Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | ALFABET ZDRADY | M - miłość
Autor M jak Mity
Galland
Użytkownik Postów: 136
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 10.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-06-2011 14:20
Garśc refleksji na zabicie nudy w pracy.
Są takie, wielokrotnie powtarzane mity, od słuchania których krew zalewa. Jedne służą zdradzaczom drugie zdradzonym, ale trochę na innych zasadach. Mam takie dwa, które szczególnie mnie, powiedzmy to delikatnie, irytują.

"Wina jest zawsze po obu stronach"

Aha, jasne. Wiekszość sytuacji, które niestety miałem okazję obserwować odbywała się na zasadzie "jedno płacze, a drugie po nim skacze", i to które skakało et consortes zawsze miało na podorędziu tekst o winie obydwu stron. Perfidny tekst. Nie dość, że krzywdzi się druga osobę to jeszcze się ją tym obarcza, zrzuca odpowiedzialność z założeniem, że fałszywa wspaniałomyślność (czyli fałszywe, "wspaniałomyślne" niby-wzięcie części na siebie) przykryje to co naprawdę się wydarzyło. Pomijam już ten żałosny fakt braku honoru czy nawet elementarnej uczciwości choćby wobec siebie. Ja, kiedy coś spieprzę, potrafię przyznać przed samym sobą i innymi, że wcale to tak różowo nie wygląda i jestem najprawdopodobniej i de facto gupim kawałkiem ch*jka.
Zauważyłem też, że jesli wina naprawdę jest po obu stronach, to przeważnie wszystko odbywa się bez zbędnych emocji i uczciwie.

"Nie da się zbudować szczęścia na czyims nieczęściu"

No i tu jest już trochę gorzej. Tekst bardzo podobny do "Pieniądze szczęścia nie dają". Biedni tak mówią żeby się pocieszyć, a bogaci...a bogatych stać na to, żeby tak mówićsmiley
Szczęście, nie da sie zbudować...ah! Oczywiście że da się zbudować! I to jeszcze jakie! Takie, jakiego w życiu nie widzieliśmy i pewnie nie zobaczymy, i na widok którego majty spadają i zmarszczki się prostują.
Nic tak ludzi nie łączy, wiąże emocjonalnie jak cierpienie trzeciej osoby, poczucie wspólnego tryumfu. To taki pikantny smaczek i perwersyjna przyjemność. To mechanizm, który sprawia, że zdradzacz wmówił sobie i wszystkim, że to on jest ofiarą. A teraz wspólnie heroicznie zwyciężają wroga, który stoi na przeszkodzie ich cudownemu szczęściu. Mit o tyle dla zdradzanych szkodliwy, że takie myslenie jest po prostu żałosne i utwierdza zdradzonego w złudzeniach, o jakiejś sprawiedliwości, która może nigdy nie nadejść. Trwanie w złudzeniach jest zawsze złe, bo trzyma w miejscu i nie chce puścić. Efektem jest zmarnowany czas, który można było poświęcic na prace nad sobą. Ja wiem, że jest masa historii o skruszonych powracających, ale lepiej nie liczyć na to i od razu pogodzic się z myślą, że mit jest do bani i sprawiedliwość między bajki włożyć.


Nie umrzemy, żyć będziemy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: M jak Mity
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 27-02-2020 05:08
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: M jak Mity
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-06-2011 14:35
amen
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: M jak Mity
Tulia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 948
Expert

Pomógł: 2

Data rejestracji: 03.11.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-06-2011 20:39
ja bym dorzucila jeszcze: nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. tez tekst zdradzacza sugerujacy, ze tak jest najlepiej dla wszystkich, a co wazniejsze, w zasadzie to robi przysluge zdradzonemu partnerowi.brrr. obrzydliwe powiedzenie, choc na przyszlosc zyczylabym sobie, zeby okazalo sie prorocze smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: M jak Mity
e-milka
Użytkownik Postów: 33
Stały bywalec

Miejscowość: Gliwice
Pomógł: 0

Data rejestracji: 15.04.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-06-2011 21:03
Tulia, akurat tego powiedzenia ja dosc często używam. I pisze o sobie oczywiście teraz ale w najwazniejszych sprawach sprawdziło się. Oczywiście jako usprawiedliwienie zdrady jest kiepskie


e-milka
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: M jak Mity
Galland
Użytkownik Postów: 136
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 10.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-06-2011 09:18
Tulia napisał/a:
ja bym dorzucila jeszcze: nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo.


Zaskoczyłaś mnie trochę. Zdradzacz wobec Ciebie użył tego stwierdzenia? Jaki tupet...

Samo twierdzenie, uważam, jest prawdziwe. Boleśnie człowiek sie przekonał, ale koniec końców na plus.


Nie umrzemy, żyć będziemy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: M jak Mity
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-06-2011 11:12
...czysto życzeniowe "zło wyrządzone drugiej osobie powraca ze zdwojoną siłą"


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: M jak Mity
misiek503
Użytkownik Postów: 12
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 26.04.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-06-2011 19:26
mi sie wydaje ze to zalezy od punktu widzenia. z jednej strony na dobre wyjdzie bo nabieramy nowych doswiadczen i rosniemy w sile jednoczesnie ale ze zlego moze rowniez wyjsc gorsze bo tu chodzi tez o utrate zaufania do ludzi a w skrajnych przypadkach do calego swiata, zatem ja bym byl sklonny obalic ten mit.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info