działo się wtedy kiedy był pijany). Powiedział, że jeśli dam mu szansę, to zapiszemy się na wspólną terapię, aby naprawić i umocnić nasz związek . Ogólnie - że zrobi wszystko abym mu wybaczyła i wróciła do niego.
I tu pojawia się moje pytanie: czy to co powiedział może być prawdą, czy tylko piękną grą aktorską? I kolejne: Czy jest szansa, że on przestanie pić a co za tym idzie te jego wyskoki się skończą? Wiem, że nie jest to miejsce, na szukanie pocieszenia i ciepłych słów pod adresem zdradzających, ale pytam Was o zdanie, co Wy sądzicie na temat dania ostatniej szansy. Jest jeszcze jedno pytanie: Czy faktycznie mnie kocha i dlatego prosi o szansę, czy uświadomił sobie że miał ze mną wygodnie?
Poradźcie coś, proszę.
Komentarze
Strona 1 z 17 1 2 3 4 > >>
rekonstrukcja dnia lipiec 02 2013 17:35:29
Gość: rekonstrukcja dnia czerwiec 26 2013 10:35:21
Bez "przepraszam", bez żadnych wyjaśnień, po prostu bez ani jednego słowa...


Nie przeprasza, bo nie czuje się winny. Nie wyjaśnia, bo musiałby tym samym przyznać, że przepraszać jednak jest za co...

Trzymaj pion i nie daj mu się, bo najprawdopodobniej za jakiś czas sobie o Tobie przypomni. Paradoksalnie jemu Twoje milczenie też jest niezbyt na rękę. Z jednej strony jest zadowolony , bo ma Cię z głowy i nic nie musi tłumaczyć, ale z drugiej wolałby, żebyś sie trochę przed nim poczołgała. Myślę, że najlepiej będzie nie kontaktować się z nim pod żadnym pozorem, jeśli dojdzie do jakiegoś przypadkowego spotkania udawaj, że go nie widzisz. Poprostu pokaż mu jego miejsce , to Ty z nim zerwałaś i niech ma świadomość tego, kto jest panem, a raczej PANIĄ tej sytuacji.

smileysmileysmiley

Deleted_User dnia lipiec 02 2013 18:48:23
Beti,zrobiłaś najlepszą rzecz na świecie.Nie cofaj się,bo czeka Cię ciężkie życie z alkoholikiem.Czyżbyś już była współuzależniona?Zostaw go,on ma się leczyć,zmieniać dla siebie,nie dla Ciebie.A Ty,widzę musisz popracować nad sobą.Czyli terapia dla DDA.Po co ci dziewczyno awantury po pijaku,obrażanie,jego łajdactwo,na dalszym planie może przemoc fizyczna?Bo to Cię czeka.Jesteś chwiejna,zobacz skoro nakryłaś go z inną panią,on teraz pięknie się przygotował(ależ aktor z niego) i przekręca.To co widziałaś,to nie tak jak wyglądało i nic złego nie robił.No kochana,jak teraz się nie otrząśniesz i nie zerwiesz całkowicie kontaktu,to niestety musisz mieć twardą pupę,bo widzę,że parę kopniaków jeszcze od życia dostaniesz.Na własne życzenie.Co Cię obchodzi,czy on Cię kocha?Zadaj pytanie sobie,czy Ty siebie kochasz?Super,że zerwałaś,ale czy nie brakuje Ci tej adrenalinki?Przecież nie wszyscy piją.Dlatego uważam,że jesteś DDA.Także zajmij się tylko i wyłącznie sobą.Przepraszam,jeśli za ostro,ale z tego co piszesz,tak to wygląda.Życzę udanych wyborów.P.s.Wcale się nie zdziwię,że nie da Tobie spokoju.Jak myślisz dlaczego i kim dla niego jesteś?

Deleted_User dnia lipiec 02 2013 19:18:00
Siedzieli i pili piwo- piwo to też alkohol.
Ostatnia szansa- a, potem kolejna najostatniejsza i jeszcze ta ostatniuteńka- można tak bez końca.
Jest alkoholikiem- niech idzie się leczyć- co Cię to teraz obchodzi.
Ty masz zająć się sobą- samooumacnianiem- budowaniem własnej wartości.
Teraz jesteś słaba psychicznie, a on- nawet nie warto mówić- pociągnie Cię za sobą na dno.
Jak mu tak bardzo zależy to niech wytrwa w trzeźwości. ( w co wątpię)
Naprawdę aż tak bardzo zależy Ci na panu który z inną panią żłopie piwo na ławce?

Gość: Mane,tekel,fares dnia lipiec 02 2013 19:30:59
najistotniejsze.On nie gra, nie sadze zeby byl w stanie grac.Mocno pobladzil,to pewne.Jesli masz sile-podaj Mu reke.Ale pamietaj ze wygrzebac sie z chlania nie jest latwo,sa nawroty i to dlugi proces.Moze sie udac,ale nie musi,gwarancji nie ma , wazne czy chcialabys ,ale tak naprawde szczerze i mocno podjac ryzyko.Panienka od piwa ,jak by Cie to nie bolalo,nie jest warta uwagi,i nie tu problem.Stalo sie-trudno,nie mysl o tym,najgorsze sa demony w butelce i glowie.

Gość: Mane,tekel,fares dnia lipiec 02 2013 19:38:50
Wazne jest czy Go kochasz,to najistotniejsze.On nie gra, nie sadze zeby byl w stanie grac.Mocno pobladzil,to pewne.Jesli masz sile-podaj Mu reke.Ale pamietaj ze wygrzebac sie z chlania nie jest latwo,sa nawroty i to dlugi proces.Moze sie udac,ale nie musi,gwarancji nie ma , wazne czy chcialabys ,ale tak naprawde szczerze i mocno podjac ryzyko.Panienka od piwa ,jak by Cie to nie bolalo,nie jest warta uwagi,i nie tu problem.Stalo sie-trudno,nie mysl o tym,najgorsze sa demony w butelce i glowie.

Deleted_User dnia lipiec 02 2013 19:40:05
płakał i przepraszał przysięgając na grób swego ojca, - te przysięgi, jak nie na grób ojca , to na głowy dzieci... niepojęte.

rekonstrukcja dnia lipiec 02 2013 20:12:58
Gwoli wyjaśnienia : powyższy mój post w całości przekalkowałam z pierwszego Twojego tematu.

Nie miałam czasu, żeby napisać coś przed Twoim wczorajszym spotkaniem, ale możesz być pewna , że byłam na 90% przekonana, że taki będzie jego finał.

Jesteś dla niego obecnie pociągającą abstrakcją, bo pokazałaś mu , że nie jest pępkiem świata. No i widzisz, on teraz musi wyprodukować taką sytuację, żebyś najpierw się od niego uzależniła, a potem dostaniesz kolejnego kopniaka. Bo niestety byłaś niegrzeczna i nie czołgałaś się przed nim przy obecnym rozstaniu, a tylko taka forma pożegnania jest zadowalająca dla Twojego supermena.

Deleted_User dnia lipiec 02 2013 20:14:31
Wczoraj spotkałam się z byłym w celu załatwienia formalności i muszę przyznać, że jestem z siebie dumna.
I tak trzymaj.
Czy jest szansa, że on przestanie pić
Wg mnie nie przestanie.Każdy nałogowiec jest arcymistrzem kłamstwa.Z Twojego wypisu jednoznacznie wynika że gość nie przejawia najmniejszej ochoty zerwania z tym nałogiem.
Z własnego doświadczenia wiem że alkohol męża to w najlepszym przypadku,lekceważenie żony ale niestety najczęściej ułatwia zdrady.Skoro powiedziałaś a....... .smiley

Deleted_User dnia lipiec 02 2013 20:16:42
Beti23,
powiem tak, chłopak jest niestabilny emocjonalnie. Jego problem z alkoholem i sprowadzanie kobiet do domu to są tylko objawy jego faktycznego stanu.
W żadnym wypadku, pod żadnym pozorem, będąc na twoim miejscu, nie ładowałabym się w coś tak chwiejnego i jednoznacznie rodzącego problemy....chyba, że twoim powołaniem jest jazda na rollerkoasterze emocjonalnym.
Ostrzeżenie, zresztą nad wyraz JASNE już dostałaś. Co z nim zrobisz zależy od tego czego tak naprawdę potrzebujesz. Jeśli spokoju - nie ma sensu w to wchodzić, jeśli jazdy- wejdź, a będziesz ją mieć, jak w banku.
Na tym polega wybór, od którego zależy JAKOŚĆ twojej przyszłości.
Trafnych wyborów zatem.

Komentarz doklejony:
rekonstrukcja napisała:
Bo niestety byłaś niegrzeczna i nie czołgałaś się przed nim przy obecnym rozstaniu, a tylko taka forma pożegnania jest zadowalająca dla Twojego supermena.


Otóż to, to także może być motyw przewodni w celu uzyskania satysfakcji i podbudowania jakże wątpliwego poczucia wartości własnej twojego ex.
I nie zechciej przypadkiem wcielić się w rolę matki teresy by wyciągać z otchłani KOGOKOLWIEK kto sam się w nią pcha.

Gość: zdradzonawielokrotnie dnia lipiec 02 2013 20:23:51
Dziewczyno a dlaczego Ty chcesz dawać szansę jakiemuś lowelasowi? Miej swoją godność kobieto, to nie stac Cię na normalnego człowieka, tylko będziesz trzymała się badziewia? Nie słuchaj tego, co on gada, on widzi, że jesteś porządną kobietą, do życia, on chce się Ciebie uczepić, bo wie, że z tobą będzie miał wygodnie. Ty urodzisz mu dzieci, będziesz dbała o dom, a on będzie się szlajał. To, co on ględzi teraz, Ty jednym uchem wpuszczaj, a drugim wypuszczaj, Ty nie bądź frajerką, nich on szuka drugiej takiej naiwnej. Ty nie pakuj się w bagno, bo przez tego człowieka będziesz gorzko płakała, Ty będziesz stała przy oknie i będziesz wypatrywała pijaka, ty będziesz po nim sprzątała, Ty będziesz wstydziła się za niego. Zawsze będziesz żyła w niepewności ile bab zaliczył, ty pomyśl o chorobach, które on może przywlec Ci do domu. Dziewczyno, tak postępują cy facet, to łajza pierwszego gatunku, Ty się z nim nie wiąż, bo będziesz bardzo nieszczęśliwa. Po co ci pijak i taki, którego przyrodzenie zna połowa żeńskiej części miasta, Ty bądź mądra, a nie głupia i naiwna. Życie można zmarnować ba rdzo łatwo. Powodzenia i głowa do góry.

Strona 1 z 17 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Szansa...
Szansa... ale komu?
Dowiedzial sie, dziwna reakcja... co o tym myslec? Jest szansa..
Zdrada i szansa
Czy nalezy sie jej szansa...
Druga szansa....czy warto?
ostatnia szansa?
Czy jest ostatnia szansa?
Druga szansa
po zdradzie szansa i nadzieja
kolejna szansa?
czy jest jeszcze szansa
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Co robić?
17 lat razem i 3 lat...
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info