Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 44
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,465
Najnowszy Użytkownik: OZ52
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
jak znienawidzieć?
Zdradzeni w innych związkachWitam,jestem tu nową osobą,poczytałam wasze problemy bo szukam pomocy dla siebie ale nie trafiłam na taką historię jak moja.Od czterech lat mam faceta od którego nie potrafię się uwolnić- próbowałam zerwac ten związek ale ciagle powracam jak bumerang,jakaś siła mnie ciągnie w jego stronę chyba na moją zgubę.Jestem za granicą -pracuję ,On jest dość odlegle od mojego miejsca-kontaktujemy się meilami i planowałam pojechać latem do niego od ok.dwóch lat się nie widzieliśmy,może dlatego zaczęły sie problemy z naszym związkiem,pośledziłam go w necie i zaskoczona zauważyłam że roi się od niego na różnych portalach randkowych,zarejestrował się na wielu i pisze że szuka kobiety a mnie ciągle wmawia że mnie kocha etc.zdenerwowało mnie to ale na razie nie mówię nic,posunęłam się do tego że zarejestrowałam się na jednym z takich portali i do niego pod osłoną napisałam no i pisze do mnie meile nie wiedząc że to ja.Zaczęłąm go nienawidzieć ale i jednoczesnie serce mi pęka i nie potrafię go porzucić i wyjawić się,czekam na sposobność.To że tak zignorował mnie kłamiąc dobija mnie ale jak uwolnić się,nie potrafię a wiem że powinnam.pomózcie.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Deleted_User dnia czerwiec 01 2013 01:34:56
Po co sobie to robisz. Żadne relacje was tak naprawdę nie łącza. Potraktuj go jak przechodnia. Zatruwasz sobie życie czymś co naprawdę jest bez znaczenia.

paulak dnia czerwiec 05 2013 10:51:37
to jakieś istne szaleństwo,im bardziej mnie okłamuje a wiem że okłamuje i jest nie szczery bo gram z nim podwójnie ba wiadomo nie przyzna się że z kimś ma kontakty meil i zaprasza na holiday a jednocześnie i mnie zaprasza tzn.oczekuje bo tak się umawialiśmy że będę wreszcie tyle że chyba nie do końca w to wierzy i może dlatego rezerwuje sobie kogoś innego,masz rację tezeusz że zatruwam sobie życie w sumie wiele nas łaczyło wcześniej i spędzaliśmy każde wolne chwile mimo odległości,teraz jakoś nijak nie potrafię się oderwać a i on chyba też,..jesteśmy w jakiejś pułapce tylko nie potrafimy wyjść,chcę z nim się spotkać ale mam sytuację taką że nie mogę w tym czasie być jakby sobie życzył odwlekam z powiadomieniem Go o tym bo pewnie szybko by sobie może znalazł a tego też bym nie chciała...błedne koło..jak się otrząsnąć?

Gość: rekonstrukcja dnia czerwiec 05 2013 11:09:35
Paulak, chcesz konkretnych rad, jak przerwać to błędne koło , to napisz. A jak chcesz się tylko pozwierzać , to może lepsza do tego będzie jakaś koleżanka w realu.

Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem, w czym tkwi Twój problem. Najwyraźniej nie przeszkadza Ci, że jesteś w jakimś pseudo związku jedną z wielu opcji i na siłę nie chcesz wyciągnąć z tego wniosków, bo zmusiłyby Cię one do radykalnych posunięć. A tak przeciągać sprawę i liczyć na cud jest bezpieczniej? Lata lecą, już masz cztery na liczniku nabite na tej drodze donikąd.

paulak dnia czerwiec 05 2013 12:00:57
Nie to nie chodzi o zwierzanie się,problem tkwi w tym że zaczęłam tracić zaufanie i boję się ryzykowac jest też kwestia przyzwyczajenia się odmiana że ktoś jest,masz rację -rekonstrukcja-to zmusiło by mnie do radykalnych posunięć ale mam obawy przed tym,bez sensu to jakoś wszystko wygląda,nie wyobrażam sobie że to musi być albo koniec definitywnie i wielki ból a z drugiej strony teraz może to i utworzył się jakiś pseudo związek.brak mi zdecydowania a zarazem też sprawa inna bo przecież jestem w innych związkach-jest mąż ale to tylko tak nazwa została bo uczuciowo nie ma nic miedzy nami tylko wiele wspólnych spraw niedokończonych i za to też by tzrba było się wziąść,wpadłam paskudnie z tym że nie zakończone jedno rozbabrane i brak zdecydowania w drugim związku..jestem do bani..nie potrafię wybrać,zdecydować,zaryzykowac..sorki że zawracam głowę ale doskonale rozumię w jakim bagnie jestem i sama sobie to zafundowałam,nie kocham męża i nie mam uczuciowych relacji z nim ten drugi tęsknię i nie wyobrażam sobie zerwać z nim ale boje się ryzykować....

Deleted_User dnia czerwiec 05 2013 12:12:04
Od czterech lat mam faceta od którego nie potrafię się uwolnić-


Ten związek, jest FIKCJĄ, wytworem twojej wyobraźni.
Nie istnieje przynajmniej od 2 lat. Więc w jakim celu piszesz...mam faceta?
Jak nie potrafisz się uwolnić? Przecież ty całkowicie jesteś wolna, pod każdym względem. On już żegluje po innych morzach od dawana a tylko ty sama sobie stworzyłaś iluzję, że jesteście razem.
Wiesz o nim aż nazbyt wiele by stwierdzić bez żadnych wątpliwości, że facet ma cię głęboko w doopie. Czy wg ciebie, fakt, że od czasu do czasu facet stosuje słowo kocha, które w tym układzie jest NICZYM, jest podstawą by uważać ten związek za istniejący?

planowałam pojechać latem do niego od ok.dwóch lat się nie widzieliśmy

A on co? Nic nie planował?
Gdyby mu zależało znalazłby NA PEWNO sposób by z tobą być lub przynajmniej by się spotkać.
A poza tym, mało to mężczyzn na świecie a ty się uczepiłaś takiego co cię nie chce. Weź się kobieto opamiętaj!

rogacz76 dnia czerwiec 05 2013 12:30:49
paulak
Zaraz,zaraz.
Czegoś tu nierozumiem.
Masz męża.Tak?
Masz też innego faceta który randkuje na portalach.Tak?.
Wyjaśnij kto z kim i jak?

paulak dnia czerwiec 05 2013 14:29:13
wiesz rogacz76 to jest tak-mam męża ale tylko na papierze jesteśmy oddzielnie ja jestem za granicą od dłuższego czasu i tylko sporadycznie rozmawiamy jak leci ot i tyle nasze a raczej moje uczucie już dawno wygasło dopóki nie pojawił sie ten drugi w miarę mozliwości byliśmy ze sobą ale od dwóch lat tylko meilowo i tel się kontaktowaliśmy nie mogłąm być tam gdzie on z powodu mojego miejsca pracy a o tą jest trudno więc trzymam się poki nie znajdzie się innej planowaliśmy bliżej jego - On swiojej też nie może zmienić bo w tej dobie to cud i tak ciągnie się to-jesteśmy zdeterminowani że tak jest ale chciałam zrobić próbę jego uczuć gdy przypadkowo natrafiłam na jego ślad w necie na portalu randkowym i podszyłam się pod jakąs wymyśloną kobietę pisząc do niego oczywiście łyknął haczyk i dość frywolnie pisał a w tym czasie kontaktując się ze mną stawał się coraz bardziej chłodny i złośliwy tak jak to w przypadku gdy ktoś nowy pojawi się na horyzoncie..wsciekłam się bardzo że nie jest lojalny mówi że kocha i tęskni i przyjedz a z drugiej strony randkuje i zaprasza tą wymyśloną a także nadal siedzi w portalach randkowych...masakra..to mnie dobiło a zarazem nie wiem czy to chęć zemsty czy zazdrość że nie potrafię ja kopnąć go w pewne miejsce..nie wiem jak On sobie wyobrażał pisząc do wymyslonej zeby przyjechała do niego na czas urlopu wtedy gdy ja podałam datę że wtedy będę celowo to pisałam???chciał nas dwiie???czy odkrył prawdę?nie wiem bo nie mogę zapytać..gdy mocno sprawy się posunęły napisałam jako Ona że wiem że randkuje na portalach i dość ostrych słow użyłam i zerana jest tamta korespondencja ale był bardzo sciekły wyczułam to w rozmowach i teraz stał się znowu taki słodki jak kiedyś...On mam nadzieję o niczym nie wie ale ja wiem że gra na wszystkich frontach..czy z innymi pisuje czy tylko podgląda erotycznie-nie wiem ale to mnie obrzydziło a także doszłam też do takiego wniosku jak pisze wyżej Margaret -tyle że nie potrafię oderwać się od tej chorej sytuacji..straciłam zaufanie do niego bo wiem na co go stać.co bedzie jak zaryzykuje i np.pojadę do niego być może i zostanę ale na jak długo? raz wiedząc o jego poczynaniach,dwa może na żywo po dwóch latach teraz być inaczej i szybko rozpadmie sie wszystko ale to by mnie dużo kosztowało,zbyt dużo ryzykując wszystko gdy nie uda się..co wtedy ze sobą zrobię???sytuacja dziwna a i jednocześnie prosta-rzucić i nie zawracać sobie dalej głowy-tyle że mimo tego bólu co mi zadał nie potrafię zapomnieć o Nim...czy Go kocham?sama już nie wiem..po czymś takim...błedne koło.

rogacz76 dnia czerwiec 05 2013 17:33:33
Kto tu kogo zdradza paula?
Ty męża czy on ciebie?
A może to kochanek zdradza?
Przemyśl sobie kto tak naprawdę jest głównym winowajcą.
Może to ty?

Gość: Ja dnia czerwiec 05 2013 17:39:41
Bo to jest tak - ja mogę zdradzać, zabezpieczać się na wszelką ewentualność, mąż, kochanek, znajomy z randek NIE !!!!!, bo boli. Moja droga, poboli, ale Ciebie i to już w niedługim czasie. Może i Twój mąż ma szpiega na Twój komputer, nie sadzisz?. Po drugie, skoro to papierowe małżeństwo, daj wolność mężowi, niech też pozna kogoś i ułoży sobie życie !!!!!!!!!

Deleted_User dnia czerwiec 05 2013 21:23:26
Karmisz się jakimiś mrzonkami o wielkiej miłości.Ty nie kochasz nikogo,nawet siebie.A od tego trzeba zacząć.Czyli szanować się,mieć swoją godność i być odpowiedzialną.A Ty zachowujesz się ,,a po mnie to choćby potop".Męża masz w czterech literach,nie kochasz go,więc najpierw musiałabyś uregulować relacje z nim,czyli rozwieść się,a dopiero potem układać się z kimś innym.Stosujesz jakieś gierki godne małolaty.Związku tu nie ma żadnego,ewentualnie jesteś zapasowym kołem kolesia playboya.Czas chyba zrobić rachunek sumienia.Chociaż nie zaszkodzi,jakbyś trochę oberwała od losu po ****,może wówczas zrozumiesz,że tak nie należy postępować.A nie wątpię,że kiedyś poniesiesz konsekwencje swoich wyborów

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info