Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 47
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,465
Najnowszy Użytkownik: OZ52
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Dwie twarze
Zdradzeni w innych związkachTo wszystko jeszcze takie świeże, emocje jeszcze nie opadły ale czuje chyba tylko pustkę. Prawie 11 miesięcy temu poznałem wspaniałego chłopaka. Od razu coś zaiskrzyło. Zakochałem się i On też. Po 4 miesiącach za sprawą przypadku losu zamieszkaliśmy razem. Wszystko było takie idealne. Wspólne wyjazdy. Spotkania ze znajomymi. Do czasu. W zeszłą niedzielę przez przypadek przeczytałem maila z jego skrzynki, korespondencja była ze stycznia i dotyczyła umówienia się na seks. Oburzony wszcząłem rozmowę w której wyparł się całej sytuacji twierdząc że to nic takiego, niewinna zabawa, a ten drugi gość i tak go wystawił. Popłakałem i pomyślałem, kochałem go więc zawierzyłem. Na szczęście nie do końca. Coś dalej nie dawało mi spokoju i miałem rację. W środę rano przed pracą sprawdziłem jego konto na portalu randkowym, to co tam znalazłem przeszło najśmielsze oczekiwania. Zdradzał mnie od stycznia regularnie. Praktycznie prowadził drugie życie. W czasie konfrontacji do niczego się nie przyznał, przynajmniej na początku. Ujrzałem jego drugie oblicze, kłamcy i oszusta. Do prawdy nie znam tego człowieka. Od razu uciekłem do znajomych. Jeszcze wiele ciężkich chwil przed mną. Przeprowadzka i nowy start. Proszę powiedzcie że na prawdę z czasem jest lepiej. Bo to co teraz czuje zabija mnie.
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Deleted_User dnia maj 31 2013 09:53:49
Diagnoza chyba jest słuszna Ujrzałem jego drugie oblicze, kłamcy i oszusta. zatem teraz pozostało przemyśleć i przyswoić, że to żadna strata.

Gość: diagnoza dnia maj 31 2013 10:16:38
Tezeusz ma rację,
Zachowałeś się podręcznikowo - piątka z plusem. Jesteś silnym facetem. Na pewno dasz sobie radę i szybko się z tego otrząśniesz. Wspaniale, że masz znajomych, którzy są gotowi Ci pomóc. Doceń te wszystkie sprzyjające okoliczności (plus fakt, że dowiedziałeś się o zdradach bardzo szybko) i potraktuj te 11 miesięcy jak solidną lekcję życiową, która z pewnością będzie profitować w przyszłości.
I pamiętaj, nie każdy facet to zdradzacz (jesteś facetem, więc masz dowód w postaci siebie). Uważaj więc, żeby nie patrzeć na swoich innych partnerów tylko przez pryzmat tego jednego. Bądź czujny - między innymi tego powinna nauczyć Cię ta lekcja. Nie popadnij jednak w paranoję (o którą bardzo łatwo) i mimo wszystko postaraj się być zdrowo otwarty na innych/innego.

rekonstrukcja dnia maj 31 2013 10:37:38
Bartek, pokaż pazur. Skup się nad zmianami w swoim życiu i potraktuj to jak pozytywne zrządzenie losu. Nie wiem czy jesteś osobą wierzącą, ale jest takie mądre powiedzenie " Pan Bóg zamykając drzwi, równocześnie otwiera okna". Przemyśl to, bo z doświadczenia i obserwacji życiowych wiem, że co najmniej jedno okno jest zawsze w zasięgu ręki, tylko człowiek zaślepiony bólem i szokiem nie dostrzega go. Doceń też fakt, że dane Ci było tak szybko odkryć prawdę, która dała Ci natychmiastowego kopa do ewakuacji z tego układu. Cierpisz, bo od stycznia Cię zdradzał i oszukiwał tak ślicznie i perfekcyjnie, jest duży ból - prawda? Wydaje Ci się , że gorszego nie zniósł byś. To teraz ćwiczenie na wyobraźnię: Bartku , w myślach pomnóż sobie ten ból razy np. 3 , tak czułbyś się za rok ! Rozumiesz, co chcę Ci powiedzieć?

Swoje odchorujesz, bo to jest szok pourazowy, jak w przypadku każdej zdrady. Organizm i psychika potrzebują faktycznie nieco czasu, aby się podleczyć, oswoić, jakkolwiek by to nazwać. Ale to, ile będzie trwał ból zależy w dużym stopni od Ciebie.

Moja teoria jest taka : magiczny kwartał . Trzy miesiące beż toksyny, bez uporczywego powracania do wspomnień, "zaczepiania" byłego partnera, szukania wyimaginowanych powodów do rozmów, spotkań, nieodpowiadania na jego maile, sms-y, etc. Po prostu : ucinasz temat w 100% i po trzech miesiącach takiej konsekwencji w działaniu i jesteś jak nowo urodzony ( przy czym trzy miesiące , to górna granica, bo tę nirwanę smiley możesz osiągnąć i wcześniej).

Czyli : nie karm się tym swoim bólem, ucinaj myśli, wyprzyj je pozytywnymi działaniami na swoją , bądź czyjąś rzecz, zaangażuj w jakiś absorbujący czas i głowę projekt i .....nawet nie zauważysz, kiedy to nieszczęście z Ciebie wyparuje. Nie karm demona, to uciekniesmiley.

Pozdrawiam i życzę konsekwencji.

Deleted_User dnia maj 31 2013 18:26:01
tezeusz
Nieliczni ale bardzo krzykliwi wreszcie odetchnęli z ulgą.Postęp dotarł i na ten portal.
Czas na następny krok.Np.,okażmy swój podziw i szacunek kapłankom postępu które prosiły o seks bez zabezpieczeń chorego na AIDS murzyna Simona Mola.Które teraz w samotności opuszczone przez klakierów,zmagają się z otrzymanym od guru pocałunkiem śmierci.smiley

Deleted_User dnia maj 31 2013 19:00:01
Sądzisz, że trzymamy się kurczowo czasów króla Świeczka smiley Kształt i postęp portalu tworzą wszyscy bez wyjątku również Ty.

Deleted_User dnia maj 31 2013 19:21:59
Sądzisz, że trzymamy się kurczowo czasów króla Świeczka

Ty kpisz czy o drogę pytasz?Rzeczywiście argument,"czasy króla Świeczka"Swoja drogą masz sporo racji,wtedy było normalnie czyli,zgodnie z naturą.
Ps.Na marginesie.Porywasz się na poważne dyskusje a nawet nie znasz bohaterów bajek na których się powołujesz.
Król nazywał się Ćwieczek.W dyskusji z przedszkolakami przyda Ci się ta informacja.

rekonstrukcja dnia maj 31 2013 20:18:09
Loner, w czym problem?

Bartek nie jest ani chory na własne życzenie, ani zaburzony, on ma tylko inną orientację seksualną. Także analogie nieco chybione.

Cierpi , jak każdy po zdradzie , prosi o pomoc w poukładaniu się z uczuciami i tak jak każdy tę pomoc otrzyma, czy Ci się to podoba, czy nie.

Deleted_User dnia maj 31 2013 20:43:49
rekonstrukcja
ani zaburzony, on ma tylko inną orientację seksualną.

Sama sobie przeczysz.Inna orientacja seksualna to właśnie zaburzenie psychiczne skutkujące poważnym zaburzeniem somatycznym.
Na tej zasadzie powinniśmy akceptować zdrady i zdradzaczy.Przecież to tylko inna orientacja moralna.

Gość: gosia zet dnia maj 31 2013 21:32:57
Loner, czy tego chcesz , czy nie nauka nie uznaje orientacji homoseksualnej za chorobę. Jak się ujawni z tą orientacja ktoś z Twoich najbliższych, kto właśnie siedzi w szafie z powodu takich jak Ty, zrozumiesz lepiej...No i nie będę wspominać, ze m.in i Leonardo, i Michał Anioł i inni z najwyższej polki. Ale już nie Hitler (tu dodam, ze był wegetarianinem żeby zburzyć Twój czarno-biały obraz świata), nie Pol-Pot, nie Stalin...Zapewne ktoś homoseksualnej orientacji Cię leczy, może uratuje Ci życie, ktoś uczy (może świetnie) Twoje dzieci itp. itd.I ktoś zdradza.
Bartek jest świetnym przykładem na to, ze zdradę przezywa się tak samo niezależnie od orientacji, a i kręgosłup moralny, który Bartek tez niechybnie ma, jest chyba przez Ciebie nie do zakwestionowania, Loner. Wiec daj po prostu żyć innym. I mała uwaga-"inny" nie równa się "zaburzony", nie wiem jakich dokonujesz operacji myślowych w tej kwestii.
Do Bartka- boli, gdyż zainwestowałeś uczucia, zaufanie, to, co najlepsze.
Jednym cieciem zerwałeś ten związek pozorów ze strony Twego partnera, tak chyba jest optymalnie. Pamiętaj na przyszłość, ze nie wszyscy zdradzają, żebyś nie zgeneralizował jednostkowego doświadczenia. Po prostu fatalnie trafiłeś tym razem. On za to trafił świetnie; wygląda na to, ze wiesz, czego chcesz w życiu-wiec pewnie to osiągniesz smiley. Zdrada boli ogromnie, poczytaj blog "moje dwie głowy" -znajdziesz tam rady jak przeżyć zaraz po zdradzie i nie zwariować. Pomyślności smiley

Gość: Martin dnia maj 31 2013 21:34:11
Nie wierzę kolejny homofob... Może ustaw się na czele z Cejrowskim, bo widzę, że macie podobne zdanie co do homoseksualistów.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
mąż twierdzi że kocha dwie kobiety
Dwie dziewczyny i..
Czy mozna kochac dwie osoby naraz ?
kocha dwie na raz
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info