Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 46
Użytkownicy Online: miumiu

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,465
Najnowszy Użytkownik: OZ52
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Jak się oderwać od gada?
Zdradzeni w innych związkachW tym roku minęło by 10 lat. Nie mieliśmy ślubu, nigdy o to nie zabiegałam, zawsze uważałam, że ważniejsze jest o co między ludźmi niż papierek. Z perspektywy czasu uważam, że powinnam rozstać się z nim mniej więcej po 2 roku naszego związku. Nasze rodziny są zupełnie inne. Moja rodzina nie dba o pozory, ważny jest człowiek i wewnętrzna moralność. Jego rodzina to tacy Dulscy. W domu się może dziać wszystko, ale w oknie mają być ładne firanki. Gdy urodziło się dziecko (teraz ma 4 lata) eks myślał, że ja będę jak jego matka - pedantka, a ja sobie z niczym nie radziłam. Odsunął się ode mnie, stwierdził, że jestem nieżyciowa. Na studiach magisterskich poznał towarzystwo, z którym mnie nigdy nie chciał poznać. Zaczęły sie imprezy, picie, coraz więcej awantur. W styczniu tego roku dowiedziałam się, że mnie zdradzał. Z jedną panienką się lizał, z inną sypiał. Sprawdziłam jego komunikatory, pocztę... standard. Teraz z nim mieszkam i nie mam na dodatek pracy. Już p o tym jak się dowiedziałam o wszystkim, on pojechał na wyjazd służbowy, przez kilka miesięcy wracał na weekendy do domu. W czasie pobytu za granicą nadal się zabawiał. Po powrocie znowu nie wrócił na noc, został u panienki, z którą lizał się na imprezach już 2-3 lata temu. Zachowuje sie okropnie, w zeszły weekend wrócił z imprezy pijany i zwymiotował do łózka, w którym spałam ja i nasz syn (przychodzi do nas w nocy jak się przebudzi). Następnego dnia nawet nie przeprosił, uważał, że nie ma za co. Ciągle wypomina mi, że nie mam pracy, straszy że zabierze mi dziecko. Jego mama ciągle mi wkręca, że robię z jej syna ostatniego ch***, a to moja wina, że on uciekł w imprezy i panienki, bo ja nie umiałam stworzyć atmosfery w domu. Szukam pracy (mam dzisiaj rozmowę nawet) i chcę sie odkuć, wyprowadzić. Mam jednak wrażenie, że oni będą chcieli mi zabrać dziecko, już zaczęły się teksty, że ja powielam schemat mojej mamy (rozwiodła się jak miałam 2 lata, zapadła na schizofrenie). Chyba będą robili ze mnie nienormalną w sądzie. Gdy mówię, że podam go o alimenty, on uważa, że ja się na nim mszczę. Stwierdził nawet, że to ja jemu powinnam płacić, bo on mnie utrzymywał jak byłam bez pracy. Ogólnie rzecz biorąc, w obliczu wielu jego oskarżeń, zbieram szczękę z podłogi. Sięgają granic absurdu. Szczerze mówiąc, chciałabym nawet się z nim spotkać w sądzie, niech te swoje zarzuty przedstawi. Powie, że mu obiadków nie gotowałam? Że naczyń nie umyłam? Chyba to śmieszny zarzut w sprawie o opiekę nad dzieckiem. Ja mam za to dowody i zapisy jego zdrad, opisy imprez. Dostałam od mojej przyjaciółki fotel rozkładany na gwiazdkę i pierwszy raz od prawie roku będę spać w swoim łóżku, w pokoju dziecka. Wcześniej spałam z nim. Muszę znaleźć pracę, zaoszczędzić i potem wynająć mieszkanie. Muszę bardzo uważać, bo wiem, że będzie chciał mi udowodnić, że nie utrzymam się z dzieckiem. Cały czas mi to wmawia on i jego matka. Ciekawa jestem czy są tu takie dziewczyny, które były w podobnej sytuacji. Musiały znaleźć pracę, oszczędzać i w końcu zamieszkać samej z dzieckiem. Mieszkanie jest jego, więc to ja muszę się wynieść. Zastanawiam się jak mogę poradzić sobie finansowo, mieszkam w Warszawie. Ile muszę zarabiać żeby nie bać się, że eks zabierze mi dziecko wykazując większe zarobki. Na jakie alimenty mogę liczyć? Nie odpuszczę mu.
Komentarze
HanSS dnia listopad 09 2015 21:36:36
1. Najłatwiej spotkać jadowitego węża w miejscach oddalonych od większych miast, w tak zwanym terenie. Jeśli więc wybieramy się na taką wycieczkę, warto zabezpieczyć nogi przed ukąszeniem. Większość przypadków pokąsań przez żmije (czyli najczęściej kąsające węże) to efekt nadepnięcia na leżącego gada lub zbyt bliskiego podejścia do niego. Wąż kąsa w takim wypadku to, co znajduje się najbliżej i najczęściej wbija swoje zęby w stopę lub w kostkę. But z odpowiednio mocną cholewką sięgający za kostkę pozwoli wyjść cało z większości takich opresji.

2. W miarę możliwości należy unikać chodzenia po stertach gałęzi, kamieni itp. To są częste kryjówki węży. Więc prosta sprawa r11; nie chcemy spotkać gada, nie starajmy się mu wleźć na głowę.

3. Jeśli przyjdzie nam nocować na takiej wycieczce w terenie, w miarę możliwości należy się postarać aby nie spać bezpośrednio na ziemi. Zmniejszymy w ten sposób ryzyko spotkania z jakimś wężem (lub skorpionem), który akurat po zmroku wychodzi na żer.

4. Nie łapmy węża, jeśli nie wiemy jak się to robi. A jeśli wiemy, to też zastanówmy się, czy na pewno wiemyr30; Większość przypadków pokąsania przez węże ma miejsce wtedy, jeśli wąż jest przez człowieka zaatakowany r11; czyli albo nadepnięty, albo człowiek próbuje go złapać lub zabić.smiley

rekonstrukcja dnia listopad 09 2015 23:58:01
Cześć Zdradzona1981.

Zadałaś sporo pytań, ale to bardzo dobrze , bo widać że konkretnie podchodzisz do swojej sytuacji. Zadaniowo, a to bardzo ważne , nie wspominając o tym, że korzystne dla zdrowia psychicznego.

Tak jak napisałaś : praca + mieszkanie. Trudna sprawa, ale chcieć to móc. Rozejrzyj się na forach kobiecych z terenu Warszawy. Jest szansa na to, że znajdziesz tam ogłoszenie osoby w podobnej sytuacji , tj. samotnej matki z dzieckiem, która szuka kogoś w podobnej sytuacji do wspónego wynajmu.

Co do alimentów na dziecko. Jeśli ten koleś ma możliwość ukrycia dochodów nie licz na to, że uda Ci się uzyskać kwotę w istotnej części pokrywającą wydatki związane z dzieckiem. Generalnie w sądzie jest zasada pół na pół, czyli połowę ojciec i połowę matka. A zresztą, nie będę się rozpisywać, podaję pierwszy z brzegu link http://e-prawnik.pl/artykuly/prawo-rodzinne/obowiazek-alimentacyjny-rodzicow-wzgledem-dzieci-od-a-do-z.html . Nie wiem jaką masz dokumentację do sprawy o alimenty, ale na oko określam Twoje szanse na ewentualnie 500/mc. Dziecko ma 4 lata, więc w/g sądu powinno uczęszczać do przedszkola, a Ty w tym czasie pracować i zarabiać na jego oraz własne utrzymanie.

Dopóki nie ogarniesz sprawy mieszkania i pracy niestety niezbyt możesz się z czymkolwiek wychylać, także weź na wstrzymanie, a po cichu podążaj do celu. Rozpatrz możliwość powrotu do miasta/domu rodzinnego. Przynajmniej na etapie przejściowym, byłoby to korzystne rozwiązanie i na polu sądowym miałabyś mocniejszą pozycję. Dziecko wychowujące się w stabilnych warunkach, masz pomoc rodziny, etc.

Yorik dnia listopad 10 2015 03:56:49
Złoty szpadel dla HanSS'a, dla Rekonstrukcji srebrna łopata smiley

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
Zdrada zony
Zona pod przykrywką
Nie daje rady - c.d.
Czy zdradza?
"Nie moge tego kontr...
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
dom, dziecko, kredyt...
Zdrada na masaz erot...
Przyjaciel Narzeczonej
Nie wiem już co robić
Mąż zdradza mnie z i...
Zdrada na poligonie?
Czy to może być zdrada?
Totalne zniszczenie ...
Zdrada 2
Czy zemsta i zniszcz...
Banalna historia
Prawie mija rok
Romans biurowy-krótk...
Jeszcze nic się nie ...
moja historia
Moja historia-pomóżc...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info